Było mi niezmiernie przykro, że w drodze na Marsz Niepodległości za polską flagę, bez najmniejszego powodu pobili mnie policjanci. Bili dwukrotnie, ale rękę złamali za pierwszym razem – mówi Krzysztof, 22-letni student.
Nowy Ekran zbiera zeznania ofiar brutalności policji podczas Marszu Niepodległości. Ustalamy dane osób pobitych przez policjantów – tych umundurowanych, i tych w cywilu. Rozmawiamy z nimi, wspieramy. A jeżeli będzie trzeba będziemy występować w ich imieniu. Rozmawiamy z tymi, wobec których akty przemocy zostały zarejestrowane na filmach. Oraz z tymi, których pobicie widzieli świadkowie.
Rzecznik stołecznej policji już dał do zrozumienia, że ofiary mogą się spodziewać postawienia zarzutów. W ten sposób z pewnością będzie łatwiej bronić się policjantom, którzy będą udowadniać, że działali w obronie koniecznej, że zostali zaatakowani. Prokuratura prosi, by ofiary zgłaszały się dobrowolnie i składały zeznania. W naszej ocenie prokuratura nie chce przesłuchać tych ludzi – nam nie było trudno ich odnaleźć. Dlaczego nie radzą sobie z tym prokuratorzy? Przecież w innych sprawach potrafią działać błyskawicznie.
Krzysztof, z którym wspólnie z Andrzejem Słonawskim spotkaliśmy się w jednym z łódzkich centrów handlowych wciąż nie może zrozumieć, dlaczego został tak brutalnie potraktowany. Na bandytę nie wygląda. Jest w połowie studiów. Prawą rękę ma szczelnie zagipsowaną. Od nadgarstka, do stawu barkowego. W końcu tak poważne złamanie spowodowane uderzeniem policyjnej pałki wymaga szczególnego usztywnienia. I codziennej porcji tabletek przeciw zakrzepom – to, żeby nie dostał zawału mięśnia sercowego, albo udaru mózgu - bo złamana kość zmiażdżyła żyły. Rozmawia z nami otwarcie, choć nalega, żeby nie podawać nazwiska, ani kierunku studiów. - Ze względu na rodzinę. Boją się o mnie – mówi. Zgadza się, żebyśmy nagrali część rozmowy na kamerę. Ale prosi o zasłonięcie twarzy. Ze względu na swoje bezpieczeństwo – nie przed chuliganami się chowa, lecz przed policją. Chociaż to on był brutalnie pobity.
Dla niego Marsz Niepodległości skończył się dość szybko. Niedługo po przyjeździe do Warszawy.
- Bez najmniejszego powodu zaatakowali nas policjanci, co zresztą widać na filmach w internecie – opowiada. - Bili mnie. Dwukrotnie. Choć rękę złamali za pierwszym razem. Wiem to po bólu, który czułem. Nie wiem, co byłoby dalej, gdyby nie mój kolega, który odwrócił ich uwagę, a wówczas ja mogłem uciec. Marszu nie widziałem - wróciłem pociągiem do domu. Wiecie, co... przez te ręce, bo oberwałem i w jedną, i w drugą, nie mogłem wyjąć kluczy do domu. Ból był niewyobrażalny. Ból i bezsilność. Prawa ręka wyglądała okropnie, więc jeszcze tego samego wieczoru poszedłem do lekarza. To było poważne złamanie. W gipsie – jak powiedział lekarz – będę chodził od 6 do 8 tygodni.
- Zrobiłeś obdukcję?
- Nie stać mnie na to. Obdukcja prywatna kosztuje sto złotych. Darmowa jest jedynie wówczas, jeśli skieruje mnie na nią policja. Ale jakoś nie wydaje mi się, żeby rozsądne było pójść na policję po skierowanie na obdukcję w związku z pobiciem przez policję. Wolę się już z policją nie widzieć. Kupiłem leki przeciwzakrzepowe, zacisnę zęby. Jakoś wytrwam.
- Bił cię jeden policjant? Kilku? Rozpoznałbyś twarze tych policjantów?
- Twarze widziałem, ale nie wiem, czy byłbym w stanie ich poznać. Uderzał jeden, choć rzuciło się na nas chyba z pięciu. Przez moment byłem osaczony przez nich razem z jakimś zupełnie obcym człowiekiem. Też przerażonym. Nie wiem, co się z nim stało.
Będziemy spotykać się ze wszystkimi ofiarami brutalności policji i lewackich bojówek podczas Marszu Niepodległości. Ich relacje, nagrane, bądź spisane, będziemy umieszczać w Nowym Ekranie. Po to, żeby żadnej z tych spraw nie dało się pozamiatać pod dywan. I żeby społeczeństwo poznało prawdę o Marszu Niepodległości.

Kancelaria Komorowskiego informuje, że pan prezydent nie jest od pilnowania Konstytucji. Zatem pilnuje żyrandola. Ale czy w związku z tym nie powinien się podać do dymisji?
Prof. Witold Kieżun miał przeprowadzić przemiany ustrojowe w Polsce. Gdyby to zrobił, nie byłoby planu Balcerowicza, wielomilionowego bezrobocia i rozkradania polskiego majątku. Wybór gorszej drogi zaprowadził nas tu, gdzie jesteśmy...
Nie ma w Polsce służby, która nie wiedziałaby o nielegalnym składowisku toksyn w kujawsko-pomorskim oraz o zatruciu strategicznego w kraju ujęcia wody. Mimo to do wody wciąż trafiają styreny a na gospodarstwo rolne odpady z zagranicy.
Ten co lał szturmową pałą, odziany w rynsztunek żółwia, robił z sadystyczną wręcz konsekwencją. Nie walił po plecach. Plecy Krzysztofa chronił czerwony plecak. Lał po rękach, nogach. tam boli najmocniej. Metodycznie.
Raz, potem drugi.
Krzysztof próbował uciekać, odbiegł kilkadziesiąt metrów, jednak inny policjant zasłonił mu drogę ucieczki. Nagonił na oprawcę.
Sadysta podszedł do rannego i po raz drugi lał pałą. Pozostali kompani przeszli obok, pomaszerowali w głąb ul. Nowowiejskiej.
Ranny chłopak pozostał pod murem.
"patriotyzmu nauczyli mnie rodzice, przekazali co godło i barwa. Dziś są pełni niepokoju czekają na rozwój wypadków. Boją się o mnie, o mój dalszy los. Namawiają abym zapomniał o tym zdarzeniu. Ja cięgle się waham, Złozyc zawiadomienie czy dać z tym spokój "
Proponuję, by zgłaszali się ci co mogą pomóc finansowo (każde 100 zł to już coś).
Więc nikt nie chce za bardzo mieć do czynienia z polskim sądownictwem...
Student, ma teraz semestr, naukę. A tutaj złamana ręka przez uderzenie pałką policyjną.
Trzymaj się ''chopie'' obyś spokojnie doszedł do zdrowia ...
A oni w zamian postawili mi 4 zarzuty. Teraz szukam dobrego obrońcy.
To jest banda durniów!
i zastąpiona jednostkami straży obywatelskiej. Oni gotują na przyszłą tyranię. Są w tym kierunku szkoleni i tresowani, aby zabijać i zniewalać obywateli kraju, co do którego nie ma żadnych wątpliwości, iż znajduje się na drodze do tyranii.
Bohaterowi i patiocie polskiemu życzę jak najszybszego powrotu do zdrowia. Ojczyzny jest z Pana duma.
http://www.youtube.com/watch?v=iKtI1h2ZOow
61 to rok produkcji czy iloraz?
Kazda złotówka sie liczy!!!!
http://dosc.nowyekran.pl/post/37748,rzecznik-ksp-pobitemu-przez-policjanta-czlowiekowi-postawiono-zarzuty-byl-zatrzymany
U rodziców włączył się wyuczony "mechanizm przeżycia w PRL". Tak reagują na zagrożenie osoby "po złych przeżyciach". Zróbcie, droga Redakcjo NE to, o czym wspomniano, czyli Komitet Obrony Demonstrantów. Pzdr
Art. 12. 1. Zgromadzenie może być rozwiązane przez przedstawiciela organu gminy, jeżeli jego przebieg zagraża życiu lub zdrowiu ludzi albo mieniu w znacznych rozmiarach lub gdy narusza przepisy niniejszej ustawy albo przepisy ustaw karnych, a przewodniczący, uprzedzony o konieczności rozwiązania zgromadzenia, wzbrania się to uczynić.
2. Rozwiązanie zgromadzenia na podstawie ust. 1 następuje przez wydanie decyzji ustnej, poprzedzonej trzykrotnym ostrzeżeniem uczestników zgromadzenia o możliwości jego rozwiązania, a następnie ogłoszonej przewodniczącemu w obecności zgromadzonych, której nadaje się rygor natychmiastowej wykonalności. Decyzję tę doręcza się organizatorowi na piśmie w terminie 24 godzin od jej podjęcia.
3. Organizatorowi oraz uczestnikowi zgromadzenia przysługuje prawo odwołania się od decyzji w sprawie rozwiązania zgromadzenia w terminie 3 dni od dnia rozwiązania zgromadzenia; przepis art. 9 ust. 4 stosuje się odpowiednio.
http://kontrowersje.net/tresc/uratowac_nas_moze_tylko_solidarnosc_albo_zabija_nas_faszyzmem
Wajda pokazał w filmie "Katyń" "dobrego" Sowieta. Tylko po co? Przecież nie o tym powinien opowiadać film "Katyń", Ze byli niby też "dobrzy sowieci".
Daruj sobie tych "dobrych "policjantów. Chcemy jak najwięcej prawdy o Marszu, bo "dobrych" policjantów zaprezentują na mendia ile wlezie!
Mogę pomagać prawnie- pisanie pism procesowych.Adres wujal@wp.pl lub vviking@poczta.fm
http://warszawa.naszemiasto.pl/artykul/1163393,policja-za-szybko-siegnela-po-palki-relacja-uczestnika,id,t.html
Bóg Honor Ojczyzna
zapraszam do mnie, chętnie wysłucham krytyki
http://space.nowyekran.pl/post/37734,bezkrwawa-rewolucja-narodu-polskiego
- jesteśmy. Właśnie to badamy!
Poszkodowani (pobici przez policjantów) mają się zgłosić na policję by ta im przedstawiła ..zarzuty ;) Czyli faktycznie powinno to brzmieć : jak chcesz to się zgłoś, ale bądź pewny że zrobimy wszystko by to tobie udowodnić działanie niezgodne z prawem. Po naszej stronie jest prokuratura, rozgrzani sędziowie n i tłum ucholi gotowych zeznać wszystko co im się każe. W tym stanie rzeczy tylko człowiek upośledzony umysłowo posunąłby się do takiego kroku.
Tak jak panuje POzorna demokracja, tak i mamy taką samą POzorną sprawiedliwość opartą o równie POzorne prawo.
Najprostszej rzeczy nie jesteśmy w stanie udowodnić (podjęcie decyzji o delegalizacji marszu sprzeczne nawet ze zdrowym rozsądkiem). A sugeruje się poszkodowanym zgłaszanie na policję ich działań niezgodnych z prawem.
Zniszczą takiego delikwenta i to dosłownie. Namawiającym do tego pozostanie tylko moralny kac.
Nie działali by w ten sposób gdyby nie czuli "pleców" za sobą. Oni dobrze zdają sobie sprawę z naszej bezsilności i kpią z nas w żywe oczy.
Prawda jest taka, że tworzony system jest bardziej niebezpieczny niż poprzedni bo tworzy się go na wzór poprzedniego. Tyle że go "zaktualizowano" naprawiając luki istniejące poprzednio.
Postbolszewicka mafia w rządzie Tuska chciała wywołać w czasie Marszu Niepodległości krwawe zamieszki w Warszawie! Działała wspólnie z władzami miasta Warszawy, które wyraziły zgodę na kontrmanifestacje w miejscach blokujących możliwość spokojnego przejścia uczestników Marszu Niepodległości po wcześniej zaplanowanej trasie przemarszu.
Warto przy tym zauważyć, że tegoroczny Marsz Niepodlegości był prawdopodobnie największą od 1918 roku polską manifestacją patriotyczną. Według ostrożnych szacunków, w tej pokojowej manifestacji protestującej m.in. przeciwko postsowieckiej mafii w III RP — wzięło udział około 100.000 osób.[i]
Znany polityk Romuald Szeremietiew, zacytował na swoim blogu list żołnierza do policjantów w Warszawie zatytułowany "Głos żołnierza"[ii]. W liście tym możemy m.in. przeczytać, że:
"Gdybyśmy się zachowali wobec niego [tłumu — przyp Andy] tak, jak Policja blokująca wejście na Plac Konstytucji (potem też wyjścia), to pożylibyśmy może z godzinę."
Policyjne prowokacje w wielu miejscach Warszawy
To wyraźnie widać zarówno na szkicach pokazujących miejsca koncentracji policji oraz tych blokad jakie policja ustanowiła. Blokad powstrzymujących jedynie spokojnych uczestników Marszu — a nie zamaskowanych bandytów i policyjnych prowokatorów atakujących ludzi na ulicach.
"Trzecie pytanie. Żalicie się, że Wam zabronili lać z gładkiej lufy w taki tłum? Czy Wyście do reszty oszaleli? Widzieliście kiedyś, co się dzieje z kilkutysięcznym tłumem, który usłyszy strzały z broni palnej? Nie wiem, czy starczyłoby w Warszawie karetek, żeby wywieźć stamtąd wszystkich stratowanych. A jakby ruszyli np. w Waszą stronę, to wątpię żeby ktoś 'brał jeńców‘".
A na Marszu Niepodległości w Warszawie ten tłum liczył niemal 100 tysięcy osób, w tym rodziny z dziećmi! Policyjna banda postbolszewickich oprawców z PO — chciała setki z tych osób skazać na śmierć.
————————
Zob. całość: http://salski.nowyekran.pl/post/37811,prowokacyjne-dzialania-policji-mialy-spowodowac-smierc-dziesiatkow-a-moze-nawet-i-setek-ofiar-wsrod-mieszkancow-warszawy
*
Marian Kowalski, rzecznik ONR, na gorąco po Marszu Niepodległości
"Stało kilku zamaskowanych ludzi, którzy rzucili petardę w stronę policji. Policja przypuściła atak, MIJAJĄC ICH I ZACZĘLI BIĆ DWIE STARSZE PANIE."
"Dlaczego władze Wa-wy wydały zgodę na dwie manifestacje w tym samym miejscu, w tym samym czasie?"
"To była prowokacja od początku do końca" -- z Marianem Kowalskim, rzecznikiem ONR, współorganizatora Marszu Niepodległości oraz uczestnikiem Marszu rozmawia Paweł Chojecki, redaktor naczelny miesięcznika "idź Pod Prąd"
http://www.youtube.com/watch?v=ULc3h3HTFrY&feature=player_embedded
Okazanie obojetnosci na brutalnosc policji jest przyzwoleniem na przemoc i bezkarnosc policyjnych brutali, musimy byc solidarni w zwalczaniu przemocy przez tych, ktorzy ktorzy maja dbac o porzadek
i sa oplacani przez podatnikow.
Niedawno byli wybrani do sejmu i senatu ludzie, ktorzy dostali mandat zaufania od Polakow i powinni byc zainteresowni tym przypadkiem. Proponawalabym rozeslac e-maile do kazdego posla i senatora wraz z linkiem do filmu i zadac zaangazowania sie do pomocy w tej sprawie.
Oglosic liste poslow i senatorow, ktorzy odpowiedzieli a tych ktorzy zignorowali umiescic publicznie na czarnej liscie.
do parlamentu zagonić od razy do roboty.
Czarna lista posłów i senatorów którzy odważą sie nie odpowiedzieć
na ten apel jest super. Pozdrawiam.
Panie Pawle jak następnym razem idziecie we dwóch (czy sam) do jakiegokolwiek rzecznika to może dobrze byłoby zrobić sobie podstawową listę pytań na kartce albo przedyskutować między sobą ewentualne odpowiedzi i jak zaatakować, zmusić do konkretnej odpowiedzi „tak – nie” , lub zapędzić w kozi róg (sorki strasznie długie zdanie).
Nerwy mi jeszcze nie odpuściły po 11-tym.
"... liste poslow i senatorow, ktorzy odpowiedzieli" - oj króciutka ta lista powstanie, króciutka.
Ja mam inną teorię. Wydarzenia 11 listopada miały inny kontekst i przede wszystkim powód.
moim zdaniem miało być to zbrojne przeciwstawienie się kształtowaniu nowej opozycyjnej siły społecznej, a w konsekwencji nowej opozycyjnej, mimo iż pozaparlamentarnej partii. Siły Narodu, autentycznego ruchu oporu.
Władze doskonale wiedziały i wiedzą jaka w Narodzie jest siła, więc na wszelki wypadek, odpowiedziały siłą, dla zasady.
Na obecnej scenie politycznej, nie ma miejsca dla autentycznej opozycji. Była wprawdzie jedna, zawodowa. Jeszcze do niedawna parlamentarna, codziennie się wykruszającą.
Kiedyś sam byłem w niezłym dołku i wiem ile znaczy nawet drobna pomoc.
A kysz z Ekranu!, bo ci słowne manto sprawię!
http://fenikstv.pl/index.php/archiwum/tv-asme/item/tvasme-konferencja-prasowa-jkm
Czy tez uważa, że są tematy tabu? Nie jest to nowością, w przeszłości takim tabu był np. Bolek czy stół z kantami.
"Pomysł ze zbiórką na specjalne konto - powiedzmy pomocowe dla Polaków poszkodowanych w Polsce powinno być przedyskutowane."
NB:
Natychmiast powinien powstać zespół prawników, którzy pomagaliby charytatwnie ofiarom bezprawia.
To ważna sprawa.
Przypomnę, że KOR zaczął się od pomagania represjonowanym robotnikom. Z uch doświadczeń trzeba się uczyć, żeby nie popełniać tych samych błędów.
kłaniam się
Jak widać komunizm jest zakodowany głęboko w podświadomości, jeśli padają takie słowa jak w w/w cytacie.
Gwoli wyjaśnienia-
POLICJA NIE MA PRAWA NIKOGO BIĆ!!!!! A TAM, GDZIE POLICJA BIJE NA ULICY KOGOKOLWIEK-CZY WYGLĄDAJĄCEGO CZY TEŻ NIE WYGLĄDAJĄCEGO NA BANDYTĘ- W TAKIM KRAJU JEST TOTALITARNE BEZPRAWIE!!!!
Pozdrawiam.
AdNovum
.
Widać, że mieszkasz w dużym/wielkim mieście...
Na WSI SĄ (bywają?) JESZCZE "DOBRZY"...
.
Ot, choćby nie przyp... sie jak nie (bardzo) musza... A jak coś, to STARAJA sie pomóc ofierze...
.
Małe a cieszy...
.
Tez sie nie dziwie, ale jesli "MY" "odpuscimy", to bedzie TYLKO GORZEJ.
Co mozna "na teraz": dać chlópakowi taką "papugę", żeby ktoś sie zaczął BAC...
Wiem, kosztuje, choć może niektórzy NAPRAWDE DOBRZY PRAWNICY w takich sprawach spuszcza z cennika?
.
Albo nauczymy sie sobie pomagać (jako naród, wszyscy Polacy), albo skończymy W OBOZACH PRACY LUB "W ZIEMI"...
Ktos na tych tam co sa w sejmie i senacie zaglosowal kierujac sie tym czy tamtym jezeli o zaufaniu trudno mowic..
Ale trzeba zagonic ich do rzetelnej pracy - nie zrazajac sie tym ze lista wspierajacych bedzie krotka a reszta to zwykle zignoruje.
Ja bym byla uparta przy tym - zadac od ignorantow wytlumaczenia dlaczego nie zajma stanowiska w sprawie narodowej, biora wypasiona diete, pieniadze tych uciemiezonych a zreszta slubowali przypominac im o tym caly czas...
Jesli czarna lista poslow i senatorow bedzie dluga, to znaczy ze maja gdzies polska racje stanu i ich wyborcy powinni o tym wiedziec, by na nich wiecej nie zaglosowac.
Niech sie pokaza publicznie kim sa..o to chodzi.
Ja mam swoje typy wspierajacych i ignorantow ..i na pewno sie potwierdzi, obym sie nie mylila
ale należy udać sie na policję, najlepiej w obecności swiadków, bliskich przyjaciół, rodziny ale zawsze powinny też być osoby niespokrewnione, złożyć pełne zeznanie na temat nadużycia kompetencji i siły przez policje w dniu 11/11/2011 ... to jest raczej nieuniknione, jeżeli zamierza Pan nadal walczyć o słuszność sprawy ...
byłem w resorcie przez całe lata 90te i trochę dłużej i oni zawsze byli tacy sami ... dzisiaj mieszkam w Londynie i mam to wszystko w nosie ... ale tacy ludzie jak Pan przywracają moje czasy młodości ... chmurnej i durnej … gdy rzucliaśmy w zomo kamieniami i uciekaliśmy gdzie popadło ... może to jest metoda aby ci młodzi policjanci cokolwiek zrozumumieli ... może innej metody nie ma ??? ne wiem
wiem, że jeżeli zaczynamy się ukrywać we własnym kraju oznacza to ze ten kraj jest okupowany ... przez siły nam Polakóm kompletnie obce ... a podobno żyjecie w Polsce w kraju niepodległym ...
ja osobiście bym poszedł i oskarzył policje o nieuzasadnone użycie siły ... za komuny oskarżyłbym milicję :
Kimkolwiek jesteś, Ty który tu stoisz
Jakkolwiek życie układa się Tobie
Pamiętaj – żyjesz póki się nie boisz
Bo gdy się lękasz to jakbyś był w grobie
To co chcesz zyskać, czego nie chcesz stracić
Wszystko cokolwiek los Ci z czasem sprzeda
Ma swoją cenę i będziesz ją płacić
Lecz wolnej myśli – tej już za nic nie daj”
Zamierzam wracać do Polski z powodów rodzinnych i nie iwem czy to jest własciwe miejsce dla mnie bo zasmakowałem wolności a moi rodacy popadają w niewolę. Może Pan z lekcją złamanej ręki da nam jekichś drogowskaz ???