Gorące tematy: Smoleńsk Akcja Windykacja Praca-porady Konkurs satyra Sklep Prasówka NE TV Nowy Ekran TV NE YT RSS
329 postów 736 komentarzy

W awangardzie konfrontacji :)

Paweł Pietkun - Gospodarka przede wszystkim. Dziennikarz od zawsze, astronom z pasji, bloger z powołania. I zastępca naczelnego Nowego Ekranu

Jak Unia premierów wymienia

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Program gospodarczy premiera Mario Monti tak przeraża mieszkańców Italii, że coraz częściej z tęsknotą ubożejącego społeczeństwa wspominają Silvio Berlusconiego. Fakty są takie, że Berlusconiego pozbyła się Unia Europejska - nie Włosi.

 

Prawdziwa różnica między Mario Montim a Silvio Berlusconim była taka jak między teoretykiem – technokratą a praktykiem – biznesmenem. Ten pierwszy pogrąża Włochów w nędzy, co powoli zaczynają odkrywać, ten drugi walczył bezwzględnie o pozycję Włoch w brukselskim klubie pamiętając podstawowe zasady zarządzania zasobami ludzkimi.

Berlusconi był skandalistą – to jest bezsporne. Słabość do młodych niewiast jest wspólna dla mężczyzn w jego wieku. Tyle, że większość nie może sobie pozwolić na dyskretne, choć głośne balangi suto zakrapiane alkoholem i posypywane białym proszkiem. W ten czuły punkt w kampanii przeciwko byłemu premierowi Włoch uderzyć było łatwo. Niestety był to jedyny punkt, w którym zarzuty się obroniły. W kwestiach gospodarczych Berlusconi aż takim grzesznikiem nie był. Bo dług publiczny Włoch, choć bezspornie wielki, nie był – jako zjawisko – czymś wyjątkowym w Unii Europejskiej. Berlusconi stał ością w gardle unijnym komisarzom, bo in expressis verbis deklarował, że stając przed wyborem dobro Unii Europejskiej, dobro strefy euro i dobro Włochów, wybierze swój kraj. Nawet jeśli Euroland miałby stać się zamkniętym rozdziałem w historii Europy.

Berlusconi nie ukrywał również swojego prawicowego podejścia do polityki – nie do obyczajów. Budowa imperium włoskiego, obrona włoskich interesów narodowych? Dlaczego nie! - przecież to obowiązek premiera.

Nie podobało się to unijnej biurokracji. Euroland, twór bardziej polityczny, niż ekonomiczny, nie może sobie pozwolić na to, żeby kraj o tej pozycji i wielkości wyłamywał się z karnego szeregu. Bo o ile wykluczenie Grecji, choć trudne do wyobrażenia, wciąż jest do zrealizowania, strefa euro bez Włochów po prostu przestanie się liczyć. A przede wszystkim okaże swoją słabość, co w starciu z Ameryką Północną i zdominowaną przez Chiny Azją, mogłoby być katastrofalne w skutkach dla unijnych polityków, którzy zrobią wszystko, żeby nie stracić swoich stanowisk.

Nie podobało się to administracji unijnej również dlatego, że większość z aktywnych urzędników europejskich ma silne inklinacje lewicowe. I wyjątkową chęć regulowania polityki państw członkowskich – szczególnie w obszarze gospodarczym. To stąd definicje UE mówią nam, że marchewka jest owocem, ślimak winniczek rybą lądową, a banan powinien być raczej prosty, inaczej nas otruje.

Utrzymanie Włochów w ryzach wymagało takiego premiera w Rzymie, który Unii będzie się słuchał. A tę rolę mógł spełnić tylko jeden człowiek – właśnie Mario Monti, ekonomista i przez 10 lat komisarz europejski. Był doradcą banku Goldman Sachs, Coca Coli i zagorzałym wrogiem Microsoftu. Jest również dożywotnim senatorem Republiki Włoskiej.

SuperMario (od gry i bajki Super Mario Bros; we Włoszech), Full Monti (od filmu Monthy Pythona „Full Monty”; w Ameryce) tylko przejął tekę premiera, rozpoczął prowadzenie polityki, która Włochom będzie się odbijać czkawką przez dekady. Wydłużenie wieku emerytalnego, cięcia budżetowe, które koniec końców uderzą w grupy społeczne najmocniej uzależnione od administracji państwowej – wszystko po to, żeby ratować Unię i Euroland.

Dla Montiego, jak dla każdego technokraty, włoskie społeczeństwo to tylko pozycje w budżecie. Po stronie aktywów i pasywów. Więc reformy przeprowadzi bez względu na to, jakim kosztem odbije się to na włoskim społeczeństwie. Jeśli nastąpi rozpad eurolandu z pewnością nie odbędzie się z udziałem Włochów. Będzie Monti pilnował również, żeby w katolickim, było nie było kraju, należycie były reprezentowane interesy mniejszości społecznych. Szczególnie mniejszości seksualnych – w końcu oficjalnie to dwa proc. Włochów, ale w skali całej Unii Europejskiej najbardziej aktywna i najgłośniejsza grupa wyborców.

Pozostaje pytanie, ile administracja unijna zapłaciła za proces wymiany premierów Włoch. Bo każda skandaliczna informacja, każdy proces, każdy reportaż telewizyjny i artykuł w gazecie ujrzały światło dzienne wyłącznie dlatego, że posiadacze kompromitujących Berlusconiego materiałów zostali sowicie opłaceni.

A Włosi za Berlusconim zatęsknią – 18 lat jego obecności w administracji publicznej było okresem, kiedy Italia wróciła do znaczenia w Europie po przegranej wojnie. Włosi mogli być dumni ze swojego kraju i – co najważniejsze – mogli czuć się bogaci. Nie tylko w zabytki i dzieła sztuki.

Pozostałe Unijne kraje powinny pamiętać casus włoskiego rządu. Unijni biurokraci nie ukrywają, że zrobią wszystko, aby panować nawet nad największą demokracją. Teraz na brukselskiej tapecie jest Wiktor Orban – stawiam orzechy przeciwko dolarom, że UE uda się go wymienić na bardziej pokornego premiera, za każdą cenę. Kto będzie następny?

KOMENTARZE

  • A przy okazji - Prawnie UE nie istnieje - to "przewałka"...
    -----------------
    Proponuję przeczytać to:
    http://iskry.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=3597&Itemid=4

    http://iskry.pl/images/przyjaciele_d.jpg

    Pozdrawiam
  • Tuska UE wymieni na nowy model jesienią, najpóźniej zimą za okrągły rok
    Na kogo? Może na towarzysza Belkę właśnie z new world order. Zresztą takich ludzi jest znacznie więcej, w tym gronkowiec na stolycy, ludki przy bulu i wielu, wielu innych. Zazwyczaj komuniści byli, lewacy obyczajowi, a w ekonomii tacy jacy trza. Balcerowicz jeszcze żyje, a zegar go lansuje.

    Może Palikot? A może sprawdzony towarzysz Miller znowu na topie.
  • @Marek Kajdas 01:50:52
    Oj wydaje mi się że nastąpi to szybciej . A zacznie się kiedy Grecjia powie... nie... Czyli 29 .o3 2012. Nie będzie mogła spłacić pierwszej raty
    kredytu. Nastąpi efekt domina. Na Wschodzie wybór prezydenta.
    Może to być gorąca wiosna. Pozdrawiam.
  • @kanton 06:38:58
    Marzec - powiada Pan. Myślę, że Tuska nie wymienią do Euro 2012, chyba, że ewidentnie da ciała w organizacji mistrzostw. A - patrząc na to co się dzieje z inwestycjami związanymi z Euro w Polsce - chyba da. Bo mrozy, które oczywiście są trudne bardzo bolą pana premiera. Wszystkie prace stanęły w miejscu - widać ten jego ból po tym, jak się pokazuje w TV. Jeszcze dwa tygodnie temu uśmiechnięty i pewny siebie, nawet mimo akcji Anonymous'a, dzisiaj jest esencją smutku i przerażenia.
    Jednak daleki jestem od tego, żeby nie doceniać Donalda. Szuka, szuka i znajdzie jakieś wyjście - pewnie temat zastępczy, co zajmie społeczeństwo a jemu da czas na negocjowanie z kolegami z UE.
    Coś mi mówi, że częściej niż onegdaj rozmawia z Jerzym Buzkiem, który - jak znam życie - zostanie doradcą rządowym. Pierwszym od dawna spoza sektora bankowego. Pozdrawiam
  • @Autor
    Witam

    Wiele racji, ale... sam Pan wspomniał, że obecny premier Włoch to człowiek związany onegdaj z Goldman Sachs, podobnie jest z premierem Grecji.

    Czy więc UE ich wyznaczyła? Śmiem wątpić... wyznaczyli ich "chłopcy goldmanowcy z soroskami w tle, bawiący się na bilderbergowskich salonach komisji trójstronnej zagrzewani do tańca przez FED-woską orkiestrę i chazarski chór nucący pieśni w języku Jidysz"... Tak sądzę... ;) ;)

    Pozdrawiam
  • Unia?
    Czy Bilderberg? Jak zwał tak zwał, a wymieniają na swoich wiernych "piesków"!!
  • Unia to tylko pachołki
    Najprawdziwsza prawda!!!! dr nowopolski tez o tym pisał. Czas jakiś temu. I, że nie unia tylko międzynarodowa finansjera z Goldman Sachs na czele :)
  • SILVIO ZOSTAŁ USUNIĘTY PRZEZ MAFIĘ ADOLFÓW !
    Program gospodarczy premiera Mario Monti tak przeraża mieszkańców
    Italii, że coraz częściej z tęsknotą ubożejącego społeczeństwa wspominają
    Silvio Berlusconiego. Fakty są takie, że Berlusconiego pozbyła się Unia Europejska - nie Włosi.
    --------------------------------------------------------------------------------

    Berlusconiego usunęli podstępni niemcy z bardzo wielu powodów.

    Przede wszystkim dlatego, że był prawicowcem, narodowym i nie

    uginającym się antydemokratycznej szwabsko-eurokołhozowej

    administracji, kpiącym publicznie z niemców (patrz Szulc) i pedalstwa

    politykiem.

    Monti wprawdzie nie jest folksdojczem tak jak Donek, ale jako

    komunista (tak jak L. Miller) zrobi wszystko aby promować zboczenia

    seksulane, niszczyć chrześcijaństwo i podporządkować Włochy

    finasowo i politycznie centrali (niemcom).
  • @Paweł Pietkun 09:29:16
    "Marzec - powiada Pan. Myślę, że Tuska nie wymienią do Euro 2012, "

    Dokładnie nie wymienią do jesieni, a później "ruch ACTA & anonimowa michnikowczyzna lewacka" ruszy do nowego 1968, chodzi to żeby PO nie ustępowało przed PiS, ale przed młodzieżą oburzonych, przed lemingami. Ma wygrać Palikot z SLD plus jakieś strawne rozłamy z PiS, np PJN bardzo zbliżone do PO. Samo PO podzieli się na 2-3 frakcje.

    Czeka nas zatem mała jesienna rewolucja, kolejny 1968 i po części 1980, 1988. PiS zostanie ograny. Jaka nasza rola? Panie Pawle GDZIE NASZ RUCH? Musimy go mieć do lata, bo od września możemy nie zdążyć.
  • jasna-Belusconi był bohaterem
    Może na początku napiszę, że nie jestem eurosceptykiem.

    Z tego co wiem Berlusconi właśnie odwrócił się od demokracji - zniósł prawo o jednomandatowych okręgach wyborczych. Prawo, które było ustalone w WYMUSZONYM PRZEZ SPOŁECZEŃSTWO (BYŁ WTEDY DUŻY ZRYW SPOŁECZNY W TEJ KWESTII) REFERENDUM w sprawie jednomandatowych okręgów wyborczych.
    Poza tym pisze pan, że:
    Bo dług publiczny Włoch, choć bezspornie wielki, nie był – jako zjawisko – czymś wyjątkowym w Unii Europejskiej.
    A ja uważam, że żadne państwo nie powinno mieć długu publicznego.
    Jeżeli zwykły obywatel wydaje więcej zarabia - tnie wydatki. Tak samo powinno być z państwem.
    Chciałbym, abyście obejrzeli to wystąpienie (naprawdę warto):
    http://www.youtube.com/watch?v=Cw2iHSQP21g&feature=related
    Urzędnicy nie produkują żadnych realnych dóbr - trzeba ich mieć jak najmniej. Powinien być wprowadzony w pełni wolny rynek - również na początku ograniczyć, a potem znieść cła. Ograniczyć rząd itd
    Zainteresujcie się panowie ekonomią, a dokładniej Austryjacka szkoła ekonomii. Właśnie ograniczenie państwa do państwa minimalnego da nam zwykłym ludziom największy dobrobyt, sprawiedliwość (całkowitej sprawiedliwości nigdy nie będzie) i minimalną ingerencję państwa.
  • @KontoJaka 16:12:38
    Na samym początku się pomyliłem:
    Jestem Eurosceptykiem. Nie chcę, aby UE wtrącała się w sprawy suwerennych krajów.
  • Czechy - nowa incjatywa obywatelska
    http://stooq.pl/n/?f=565567&c=0&p=0
  • Dwuznaczność słowa wymiana
    Wymienić można "niewłaściwego" poprzez odstrzelenie, przekupstwo w Parlamencie lub urobienie narodu przez polskojęzyczne media. Zachód wybrał trzecie rozwiązanie, w czasach Wachowskiego wystarczyło. Później trzeba było bardziej radykalniej, przynajmniej ja tak to widzę.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY

więcej