Według Państwowej Komisji Wyborczej listom Nowego Ekranu zabrakło do zarejestrowania 55 podpisów. To nie zgadza się z naszymi ocenami. I dlatego zaskarżamy uchwałę PKW do Sądu Najwyższego.
Państwowa Komisja Wyborcza nie przyjęła do rejestracji Komitetu Wyborczego Wyborców Obywatelskich List Wyborczych Nowego Ekranu ze względu na niewystarczającą ilość podpisów obywateli popierających utworzenie naszego komitetu wyborczego. Uchwałę Komisji zaskarżamy do Sądu Najwyższego – mimo tego, że jeden z naszych komitetów, czyli Komitet Wyborczy Wyborców Romualda Szeremietiewa został zarejestrowany i ma prawo wskazać kandydatów do Senatu na terenie całego kraju.
Czas na cytaty. Według PKW „Do zawiadomienia załączono wykaz podpisów obywateli mających prawo wybierania do Sejmu, popierających utworzenie Komitetu, składający się z 90 arkuszy, zawierających 1 082 podpisy”.
Według naszych wyliczeń głosów było znacznie więcej – tylko tych, które spełniały wymogi Komisji, czyli miały pełny numer PESEL, pełny adres i czytelne imię i nazwisko złożyliśmy 1079, czyli o trzy mniej (!?), niż uznali urzędnicy PKW.
Dalej Komisja wyjaśnia: „W wyniku badania wykazu stwierdzono, ze 945 podpisów zostało złożonych prawidłowo, 137 zaś nieprawidłowo: w 40 przypadkach wadliwie podano imię lub nazwisko osoby udzielającej poparcia, w 56 przypadkach wadliwie podano jej adres, w 41 przypadkach wadliwie podano jej numer ewidencyjny PESEL. Zawiadomienie o utworzeniu Komitetu Wyborczego Wyborców Obywatelskich List Wyborczych Nowego Ekranu nie spełnia zatem wymogu załączenia do niego wykazu co najmniej 1 000 obywateli mających prawo wybierania do Sejmu, popierających utworzenie Komitetu, określonego w art. 204 § 7 pkt 3 Kodeksu wyborczego”.
Ponieważ widzieliśmy podpisy złożone pod listami poparcia dla komitetu OLW Nowego Ekranu, nie możemy się zgodzić z opinią Komisji w przypadku wadliwie podanego adresu – te wpisy sprawdzaliśmy szczególnie dokładnie. Podobnie, jak imiona i nazwiska, które często porównywaliśmy z dowodami osobistymi.
Jutro z kserokopiami list wyborczych pójdziemy do PKW i będziemy sprawdzać zasadność uzasadnienia uchwały komisji.

Kancelaria Komorowskiego informuje, że pan prezydent nie jest od pilnowania Konstytucji. Zatem pilnuje żyrandola. Ale czy w związku z tym nie powinien się podać do dymisji?
Prof. Witold Kieżun miał przeprowadzić przemiany ustrojowe w Polsce. Gdyby to zrobił, nie byłoby planu Balcerowicza, wielomilionowego bezrobocia i rozkradania polskiego majątku. Wybór gorszej drogi zaprowadził nas tu, gdzie jesteśmy...
Nie ma w Polsce służby, która nie wiedziałaby o nielegalnym składowisku toksyn w kujawsko-pomorskim oraz o zatruciu strategicznego w kraju ujęcia wody. Mimo to do wody wciąż trafiają styreny a na gospodarstwo rolne odpady z zagranicy.
Co na to "kabdydaci" bezpartyjni?
Swoją drogą ciężko będzie ruszyć ten zabetonowany system.
http://grzegorz.rossa.nowyekran.pl/post/12720,michnik-przychodzi-noc-dlugich-nozy-czy-noce-moskiewskie
imię - Łażący
nazwisko - Łazarz
- Panie kelner setuchnę proszę, ale gazem bo zaraz się zacznie !
I tak 10 kolejeczek, po czym tanecznym krokiem odprawił się do drzwi na co kelner:
- Panie szanowny, a rachuneczek pan niełaskaw uregulować ?
- O qrrrwa, już się zaczęło....
No i dla NE właśnie też się zaczęło !
Trzymam kciuki i czekam na wynik zaskarżenia. Ile trwa ustawowy termin procedury?
Pozdrawiam.
Swoją drogą ciekawe jest jak PKW sprawdza poprawność. Załóżmy że mają wszystkie dane w centralnym komputerze i jeżeli w adresie danego podpisodawacy jest błąd w cyferce lub literce to co to za problem w ogóle jest? Chyba że dany delikwent w ogóle nie istnieje. Jeżeli tak właśnie jest, a na to wskazuje ten list to za przeproszeniem tutaj nie podpisów trzeba...
przecież to było do przewidzenia
przecież to wam wieszczyli ludzie, od których się potem odcieliście
i o co to ten szum?
nawet gdyby uznali wam te listy, to nie widzicie swojej śmieszności?
leszek bubel miał chyba większe poparcie, ale o to akurat kopii kruszyć nie będę:-)
Niech się Pan wyśpi i pójdzie to sprawdzić. Jeśli się powiedziało A trzeba powiedzieć B.
Pozdrawiam
Przykład. Dzisiaj zamieściłem notkę http://nikander.nowyekran.pl/post/24524,art-104-czyli-jak-posel-wyborcy-dupsko-pokazal jako przedruk sprzed roku. Postulat zamiany subwencji budżetowej w zakresie finansowania działalności partii politycznych odpisem w PiT promowałem ponad rok. Widzę, że znalazło się to w postulatach Ruchu Palikota. To co mam się ta "kradzieżą" martwić? Ale skądże, a kradnijcie sobie ile wlezie.
Tu mamy szansę zrobić naprawdę dobry projekt społeczny. Pierwsze doświadczenia mówią wiele w jakim kierunku trzeba wiosłować. Wystarczy tylko wyciągnąć rozsądne wnioski i tę demokrację będzie można spuścić z łańcucha. Zacznie kąsać i to nieźle.
Jesteśmy bogatsi. Kupiliśmy sobie doświadczenie.
Pozdrawiam ciepło
On nie bardzo łapie o co nam chodzi. Nie czuje tego. A my poprostu nie odpuscimy - i tyle.
Pozdrawiam
Jeszcze się taki nie narodził co wygrałby z PKW szkoloną na demokratycznych wyborach 1946-7 roku. Instruktorzy z Moskwy to prawdziwi fachowcy, wyrosły nowe pokolenia demokratów. Mam jednak wrażenie że spodziewaliście się tego i stąd odrębny komitet Szeremietiewa.
To miło ze strony PKW że nie ładnie, "realnie" uznali 945 podpisów, a nie 999 ;) bo to byłoby już nawet dla lemingów zbyt grubymi nićmi szyte. Mamy Białoruś? Nie... to chińska demokracja, radziecka, afrykańska! Łatwiej było w 1989 pod bacznym okiem SB, WSW (KGB-GRU).
Co teraz? Startujemy do senatu w szerszej skali, KTO jeszcze do składu, transfery z list sejmowych (?), czy też skupiamy się na promocji lidera jak raczej proponuję? Tu nie możemy przegrać, Pan Romuald musi zostać senatorem! To jest ważne z wielu powodów, także dla rozwoju NE choć to błahostka jeno, są ważniejsze sprawy, Polska w Potrzebie :)
Mieszkańcy, wyborcy okręgu 54 mają na kogo wreszcie głosować do senatu. Miejsca pracy są ważne prawda?
http://szeremietiew.nowyekran.pl/post/24496,wystrzalowy-argument
http://www.prawybory.net/candidate/35,romuald-szeremietiew
Nie ma oczywiście tragedii. Ale nie wolno pozwolić na łamanie prawa.
Moim zdaniem trzeba na komputerze wpisywać dane, drukować je za każdym razem i następnie wtedy obywatel odręcznie pisze to samo obok... wtedy PKW chyba nie będzie się czepiać? Tylko kto tak robi? Najwyżej ci co mają listy podpisów... in blanco dostępnych na giełdach podpisów wyborczych, taka tajemnica PO-liszynela demokracji III RP. Skąd miała podpisy kiedyś Begerowa itd Kupują, albo fałszują sprytnie mając dane osobowe. Jaki niszowy komitet może zgromadzić podpisy w kilka dni do 41 okręgów sejmowych i dla 100 kandydatów na senatorów? To niemożliwe.
Musimy mieć ruch, zbudujmy ruch społeczny i damy radę w kolejne wybory naprawdę poważnie wystartować, podpisy nie będą żadnym problemem, ani kampania plakatowa, ulotkowa w 2500 gminach. Prawybory będą w RAMACH RUCHU PwP przede wszystkim, oraz pod kątem oceny zaproszonych zewnętrznych kandydatów którzy wyrażą na to wcześniej zgodę. Różnym towarzyszkom podziękujemy, bo zostaliśmy w okręgu warszawskim upokorzeni przez wiadome kobity, jutro zmieniam okręg na.... warszawski coby im pokazać gdzie ich miejsce :) Przenoszę się do stolicy, a co, wolno mi cichociemnemu.
Skupmy się na jednej warszawskiej liście, za mało nas w innych okręgach. Zgoda?
O tym pisałem. Jest oficjalne oświadczenie PKW kto ile podpisów złożył- no i teraz proste równanie... Do tego da się dojść. Albo coś jest możliwe albo nie, po prostu. /.../
To retoryczne.
Pozdrawiam
Jest ich aż trzy to konserwatyzm może się od nich w Polsce przewrócić. Iście diabelskie nasienie. Na stos i to bez spowiedzi, aby do piekła poszły.
Tfuj...
Co do orzeczenia PKW.
To jest ostrzeżenie dla Szeremietiewa, trzeba mieć BARDZO DUŻY zapas podpisów w terminie. Idealnie idealnych podpisów pismem kaligraficznym bezbłędnych. Sprawdzą jeden po drugim. Niektóre może nawet "poprawią" na błędne, albo dopiszą skoro jakoś było już ich ZA DUŻO... ciekawy aspekt. Dało się dopisać? Pewnie ekspertyzy ekspertów od grafologii i długopisów... by to wykazały.
=========================================================
„Być może wychodzisz Przyjacielu z założenia, że lepiej jest nic nie robić, założyć ręce i patrzeć. To chyba jednak nie jest najlepsze z wyjść. Poza tym... zwróć, proszę, uwagę, że ludzkość szła do przodu tylko wówczas, gdy pojawiały się idee, których twórcy nie wiedzieli, że coś nie ma prawa wyjść. Tak Newton opisał grawitację, a Einstein teorie względności. Tak w końcu Polska pognała bolszewików w 1920 roku. No, ale możemy świat widzieć w różnych barwach i różnie go oceniać. W naszym przekonaniu - piszę w imieniu wszystkich tych, co to się w akcję zaangażowali - próbować warto. I próbować będziemy. Ty zaś siedź spokojnie z założonymi rękami i narzekaj, że jest coraz gorzej :)”
=========================================================
Tą deklaracją Pan nie pozostawił sobie żadnego wyboru. Teraz Pan musi poprzeć moją rewolucję:
http://grzegorz.rossa.nowyekran.pl/post/12720,michnik-przychodzi-noc-dlugich-nozy-czy-noce-moskiewskie
Bo sam w sobie jest podobnym kantem jak znany nam "stół bez kantów".
W dzisiejszych czasach przy takiej ilości tworzonych "baz danych" i niejednokrotnie handlowania nimi przez różne "usługowe" firmy to czysta iluzja. Kto ma wątpliwości powinien sobie zadać pytanie dlaczego nie istnieje wymóg zamieszczenia nazwisk osób popierających danego kandydata w taki sposób by każdy mógł zweryfikować osobiście swoje dane i podpis (choćby w internecie)? Nie wiecie ? Bo mogłoby się okazać, że lwia część zebranych podpisów byłaby zakwestionowana przez ludzi. Gdyż nie mieli pojęcia pojęcia że posłużono się ich nazwiskami.
Dlatego lista listą, ale należałoby raczej zbierać oświadczenia o udzielonym poparciu z wszystkimi niezbędnymi danymi i własnoręcznym czytelnym podpisem. Tego dokumentu nie sposób tak łatwo podważyć. A przy tym zamieszczając taką listę w internecie ludzie udzielający swego poparcia mogliby zyskać potwierdzenie na oddanie swojego głosu tam gdzie chcieli.
A kto zaręczy, że tak się nie stanie? A ja tego nie zweryfikuję bo do głowy by mi nie przyszło. / oprotestowanie- to też procedura i trwa/
Jaki czas był na zbieranie podpisów??
A po co PKW do sprawdzania podpisów?
Ludzie sami sobie sprawdzą, czyli jest losowanie inp. wypada na OLW, ze sprawdza SLD (np. PiS sprawdza PSL itd) i sprawa załatwiona.
Sa zespoły i wszystko odbywa sie w jednym czasie i w jednym miejscu w całej Polsce. Sa zespoły do sprawdzania i sobie poradzą.
Jak sa wątpliwości to sie korzysta z udostepnionej "bazy" przez Urzad, a przy dzisiejszej elektronice to żaden problem.
Konczy sie liczenie kiedy nie ma watpliwosci i podpisuje sie wyniki.
Pół godziny póżniej wyswietla sie wynik krajowy na necie wraz z wynikami z kazdego miejsca w Polsce.
Czy jest w tym cos nie tak?
Poza tym wydaje mi się, że głosowanie w jakiejkolwiek sprawie za pośrednictwem internetu jest nie do przyjęcia z uwagi na możliwość nadużyć (telefonii także). Wybory to nie zabawa w piasku i trzeba pofatygować się osobiście. Dla własnego dobra ;)
Taki ze mnie już "Tomasz" ;)
Niedowierzanie w takiej materii jak proces wyborczy, to podstawa:)
Tylko czy to jest możliwe ?
Takie metody były przez to "szacowne gremium "stosowane już wcześniej chociaż by między innymi, w stosunku do komitetu wyborczego Janowskiego /tego od obrony Polskiego Cukru/
PKW wycięło go w ten sam sposób.
No właśnie nie do końca - ostatnią interpretację Kodeksu wyborczego, który jest zupełnie inny, niż poprzednia ordynacja, dostałem od PKW w przeddzień rozpoczęcia. Nie wszystko w tych przepisach jest zupełnie jasne.
Generalnie to prawo zostało przygotowane tak, żeby mocno utrudnić organizacjom innym niż duże partie polityczne start w wyborach. Ale to temat na obszerną dyskusję. Kalendarz wyborczy jest taki, że małe komitety miały i mają po kilka dni najpierw na zebranie podpisów popierających komitet a później pod poparciem kandydatów do Senatu i list kandydatów do Sejmu.
Podjęliśmy tę rękawicę i konsekwentnie musimy sprawę prowadzić do końca.
Przeczytaj moją najnowszą notkę:
http://electrino.nowyekran.pl/post/24632,paradoks-wyborczy
Od czasu wprowadzenia takich bzdurnych przepisów, każda partia wie, że podstawa to baza danych, różne długopisy i kilkaset charakterów pisma. A jak nie wie o tych podstawach, to jest jak z niektórymi z LPR czy Samoobrony.
Przepis jest bzdurny i powinno się go obalić poprzez jednomandatowych senatorów.
Odniosę się do najważniejszego Pańskiego komentarza z 24 g. 1.04.18 w całej dyskusji.
1. Musimy zapoznać się z Kodeksem Wyborczym - przeanalizować każde postanowienie. To jest zadanie dla prawników.
PKW jest państwem w państwie.
40% Obywateli wprost mówi: - nie idę głosować, bo i tak sfałszują mój głos. Mam dość takich wyborów! itp.
a/ Należy w całej Polsce nagrać kilometrowe taśmy z wypowiedzią Obywateli co sądzą o PKW i o wyborach - jako dowód w sprawie.
2. Zbieranie podpisów - to FIKCJA, większość partii zbiera podpisy wśród członków i to wystarczy, mniejsze mają dylemat i to trzeba zmienić!
a/ listy poparcia są do KOSZA!
b/ wydłużyć kampanię wyborczą - by kandydat mógł bezpośrednio prezentować się w okręgu, z którego chce startować.
To tak na szybko. Nie chodzi tu o walkę z PKW czy o reklamę Nowego Ekranu - nam powinno zależeć na przekonaniu tych 40% Obywateli, którzy zawiedli się na procedurze głosowania, bo traktują ją jako totalny przekręt, oszustwo. Oni twierdzą, że ich głos został na jakieś lini głosowania - SFAŁSZOWANY !
Naszym, Blogerów, zadaniem jest zapoznanie się przede wszystkim z Kodeksem Wyborczym i o watpliwościach musimy mówić na NE i dokumentować wątpliwości jako materiał dowodowy czyli wypowiedzi naszych oszukanych 40 % Rodaków.
:)
Przepraszam istotnie coś za szybko zrozumiałem- nałożył mi się na to elektroniczny podpis ;)
Pozdrawiam
Mów Pan o Rejestrze Wyborcy jaki jest w Pańskim okręgu, kiedy go weryfikowano???
Zamiast bełkoać słowani i podżegać do walki wręcz, zapoznaj się Pan z Kodesksem Wyborczym, bo tym tu mówimy!
Do tej pory w Polsce posłem czy senatorem mogła zostać nawet krowa byle nosiła odpowiedni znaczek.
Czy będziemy potrafili z tego skorzystać to już inna bajka.
Teraz jest identycznie.
Różnica w tym, że "Antoni1" nie ma takiego aparatu terroru jaki mają służby i na samy starcie jest już przegrany.
Miłej partyzantki. Będzie miała sens jak 10 mln w niej będzie.
Sejm jest stracony. Tam kilkanaście osób decyduje kto będzie posłem, a kto nie.
Zamiast androny wojenne pleść, powiedz jak wyglądają u Ciebie przygotowania do społecznej kontrolii wyborów?
Jeśli byłeś mężem zaufania i nic nie zdziałalaś, to albo komisja była super uczciwa albo ty fatalny mąż zaufania.
Anarche, czy potrzebna jest Libia, Egipt, Palestyna?
Wierzę w oddolne ruchy społeczne reprezentujące NARÓD, że one niedługo zrobią porządek w PKW i rządzie.
Balonik to mój (zupełnie prywatny) luksus publicznego opowiedzenia się po stronie ofiar oraz wypięcia się na kłamstwa.
Twoja wiara w ruchy oddolne jest b.naiwna. A nawet gdyby - to gdzie Ty te ruchy oddolne widzisz? Oddolny ruch nie pofatygował się nawet zebrać przynajmniej 5 tys podpisów. Czym tu straszyc...?!
Poza tym nie sądź że to co wizdisz to stan faktyczny - tu grają silni gracze, ale meritum jest pod dywanem. Naród jet JEDNODNIOWYM KRÓLEM, a cała demokracja to farsa.
Wg Arystotelesa to wielce podła forma rządów, równie zbrodnicza co totalitqaryzm, do którego zresztą wcześniej czy później prowadzi.
Nie wiem jak to zostanier rozegrane. Obawiam się, że może dojsć do rozwiązań ostatecznych, siłowych - chyba że LK ma asa w rękawie. Oby miał.
Zachęcajmy wszystkich do udziału w wyborach, przywróćmy ludziom pewność, że tym razem ich głos się liczy i nie będzie przekrętów i to jest najwazniejsze.
Może jestem naiwna i to bardzo.
Masz jakieś inne rozwiązania niż ofiara krwi? No i podstawowe pytanie: czyjej krwi?
Pozdrawiam
Toc to ten czlowiek nie wyglada na idjote i wiedzial co robi i za co odpowiada i co nastepne 4 lata zmarnowane ? Demokracja to jet tylko na papierze w PRLbis i tu nikomu w tak waznych sparawach nie mozna wierzyc do konca agentura ma dlugie rece.Obym sie tylko myli ze to byl wewnetrzny sabotarz,ale jezeli sie myle to coz za infantylizm w wykonaniu czlowieka odpowiedzialnego za zbieranie podpisow.
Pozdro
http://pietkun.nowyekran.pl/post/24587,olw-nie-przyjete-zaskarzamy-uchwale#comment_199173
Zrobiłes cokolwiek więcej niż on?
ZAZWYCZAJ na rzeź idą młodzi :(
----------- ---------- ---------
Przecież mówię że nie wiem. Nie łaknę krwi. Przeczuwam tylko, że gra idzie o wielką stawkę. Analogie między Smoleńskiem a WTC są zbyt ścisłe. A teraz te rewolucje na Bliskim Wschodzie... To wygląda na robotę w podobnym stylu, z zaawansowaną socjotechniką. Niedawno ktoś przypomniał że Wachowscy powiedzieli, ze dopiero za 20 lat zrozumiemy co to jest matrix. No i właśnie mija 20 lat. A ja ostatnio odczuwam to wręcz materialnie.
Zdumiewa mnie naiwność mas - z jednej strony naiwne(bo nie wszyscy to agenci) lemingi, z drugiej - równie naiwni demokraci, którym się wydaje, że wybierają.
Ale żeby było jasne - na wybory idę, wybierać będę (i pilnować też!) bo to jest jedyna rzecz którą mogę (ja sama) zrobić. Mając ŚWIADOMOŚC, że najprawdopodobniej to jest szopka. MAJĄC NADZIEJĘ, że może jednak coś nam pomoże, jakiś nieznany element wmiesza się i uniemożliwi kolejny przekręt. Choć logika wskazuje na wariant pesymistyczny. Ale logika to nie wszystko.
Też pozdrawiam
Popierwsze nie poszedlem i nie wpisalem sie na liscie zeby jej nie zafalszowac bo ja jako Polak jestem w innym wymiarze kategori dla prawa plskiego czyli majac parwo wyborcze bedac obywatelem polskim w rzeczywistosci go nie posiadam gdyz w moim dowodzie nie ma meldunku co jest nie zgodne z POwskim prawem wyborczym ktore to POwskie prawo m w powazani doodbytnim konstytucje ale o tym nie kazdy wie tak ze swiadomie ze moj glos nie bedzie policzony nie wpisalem sie na liste.O tym nie wiedzial albo wiedzial czlowiek odpowiedzialny za zbieranie podpisow i wystawil do waitru prawie cale 1000 Poalkow co mu zaufalo tracac swoja energie i czas.
Nastepnie nie zaufalem czlowiekowi ktory oglaszal wszedzie ze beda zbierane podpisy bo to byla zacheta dla UKLADU zeby je sfalszowac i uwazal ze lista jest zamknieta bo zebral az 80 podpisow ponad co jest smiechem za PRLbis zeby miec pewnosc ze sie spelnilo wymog 1000 podpisow.Jeszce raz stwierdzam ze Pietkun zawalil sprawe badz to z powodu swojego inafantylizmu albo z celowego sabotarzau .
Co do Pietkuna, to też nie masz racji - znam sprawę z bardzo bliska. Poza tym wcale nie jest powiedziane, że sprawy się nie odkręci, ale czemu tak być może nie będę wychodzić przed szereg. W rezerwie jest też lista Szeremietiewa.
Triumfują ci co nam o tym pisali i przestrzegali.
A za obrażanie Pani Anarche dostaniesz ode mnie w mordę jak cię rozszyfruję.
???
moze i nie troll ale bardzo nieobyty
(co zresztą sugeruje nick)
pozdrawiam
Jak się komentuje polityczne ekscesy, chciał nie chciał, w odwet zostajesz ochlapany słownymi dziwolągami.
Serdeczności ślę Ci Anarche, poprzez podniebne grzmoty i siarczysty deszcz.
Po prostu burza nad moim blokiem hula.
Gdy wyjawnię, że byłam pomysłodawczynią : Blogerzy do sejmu - zlinczują mnie, a Pana Pawła posądzą, że byliśmy w zmowie.
i gratulejszyn!
to może pomyśl jeszcze trochę... ;)