W sprawie ACTA kłamał rząd i, kłamali również komisarze UE. Kłamią dalej – Tusk zapewnia, że były konsultacje społeczne w sprawie ACTA a dwa tygodnie temu komisarz Karl De Gucht odpowiadał polskiemu europosłowi, że wszystko jest ok. Choć nie było
To, że ACTA jest dokumentem reprezentującym interesy kilku największych koncernów, które wykorzystują internet jako kanał sprzedaży już wiemy. Jaki interes w promowaniu tej konkretnej umowy międzynarodowej miał Donald Tusk? Tego możemy się domyślać – premier dał się złapać na reklamowaniu logotypów konkretnych koncernów. Pisaliśmy o tym m.in. w tych postach:
http://pietkun.nowyekran.pl/post/28658,tusk-to-zywa-reklama-koncernow
http://pietkun.nowyekran.pl/post/30084,tusk-jak-patrycja-z-podpaskami
Donald Tusk wykorzystywał również polską prezydencję do promowania dokumentu, który wyjątkowo szkodzi i wolności wypowiedzi, i rozwojowi internetu.
Komisja Europejska też wiedziała w co gra – bo sprawa ACTA była wałkowana w Brukseli już od dawna. Dokładnie rzecz biorąc od pytań, które Komisji Europejskiej zadał europoseł Zbigniew Ziobro. Oto one:
1. Czy Komisja Europejska przeprowadziła analizę SWOT przyjęcia porozumienia ACTA? Proszę o przedstawienie jej wniosków.
2. Jak Komisja ocenia zapis nakładający na prywatne firmy obowiązek monitorowania (między innymi przy użyciu technologii głębokiej analizy pakietów) i regulacji treści internetowych? Czy zapisy te nie kolidują z Kartą Praw Podstawowych?
3. Jak Komisja ocenia zapisy ACTA w kontekście wypracowanych przez Radę europejskich norm dotyczących ochrony i propagowania uniwersalności i przejrzystości Internetu?
4. Do których postanowień ACTA Komisja składała uwagi?
Kilka dni później (24 listopada) Europejski Trybunał Sprawiedliwości wydał wyrok, z którego wynika in expressis verbis , że ACTA łamie Kartę Praw Podstawowych zapadł kilka dni później, 24 listopada.

Zapisy , obecne w ACTA naruszają unijne prawo - stwierdza trybunał w Strasburgu. Jest tylko jeden problem - wyrok dotyczy tylko tych państw, które przyjęły Kartę Praw Podstawowych, a w Polsce jest ona ograniczona, ponieważ obywatele RP nie podlegają ochronie z tytułu Karty Praw Podstawowych. Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzeka, że nie można zmusić dostawców internetu do zainstalowania systemu zapobiegającego nielegalnemu pobieraniu plików. Stanowiłoby to bowiem naruszenie Karty Praw Podstawowych UE – informuje portal EuropeanVoice i wyjaśnia: - Według ekspertów European Telecommunications Network Operators Association (ETNO) zapisy wprowadzone przez ACTA mogą prowadzić do narzucenia operatorom konieczności wprowadzenia rozwiązań filtrowania treści.
Tymczasem już w styczniu, po orzeczeniu ETS, w imieniu Komisji Europejskiej komisarz Karl De Gucht odpowiada Zbigniewowi Ziobrze, że „Komisja oparła swą ocenę w sprawie wdrożenia Umowy handlowej dotyczącej zwalczania obrotu towarami podrobionymi (ACTA) na badaniach przeprowadzonych w związku z dyrektywą z 2004 r. w sprawie egzekwowania praw własności intelektualnej (dyrektywa 2004/48/WE(1)) oraz wnioskiem z 2006 r. dotyczącym dyrektywy w sprawie środków prawa karnego służących egzekwowaniu praw własności intelektualnej(2) (nie przyjęto). Stało się tak, ponieważ Komisja została zobowiązana wytycznymi negocjacyjnymi przyjętymi przez Radę i stanowiącymi, że nie może wykroczyć poza dorobek prawny UE”.
I dalej: „Wbrew twierdzeniu Pana Posła ACTA nie zawiera żadnych przepisów wprowadzających monitorowanie Internetu przez przedsiębiorstwa prywatne. ACTA zawiera przepisy zachęcające do rozwijania współpracy pomiędzy podmiotami prywatnymi. Przepis ten istnieje już w dorobku prawnym UE, w szczególności w dyrektywie z 2004 r. w sprawie egzekwowania praw własności intelektualnej. ACTA zawiera również zabezpieczenia konieczne do umożliwienia jej stronom, w tym UE, znalezienia właściwej równowagi między wszystkimi odnośnymi prawami i interesami, z uwzględnieniem celów gospodarczych, politycznych i społecznych UE, jak również unijnych tradycji prawnych w tej materii.
ACTA jest w pełni zgodna z odpowiednim prawodawstwem UE. Na przykład, jest ona zgodna z ramową dyrektywą telekomunikacyjną z 2009 r., która gwarantuje ochronę uniwersalności Internetu zgodnie z podstawowymi prawami i wolnościami osób fizycznych, zagwarantowanymi europejską Konwencją o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz ogólnymi zasadami prawa UE oraz obecnie także Kartą praw podstawowych Unii Europejskiej.
Komisja prowadziła negocjacje i w związku z tym zgłaszała uwagi do całego tekstu ACTA z wyjątkiem czwartej sekcji (dotyczącej kwestii karnych) rozdziału 2, negocjowanej przez rotacyjną prezydencję UE”.
Z tej odpowiedzi wynika wprost, że nie tylko Donald Tusk minął się z prawdą. Kłamała również i kłamie Komisja Europejska, której z powodów jeszcze nie znanych zależy na wprowadzeniu takich ograniczeń w internecie, które uniemożliwią swobodną wymianę myśli. Warto zwrócić uwagę, że spośród członków wspólnoty europejskiej tylko Polska tak chętnie zgadza się na restrykcyjne ograniczenia uniemożliwiające nawet wykazywanie przed sądem sprzeczności krajowego lub unijnego prawa przed restrykcyjnymi zapisami ACTA.
Czy to kwestia promocji głównie amerykańskich koncernów? Czy może lęk przed możliwością otwartego buntu społeczeństw przeciwko nieudolnym rządom oraz dyktatowi bankowemu?
W poniedziałek zapytamy o to Komisję Europejską.

Kancelaria Komorowskiego informuje, że pan prezydent nie jest od pilnowania Konstytucji. Zatem pilnuje żyrandola. Ale czy w związku z tym nie powinien się podać do dymisji?
Prof. Witold Kieżun miał przeprowadzić przemiany ustrojowe w Polsce. Gdyby to zrobił, nie byłoby planu Balcerowicza, wielomilionowego bezrobocia i rozkradania polskiego majątku. Wybór gorszej drogi zaprowadził nas tu, gdzie jesteśmy...
Nie ma w Polsce służby, która nie wiedziałaby o nielegalnym składowisku toksyn w kujawsko-pomorskim oraz o zatruciu strategicznego w kraju ujęcia wody. Mimo to do wody wciąż trafiają styreny a na gospodarstwo rolne odpady z zagranicy.
Dominacja mocarstw , dominacja MFW i innych tzw. centralnych i...???
Dominacja koncernów !!!
A we wszystkim chodzi o ....K A S Ę !!!!!!!!!!!!
który ci zabrania czegoś. Siatka została rzucona na ostatnią oazę wolności jaką jest internet. Pownych rzeczy nie możesz sobie odmówić np jedzenia i tym podobne. Ale możesz zrezygnować z wielu innych.
Więc zrezygnuj. Ja już z wielu niepotrzebnych rzeczy zrezygnowałem.
Czy jesteś jeszcze bardziej zniewolony przez rezygnację i namawianie innych do rezygnowania...?
Przeprosić obywateli wszystkich krajów UE za tuska, oni nam ACTA nigdy nie zapomną, ale może wybaczą.
Promować historię ostatnich 20lat, przełomowe głosowania, np. film Nocna Zmiana.
Niech wszyscy zrozumieją że obywatele nie mieli wpływu na władzę w Polsce.
Mi też coś takiego przyszło do głowy...
Pozdro.
nadzieję że sprawa nie przyschnie a ludzie wykażą wystarczającą determinację i poślą Rzad i tych debili w pole z golym tylkiem ///
Masz rację.
Nie ma stanów pośrednich.
ACTA powinno być całe wywalone do kosza.
Bo znowu nami zakręcą i obudzimy się po fakcie.
Konsultacje tzw. społeczne to pic na wodę, kolejny zresztą.
Nie sobie te konsultacje wsadzą w d..... .
Czas minął.
PO TIME OUT.
Pozdrawiam.
Nie uważasz, że jest to zbyt łagodne podejście?
"a jak skończą z tuskiem pokażą środkowy palec UE i tyle"
Z jednej strony patrząc, można by pokazać im ten środkowy palec i na tym zakończyć tę wątpliwą przyjemność koegzystencji z nimi - Ale patrząc z drugiej strony, to przecież zasłużyli na to - starali się bardzo mocno!
Ja jednak zawsze byłem zwolennikiem edukowania - także przeciwników. A więc lepiej by się stało, gdyby udało się im wytłumaczyć, w których punktach się mylą.