Gorące tematy: Smoleńsk Akcja Windykacja Praca-porady Konkurs satyra Sklep Prasówka NE TV Nowy Ekran TV NE YT RSS
329 postów 736 komentarzy

W awangardzie konfrontacji :)

Paweł Pietkun - Gospodarka przede wszystkim. Dziennikarz od zawsze, astronom z pasji, bloger z powołania. I zastępca naczelnego Nowego Ekranu

Szampan z Dukaczewskim

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jak się będą czuli wyborcy PiS, kiedy partia Kaczyńskiego wejdzie w koalicję z Komorowskim i generałami WSI? To realny scenariusz. Zapowiedziany przez Jadwigę Staniszkis, która o PiS wie wszystko.

 Jadwiga Staniszkis jest poważną osobą. Pani profesor dała się poznać jako uważny obserwator i wnikliwy analityk procesów politycznych. Jest też autorką ważnych opracowań i ciekawych projektów. Prof. Staniszkis ceni i korzysta z jej rad prezes Jarosław Kaczyński. Wszak to Staniszkis doradziła liderowi PiS wystawienie Czesława Bieleckiego do walki wyborczej o stanowisko prezydenta Warszawy. Ona miała wpływ na kształt kampanii prezydenckiej Jarosława Kaczyńskiego polegającej na przemilczaniu Smoleńska. I ona uprzedzała zmianę nastawienia Kaczyńskiego w II turze wyborów prezydenckich do SLD (wtedy, gdy postkomuniści stali się nagle „socjaldemokratami”, Oleksy politykiem „ lewicy średnio-starszego pokolenia", a Edward Gierek "komunistycznym, ale jednak patriotą"). „Super Express” informował, że 22 czerwca 2010 r. Marcin Dubieniecki konferował z Józefem Oleksym. Zięć śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego nie zaprzeczył mówiąc, że chciałby, aby SLD poparło Jarosława Kaczyńskiego w II turze. Mówił dziennikarzowi: „W kwestiach społecznych zarówno PiS, jak i SLD mają ze sobą dużo wspólnego. A najwięcej dla Polski po 1989 r. zrobił rząd Leszka Millera i Jarosława Kaczyńskiego.

W ubiegłym tygodniu Jadwiga Staniszkis udzieliła wywiadu sobotniej „Rzeczpospolitej” (18-19.06.2011). Redakcja opatrzyła go tytułem: „Staniszkis: prezydent bliżej PiS” (źródło: http://www.rp.pl/artykul/675669.html) gdyż traktuje o projekcie współpracy PiS z Komorowskim, celem odsunięcia Tuska od władzy.

Tak naprawdę na scenie przedwyborczego dramatu - od którego zależą w pierwszej kolejności wyniki wyborów parlamentarnych, zaś w drugiej to, co się będzie działo w Polsce w najbliższych latach - aktorów jest znacznie więcej, niż Tusk, Komorowski i Kaczyński. W tle pojawiła się poważna inicjatywa Romualda Szeremietiewa budującego ruch „Polska w Potrzebie”. Lider PwP odwołuje się do różnych grup społecznych w Polsce – do absolwentów wyższych uczelni, dawnych działaczy antykomunistycznych, pracowników likwidowanych gałęzi polskiego przemysłu, ale także do obecnych i byłych żołnierzy zawodowych Wojska Polskiego. Ci ostatni mogą po wywiadzie z Jadwigą Staniszkis odczuć pewne zagubienie. Prof. Staniszkis mówi bowiem w swoim wywiadzie wyraźnie, że spodziewa się taktycznej współpracy między PiS a Bronisławem Komorowskim. Płaszczyzną porozumienia ma być środowisko wojskowe związane z Wojskową Akademią Techniczną. Wizja rozwoju państwa propagowana przez część wojskowych z WAT „jest bliska temu, co głosi PiS” - wyjaśnia Jadwiga Staniszkis, żeby zaraz potem dodać, iż ta wizja jest również bliska Komorowskiemu, a to ze względu na jego otoczenie i dawne związki z wojskiem, co zantagonizuje pałac prezydencki z Donaldem Tuskiem.

W jaki sposób PiS miałby współpracować z Komorowskim, skoro przynajmniej deklaratywnie są przeciwnikami nie tylko politycznymi?

Zdaniem Jadwigi Staniszkis „Komorowski ze względu na swoją drogę zawodową lepiej rozumie problemy wojska i zbrojeniówki. I szanse, jakie się za tym kryją”. I dalej: „jeżeli Komorowski wystąpi zdecydowanie z tą wizją lokomotywy technologicznego rozwoju, to może być chłodna kooperacja między nim a PiS. Tak jak było w czasach zimnej wojny na świecie”.

Środowiska generalskie zawsze były Komorowskiemu bliskie, choć nie wszyscy generałowie chcieli z nim współpracować. Komorowski ciągle powtarza, że ceni gen. Floriana Siwickiego oskarżonego o zbrodnię komunistyczną, a którego był zastępcą, gdy Siwicki szefował MON w rządzie Tadeusza Mazowieckiego. Komorowski darzy wielką estymą gen. Jaruzelskiego, który mu odpłacił komplementem jakoby Bronek miał jakąś „charyzmę”. Komorowskiego wielbi też gen. Dukaczewski, który radośnie oblewał szampanem wybór Komorowskiego na prezydenta. No i najważniejsze - Komorowski jako jedyny poseł PO głosował przeciwko rozwiązaniu WSI.

Tymczasem lwiej części przedstawicieli wojska bliżej jest do wizji wojska i Polski Romualda Szeremietiewa. Chodzi o tych wojskowych, z którymi z niewiadomych powodów PiS (deklaratywnie nie lubiące WSI) w wyborach prezydenckich występować nie chciało. Zignorowało również i nadal odrzuca proponowaną przez Szeremietiewem współpracę ( ruch „Polska w Potrzebie” zakłada przebudowę państwa także współpracując z PiS).

Pozostaje pytanie jak zareagują na „taktyczny sojusz” z Komorowskim wyborcy Prawa i Sprawiedliwości, oczekujący każdego ruchu, który w zamiarach ma pomóc Polsce, lecz chyba nie spodziewali się współpracy – jawnej, czy ukrytej – z Bronisławem Komorowskim wywodzącym się ze skrajnie przeciwnego obozu politycznego. Jak się będą czuli zwolennicy PiS dopingujący tą partię w procesie likwidacji WSI, zdający sobie sprawę z roli opiekuna WSI Bronisława Komorowskiego korzystającego z tragedii Smoleńskiej (przejęcie władzy w drodze konstytucyjnego zamachu stanu), gdy nagle zostaną postawieni w sytuacji legitymizowania Bul-pRezydenta oraz akceptacji generałów Dukaczewskiego i Rusaka? Czy to są lepsi generałowie od tych, których zna Romuald Szeremietiew?

Czy to czasem nie jest tak, że ten real-polityczny plan jest przygotowywany już od pewnego czasu i dlatego zarówno Szeremietiew, jak i popierające go środowisko Nowego Ekranu, są pacyfikowani przez niektórych zwolenników Prawa i Sprawiedliwości? Czy chodzi o to, aby Szeremietiew nie przeszkadzał kierownictwu PiS w dogadywaniu się z Komorowskim? Oskarżyć kogoś fałszywie zarzucając mu związki z WSI, aby móc współpracować z WSI? Niccolo Machiavelli by tego lepiej nie wymyślił.

Sytuacja jest naprawdę kuriozalna. Jestem przekonany, że Staniszkis wie, co się dzieje w PiS i wie co mówi. Co na to „analitycy”, znawcy agentury WSI?

Gen. Dukaczewski pił już radośnie szampana, gdy Komorowski został prezydentem. Zapewne ma jeszcze jakąś butelkę „radzieckiego” szampańskoje – kto z nim wzniesie bakał?

KOMENTARZE

  • @Antoni1
    Ja bym sie tak nie zapedzał, ale fakt, to na co zwrócił uwage Paweł wiele tłumaczy.
  • Autor
    J.Kaczyński tyle już razy podkreślał, że w wielu sprawach ma odmienne poglądy od Staniszkis, że budowanie na podstawie jej wywiadu spiskowej teorii jest mocno naciągane.
  • Staniszkis
    Nie przesadzaj z robieniem z prof. Staniszkis nieomylnej w swych politycznych prognozach. Myliła się już wiele razy. Czy na pewno JK dobrze zrobiło w kampanii odejście od tematu Smoleńska? Wątpię. Jego zwolennicy zostali skołowani. Może teraz ponownie o to chodzi pani prof.? Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić J. Kaczyńskiego w jakimkolwiek sojuszu z Komoruskim, który bardzo radośnie zareagował na śmierć jego brata i od razu przejął władzę, w d..... mając Konstytucję.
    PiS pacyfikuje Szeremietiewa i NE, bo chce samo wcześniej dogadać się z wojskiem, pRezydentem b. WSI? Brzmi nierealnie, choć w plityce możliwe jest wszystko. Np. Rusak w zeszłym tygodniu wyraźnie stanął po stronie Macierewicza w sprawie Nanghar Kel. Ale czy nie sądzisz, że takie działanie PiS byłoby dla tej partii samobójcze? A może jest to woda na młyn dla trzeciej drogi, właśnie dla ruchu pana Szeremietiewa?
  • Staniszkisową
    Już dawno "trzepie" problem tzw. damskiego "niedopchnięcia" a jej opinie czy prognozy sprawdzają się w w skali progu wejściwego do sejmu i są mocno odjechane w polityczny kosmos. Dziwię się , że poważni ludzie próbują na ich podstawie zbudować teorię współpracy JK z WSI. To jest tak samo odjechane w kosmos i sferę political fiction jak wróżenie z fusów, choć nie powiem niektóre wróżby się sprawdzają ....... ale w procencie przybliżonym do sejmowego progu wyborczego. Krótko i dobitnie mówiąc:

    PRĘDZEJ BABCE STANISZKISOWEJ QTASS (agencja) STANIE NIŻ JK BĘDZIE WSPÓŁPRACOWAŁ Z WSI !!!

    Ale POgdybać sobie można, bo gdyby w stawie rosły grzyby, tony się je łowiło na wędkę a nie zbierało w lesie. ;) Pzdr
  • @All
    Śladem Kokosa i Mirka, nie przeceniałbym zdolnośći profetycznych (nie mylić ze umiejętnościami analitycznymi) p. Staniszkis. Napisałem wczoraj w jednym z komentarzy, że analizy JS bywają interesujęce i błyskotliwe, ale wynikające z nich syntezy, to już inna para kaloszy. Odnoszę wrażenie, że JS coraz częściej ulega chwiejnym, kobiecym nastrojom.
    Pozdrawiam.
  • @Mirek
    Wyznawcy nie takie rzeczy wybaczają :-)
    Już słyszę głos np. Seawolfa, "Dobrze słuszne pytania, należy się oburzać ale nie teraz, nie przed wyborami" (druga wersja: nie teraz teraz jest najważniejsze odwołać Tuska)
    Niemożliwe?
    Założymy się? ;-)
  • @kokos26
    Poza tym wiele analiz Staniszkis było zupełnie chybionych. Podobnie jak pomysl z zaniechaniem tematyki smolenskiej podczas kampanii prezydenckiej.
  • @Antoni1
    Ty mnie po prostu facet obrażasz. Ciekawy jestem co na to admin.
    Ja nie wiem jak można tolerować kogoś o manierach furmana z knajpy GS-u
  • @Polon
    :)))
  • @Autor i Komentatorzy
    Dobrze jest usłyszeć J. Staniszkis, ale nie róbmyz z Niej pytii!
  • Panie Pawle,
    czy zastanawiał się Pan nad pytaniem - kto sprowadził prof Staniszkis i uczynił doradcą Jarosława Kaczyńskiego ? Zapewniam, że sama nie przyszła do sztabu wyborczego...
  • @orlandofurioso
    Wydaje mi się, że nie chodzi o zdolności profetyczne ale pewną wiedzę. Po prostu wygadała się.
  • @Antoni1
    WSI to nie wojsko. Myślę, że w wojsku powstaje POWOLI jakaś narodowa siła, nowa jakość. Tworzy się tym bardziej, że katastrofa Smoleńska była wielkim policzkiem dla naszej armii.
    Może wreszcie ktoś weźmie za mordę ten bajzel :)
    Dożyjemy?
  • @ewix
    Kluczem do wszystkiego jest mąż tej pani ......
  • @Łażący Łazarz
    Nie tyle "wygadała się" co po raz kolejny odleciała.
    Kaczyński z Komorowskim i Dukaczewskim w taktycznym sojuszu.

    Ludzie, może trochę więcej finezji w dyskredytacji PiS-u i Kaczyńskiego. Wszak to miał być jak pamiętam sojusznik, a nawet koalicjant.
    Czyżby szykowała się po wyborach koalicja nE, WSI z Dukaczewskim, Komorowski z Nałęczem i Lityńskim plus PiS?
  • @Łażący Łazarz
    Nie sądzę, ale nie wykluczam. Pani JS nadal funkcjonuje jako nieodrodne, choć aktualnie wyrodne, salonowe dziecię (mam tu na myśli salon począwszy od przełomu lat 60/70). Szerokie znajomości implikują w tym wypadku dość rozległą 'inner knowledge', ale nie sądzę, aby JK zwierzał JS z swoich faktycznych zamierzeń. Wnioski JS to raczej efekt jej samodzielnego 'białego wywiadu' + analiza socjopolityczna + tzw. kobieca intuicja.
    Pozdrawiam.
  • @RJCHK
    Michał Korzec?
    Współreaktywator B'B, hmm...
  • @kokos26
    Udała Ci się ta riposta! :-)!
    Pozdrawiam.
    PS. A poważnie; myślę że JK skłonny byłby przełknąć raczej już koalicję z SLD, niż z panem Bronisławem. Od czego zresztą niech Bóg broni!
  • To jak to w końcu jest?
    Kto prowadził kampanię wyborczą J.K., JKR czy Staniszkis? Kto miał miał najwięcej do powiedzenia w tej kampanii? Bo jeśli Staniszkis, to wcale się nie dziwię, że JKR poczuła się odrtrącona i bardzo dotknięta, bo zebrała baty za nieswoją kampanię. Bo jeśli Staniszkis, to JKR jest niewinna i należy jej tylko współczuć. Biedna Kobieta.

    A jeśli nie to? To co?
  • @kokos26
    Kaczyński z Komorowskim i Dukaczewskim w taktycznym sojuszu.

    chiałoby się zaśpiewać: Każdemu wolno kochać....;)

    Paranoja do nieskończoności, tylko chory sen może coś takiego wyśnić. Bo tego nawet w pijanym widzie nie da się sobie wyobrazić. ;)))
  • @Mariovan
    Założyć możemy się zawsze:) Np.o browara. Sprawa jest bynajmniej wcale nieśmieszna, a w zasadzie.... To teoretyzowanie jednak tak:) Węszenie spisków, agentów itp. bączków. A Seawolf udziela się gdzie indziej, właśnie u Bączków, Ściosów i innych ociosanych. Mniej lub bardziej.
  • @orlandofurioso
    Jak analiza, to chyba socjopatyczna:) To jest jakby zrobione na specjalne zamówienie ałtorytetów przez ałtorytet, hehehe. Wierzę w rozsądek JK i jego autorytety i priorytety. Kolejny niby niechciany atak na PiS, a szczególnie na prezesa. Pozdrawiam.
  • @all
    Bardzo interesujący artykuł i ciekawe komentarze. Ciekawe kto ma rację ale skoro istotą demokracji jest merytoryczny spór - to przecież o to chodzi.
    Nawiasem mówiąc - bardzo ciekawe zdjęcie, odzwierciedlające polityczne "status quo" - wszystkich zainteresowanych brakiem zmian. Nie ma na nim Pana Premiera - rozumiem, że robi zdjęcie - z komórki...
    Pozdrawiam wszystkich.
  • @autor: Dwie rozne rzeczy nakladasz na siebie.
    1. Nurty w wojsku i preferencje Komorowskiego z faktem ze
    2. Komorowski jest prezydentem Polski.

    Wspolnego mianownika prof. Staniszkis dopatruje sie w czyms innym, na wyzszej plaszczyznie. Otoz Tusk dazy do likwidacji Polski przez wlaczenie do Niemiec i chce mozliwie duzo uprawnien przekazac Uni Europejskiej tzn. Niemcom (unia jest germanizowana a nie Niemcy europeizowani...a to dlatego, ze Francja od 20 lat nie prezydenta z formatem i calkowicie zglupiala). Antypolski herr Tusk zlikwidowal rowniez Wojsko Polskie. To co istnieje, sklada sie z okolo 10 tys sprawnych zolnierzy, pilotow, ktorzy zapominaja jak sie lata, poniewaz nie maja benzyny i 100 tys przepitych, nieudolnych i zdemoralizowanyc kadr wojskowych.

    Komorowski przeciwstawia sie temu, co wlasnie robi z niego naturalnego sprzymierzenca JK i PiS. (Staniszkis zwrocila na to uwage pare dni temu, o ile dobrze pamietam). Celem JK jest Polska niepodlegla.

    Najsmieszniejsze jest co innego. Celem Tuska jest przynajmniej podzial Polski: Polska zachodnia dla Niemiec razem z Gdanskiem i Poznaniem, reszta dla Rosji.
    Rosja nie ma ochoty rezygnowac z wynikow II WS i oddawac Niemcom Polski zachodniej. Komorowski jest czlowiekiem Rosji. W tym kontekscie mamy docznienia ze wspolnota interesow nie Komorowskiego tylko wlasnie Rosji i JK, poniewaz dla Polski nie absolutnie gorszego wariantu niz podzial. To bylaby likwidacja Polski i Polakow.

    PS. W tym kontekscie stanowiska Petelickiego jest absolutnien niewiarygodne. Jest zolnierzem. Zadaniem zolnierza jest obrona ojczyzny. Nie bylo bardziej patriotycznego premiara Polski, bardziej dbajacego o sprawnosc i sile Wojska Polskiego jak JK. Wszyscy inni likwidowali WP, tylko z rozna szybkoscia. Psim obowiazkiem zolnierza patrioty jest popieranie tego, co chce silna armie i wolna Polske. Zolnierz Petelicki zwalcza JK, dokladnie tak samo, jak wczesniej zwalczal rownie patriotycznego i troszczacego sie o WP prezydenta LK. To jest calkowita sprzecznosc postepowania z tym co zolnierz P. glosi. Trzymamy sie faktow i postepowania a nie propagandy i pijaru.
  • Czy Staniszkis "robi" za Kassandrę?
    Na tak postawione pytanie odpowiedź wydaje się co najmniej dyskusyjną.

    Nie wierzę w możliwość sojuszu Kaczyńskiego z Komoruskim, nawet zbudowanego na zimnej kalkulacji.

    W tekście "Szampan z Dukaczewskim" znalazłem jednak sporo wątpliwych tez i twierdzeń, które pozbawiają go głębszego sensu (chyba tylko pozostaje dramatyczne ostrzeżenie przed wydumaną opcją sojuszu).

    I tak:
    - znaczenie i waga Pani Staniszkis gwałtownie (przynajmniej w moich oczach) zmalała po słynnym ujawnieniu jej niejasnej historii ze służbami PRL-u;
    - jej rada (jeśli tak było) o wystawieniu Bieleckiego na kandydata PiS na urząd prezydenta Warszawy była (moim zdaniem i jak pokazały wyniki) błędna: pomijając jego żydowski rodowód, lepszym kandydatem byłby np. bardziej popularny (zwłaszcza w kontekście oczyszczenia z podejrzeń korupcyjnych przed sądem) Szeremietiew!
    - równie niesłuszny był (jeśli to prawda) jej wpływ na odejście od tematu Smoleńska w kampanii prezydenckiej Kaczyńskiego, nie wiemy ile głosów zdziwionych tym przemilczaniem tak nabrzmiałej przecież wtedy tragedii zostało zmarnowanych;
    - podobnie negatywnie oceniam zmiękczenie w kampanii jednoznacznego dotąd stanowiska w stosunku do komuchów - jacy z nich socjaldemokraci i jacy patrioci?
    - z przerażeniem odczytałęm opinię, że PiS-owi blisko do koncepcji powstających na gruncie kadry Wojskowej Akademii Technicznej. Kto zna choć trochę bliżej tę tematykę (a mnie dane było poznać ją bardzo blisko!), to za głowę się chwyta. Przypomnę tylko przekręty z wyprowadzaniem majątku WAT do inicjatyw prywatnych, kręcenie na tym majątku lodów przez ekipy z WSI etc.;
    - to, że Komorowski otarł się dwukrotnie o MON nie czyni z niego eksperta od sił zbrojnych i zbrojeniówki. Pamiętam doskonale, z jakim lekceważeniem był on traktowany przez wielu wyższych oficerów, jak śmiano się z niego za jego plecami i jak durne decyzje podejmował jako minister obrony narodowej. To człowiek silnie umoczony w WSI, co dodatkowo budzi szczerą niechęć do niego wśród normalnych żołnierzy;
    - sprawa stosunku PiS do Szeremietiewa, to temat na dłuższy wywód, moim zdaniem źle się dzieje, że Kaczyński nie chce się przekonać do tego polityka, myślę jednak, że powody tego mogą być poważnej natury, nie chcę wchodzić tu w buty ani jednego, ani drugiego polityka.

    Reasumując: mimo iż sam widzę bardzo wiele złych decyzji po stronie PiS, widzę ludzi, którzy się wepchnęli do tej partii i zyskali nawet istotne pozycje (vide np. lider PiS w Wielkopolsce), a nie powinni przejść przez stosowne sito sprawdzające - jednak w tej sytuacji wybór PiS w najbliższych wyborach wydaje się nie mieć alternatywy.
  • @Mirek
    Analiza socjopatyczna! Dobre ;-)! Ale ja raczej będę się upierał przy swoim, że JS ostatnimi czasy miota się 'od płota, do płota', a przyczyny tego stanu rzeczy są głownie natury psychologicznej i - powiedzmy eufemistycznie - towarzyskiej.
    Pozdrawiam.
  • @berecik
    Z Twojego punktu widzenia - żle się bawią. Z mojego - osłabiają szansę skutecznego przegonienia PO już teraz. Ale to jest normalna, demokratyczna gra polityczna, i nie ma co rozdzierać szat. Natomiast formy - już nawet nie działań - ale po prostu dyskursu, to po obu stronach - zgroza! Ale zaczynam mieć wrażenie, że tendencja do chamskiej, pozbawionej racjonalnych argumentów, pełnej inwektyw i pomówień bijatyki powoli wygasa, zarówno pośród zwolenników, jak i przeciwników trzeciej drogi NE. Piszę to z czystym sumieniem, bowiem nigdy tu (tzn. na NE) nie taiłem, że raczej nic nie może mnie przekonać do niegłosowania na PIS w najbliższych wyborach.
    Pozdrawiam.
  • A mnie bardzo intryguje konflikt między Kaczyńskim i Szeremetiewem.
    Gdyby przyczyna była znana wiele gdybanek by odpadło.
  • Najzwyczajniej w świecie Pan kłamie
    Chłodna współpraca partii X z prezydentem Y dla dobra Polski, nie oznacza szampana z Dukaczewskim.
    Takie, jak powyższy, teksty na czołówce, źle świadczą o wiarygodności NE.
  • @Łażący Łazarz
    "to na co zwrócił uwage Paweł wiele tłumaczy."

    Wiele, czyli co? Tylko konkretnie proszę.
  • @kokos26
    "Ludzie, może trochę więcej finezji w dyskredytacji PiS-u i Kaczyńskiego. Wszak to miał być jak pamiętam sojusznik, a nawet koalicjant."


    Otóż!

    Serdecznie pozdrawiam ;)
  • @contessa
    Bardzo trafna uwaga! Ale konflikt, czy tylko wzajemna niechęć? Nigdy niie śledziłem zbyt uważnie 'wewnętrznej historii najnowszej' MON, ale tu bym poszukał.
    Pozdrawiam.
  • Proszę porównać zdjęcia
    To jest zdjęcie wklejone przez autora:

    http://img713.imageshack.us/img713/3779/manip.jpg

    A to zdjęcie oryginalne zdjęcie:

    http://img90.imageshack.us/img90/5271/komora1.jpg

    Myślę, że komentarz jest tu zbędny, wymowa faktów wystarczy.
  • @paczula
    Widzę, że w użyciu coraz grubsze nici :))
    Oto największa perełka:
    "Czy to czasem nie jest tak, że ten real-polityczny plan jest przygotowywany już od pewnego czasu i dlatego zarówno Szeremietiew, jak i popierające go środowisko Nowego Ekranu, są pacyfikowani przez niektórych zwolenników Prawa i Sprawiedliwości?"

    Jednym słowem głos na PiS to tak naprawdę poparcie Komorowskiego i Dukaczewskiego razem z WSI. Dlatego nE i Szeremietiew to jedyny słuszny wybór.
    Ciekawe kto mógł wymyślić tak piramidalna bzdurę?

    A teraz komentarz pana Opary dotyczący zdjęcia nad artykułem:

    "Nawiasem mówiąc - bardzo ciekawe zdjęcie, odzwierciedlające polityczne "status quo"

    Mnie zarówno ręce jak i szczęki opadają. To już jest tak prymitywna nawalanka, że bardziej prostacko się nie da.

    pozdrawiam
  • @berecik
    "Bujanie w oblokach ...."
    ..........................................
    Zacytował Pan tekst z PAP. Czy akceptuje Pan założenie, że Komorowski może być sojusznikiem PiS w obronie "elementów suwerenności". Niezależnie jednak, jeżeli pani Staniszkis zaprezentowała jakiś realny zamiar, to wówczas splantowanie Szeremietiewa staje się konieczne. Moja postawa i złe relacje z Komorowskim oraz zorganizowany ruch, jeżeli uzyskam jakieś powodzenie, będą przeszkodą w dziele wspólnej z prezydentem obrony "elementów suwerenności".
    Wniosek: nakazem racji stanu będzie wyeliminowanie kogoś takiego jak ja. Czy zgadza się Pan z tym? Czy mam uznać ataki niektórych blogerów na mnie w związku z wygłoszonym Apelem za działania zgodne z interesem państwa?
    PS. Może by dociekliwi przepytali panią Staniszkis, np. w/na salonie24, czy ona o tym „zimnowojennym” sojuszu PiS z Bronkiem tak sama z siebie, bo się pani profesor coś roi, czy też wie co mówi i wie po co to teraz mówi.
  • @screenshot manipulacji
    na wypadek, gdyby p. Urbaś usunął mój komentarz zdjęciowy:

    http://img231.imageshack.us/img231/9872/urbas.jpg
  • @antonioiwaldi
    Najmocniej przepraszam, ale nie zrozumiałem. Co to znaczy w tym przypadku 'zdjęcie oryginalne'? Przecież to drugie jest montażem zdjęcia z kadrem zbliżeniowym z tego samego zdjęcia? Nie proszę o interpretację, samego zdjęcia, ewentualną tendencyjność jego doboru, etc. Chcę tylko wiedzieć jaka jest wymowa faktów, w tym konkretnym przypadku?
    Pozdrawiam.
  • @kokos26
    "To już jest tak prymitywna nawalanka, że bardziej prostacko się nie da."
    Czego namacalnym dowodem są zamieszczone powyżej przez mnie - w charakterze dowodów manipulacji - zdjęcia.

    Pozdrawiam
  • A ja widzę Jarosława jak paktuje nawet z diabłem
    A ja widzę Jarosława jak paktuje nawet z diabłem, by go pokonać i pomścić śmierć brata i pozostałych zabitych z premedytacją patriotów.

    Prawdziwy mężczyzna musi pomścić Ich śmierć.

    Widzimy przecież, po tych wszystkich nagrodach i awansach ludzi odpowiedzialnych za bezpieczeństwo, że zostali nagrodzeni za DOBRZE wykonaną pracę która odsunęła od życia kluczowych dla nas patriotów.

    Niekonstytucyjne przejęcie władzy ( faktycznie jest to zamach stanu ), mataczenie, ukrywanie dowodów i totalny przekręt w informacji o tym zamachu od pierwszych minut.
  • @orlandofurioso
    Wycięcie ze zdjęcia postaci Obamy umożliwiło autorowi przekonanie czytelnika, że Kaczyński zbliżył się od Komorowskiego.
    Fakt podania przez Kaczyńskiego ręki Komorowskiemu był po wizycie Obamy szeroko komentowany i dziwię się p. Urbasiowi, że licząc na krótką pamięć czytelnika, dopuścił się tak prostackiej manipulacji.

    Pozdrawiam
  • @ autor.
    Ja rozumiem, że zdobycie zdjęcia, na którym Kaczyński i Komorowski podają sobie rękę graniczy z cudem, ale tą niezręczną ilustracją wystawił się pan na ciosy pisolubów.
    pozdrawiam
  • @antonioiwaldi
    To że wyciął Obamę to widać od razu. Ale po co ta ręka w kółku? Tu szukałem czegoś i nie moglem się dopatrzeć ale jak rozumiem to przedruk z jakiejś prasy i oni to powiększyli.
  • @antonioiwaldi
    Dzięki! Że też nie pomyślałem o Dostojnym Gościu! Ale, nawiasem mówiąc, dla mnie to zdjęcie było zawsze ilustracją kolejnej kompromitacji Pana Prezydenta, który nie patrząc prosto w oczy podać ręki przeciwnikowi politycznemu. Ot, jego prezydenckość!
    Pozdrawiam.
  • @Łażący Łazarz
    "Ja bym sie tak nie zapedzał, ale fakt, to na co zwrócił uwage Paweł wiele tłumaczy."

    Zwłaszcza to zmanipulowane zdjęcie.
  • @paczula
    "Otóż!

    Serdecznie pozdrawiam ;)"

    Wyłazi szydło z worka :(

    Pozdrawiam
  • Hipotezy, hipotezy...
    Kruchy świat hipotez, rój słów lotnych jak pszczoły zachwalające swój miodowy wyrób.
    Nie poznaliśmy jeszcze kalendarza kroków, którymi podąża czas.

    Tak napisał Andrzej Szmilichowski o czymś innym i ważniejszym
    ( 4/2011 Nieznany Świat ) ale te jego słowa właśnie mi tu pasują...
  • @berecik
    O Donaldzie T. piszę aż do znudzenia, że jego ksywka związana z zamachem jest jego przeznaczeniem.

    TU154SK
    W Polsce, pierwsza osoba w wieku 54 lat zostanie skazana na karę śmierci.

    Mamy więc czas do 21 kwietnia 2012...

    Info: Donald Franciszek Tusk (ur. 22 kwietnia 1957 w Gdańsku)
    Stan na dzisiaj: 54 lata, 1 miesiąc, 4 tygodnie, 2 dni

    Amen
  • @Kindow
    Chciałbyś śmierci Tuska? Kłopotliwe trochę, bo otoczony jest BORowikami. A co powiesz na to, żeby wpaść do jakiegoś biura terenowego PO z nożem? Nie fajnie byłoby zarżnąć jakiegoś "sprzedawczyka Polski"?
  • Dzieki J.S. urzedujacym prezydentem nie jest J. Kaczynski.
    Zaryzykuje teze, iz decydujacy wplyw na niezdecydowanych wyborcow
    miala miala druga debata telewizyjna pomiedzy kandydatami.
    Mozna by uznac, ze Kaczynski rozniosl w niej swego oponeta, ciezki
    nokaut, gdyby nie sprawa miejszosci narodowych na Bialorusi.
    Kaczynski miedzy innymi mowil, ze szukac zamierza wsparcia ze strony
    Rosji w tej kwesti. Obecna w studio telewizyjnym J.S byla tym
    zbulwersona, oburzona w rownym stopniu co milosciwie nam panujacy
    prezydent i podobnie jak on uznala to za niedopuszczalne. Mowiac wprost
    rzucila kolo ratunkowe Komorowskiemu, odwrocila wrazenia z debaty.
    W polityce miedzynarodowej, sasiedzkiej takie sa realia i wszyscy bioracy
    udzial w dyskusji mieli tego swiadomosc. Wbrew realiom wykozystano to
    przeciw niemu.
    Inna sprawa, iz prezes PiS w tej wypowiedzi chcial zetrzec z siebie latke
    rusofoba. W sytuacji po smolenskiej prowadzenie rozmow z obenymi wladzami Rosji Kaczynski ma mocno ograniczone.
    Reasumujac. Nie ufam Staniszkis
  • @contessa
    A mnie bardzo intryguje konflikt między Kaczyńskim i Szeremetiewem.

    *** To nie musi byc konflikt. Wystarczy brak zaufania.

    Powtorka z PiJonKow moze kosztowac utrate wszystkiego, podobnie jak wczesniej akcja niszczenia rzadu PiS przez Jurka.

    Warto dodac, ze czolowka PJN nalezala do najbardziej zaufanych ludzi JK. Ciekawe czy z tej lekcji JK jakas nauczke wyciagnal czy tez te same bledy bedzie powtarzac.
  • @berecik
    Bredzisz. Wciągano akurat kogoś innego.
  • @berecik
    Już mnie Pan pogrzebał? Czy to oznacza, że nie będę przeszkadzał sojuszowi zimnowojennemu z Bronkiem i mogę spać spokojnie - nic Pan na ten temat nie wspomina?
  • @kokos26
    /budowanie na podstawie jej wywiadu spiskowej teorii jest mocno naciągane/ - nie tylko na podstawie jej wywiadu. Proszę przyznać, ze jej wiedza o PiS, ale także jej wpływ na to, jakimi ścieżkami ta partia podąża są bezsporne. Dokonałem nie tylko analizy wywiadu, ale również pewnej ekstrapolacji tego, o czym świadczą fakty.
  • @jak nie jak tak
    Staniszkis - his master's voice?
  • @AnnaZofia
    Problem w tym, jej zdolności przewidywania to jedno, a możliwości wpływu to coś zupełnie innego :)
  • @ewix
    Zastanawiałem się. Ale moja wiedza w tym obszarze jest zbyt skromna, żebym mógł ją nawet nazwać wiedzą. To, że nie przyszła sama, to wiem. Tyle, że nic więcej z tego nie wynika.
  • @berecik
    Szanowny Bereciku - dyskutujemy o wywiadzie z Jadwigą Staniszkis, czyli mamy pewien materiał, który traktujemy jako źródło. Nie prowadzę z nim polemiki, ale wykazuję pewne istotne informacji, które z wypowiedzi pani prof. płyną.
  • @Ryszard Opara
    :)
  • @antonioiwaldi
    Jakich, przepraszam, manipulacji? Panie przyjacielu - widać inaczej rozumiemy to słowo. W każdym razie nie dokonuję manipulacji i nigdy tego nie robiłem. Wykorzystuję zdjęcia, które są ogólnie dostępne. I prawdziwe - bezspornie jeden i drugi warunek został spełniony.
  • @ratus
    Nie.
    Chodzi mi o wyrok w majestacie prawa.
    Sądowy, po sprawiedliwym procesie...

    Puknij się w swoją główkę.
  • @Paweł Pietkun
    "możliwość wpływu" - to takie płynne... Palcem na wodzie...
  • @Kindow: A ja widzę Jarosława jak paktuje nawet z diabłem, by go pokonać i pomścić śmierć brata i pozostałych zabitych z premedy
    tacją patriotów.

    Prawdziwy mężczyzna musi pomścić Ich śmierć.”
    ===============================================

    Jeżeli Pan chce być konsekwentny, to Pan do chwili wywarcia tej pomsty Pana Premiera Jarosława Kaczyńskiego za prawdziwego mężczyznę uważać nie może. A Pan Premier Jarosław Kaczyński swoją zemstę wywrzeć może w każdej chwili. I w tym celu nie musi bynajmniej paktować z diabłem. Wystarczy tylko, żeby wdrożył:

    http://www.scribd.com/doc/38954583/W%C4%99glowodory-Produkcja-podziemna-ze-z%C5%82o%C5%BC-w%C4%99gla

    http://htmlimg3.scribdassets.com/5ki7tti8g0uueyy/images/1-2847e2c0b1.jpg
  • @ratus - uzupełnienie
    Tyle ile ten osobnik p.o. premiera zrobił szkód, to tego ani Hitler ani Stalin nie zrobili a także zaborcy.

    Rozbił rodziny, podstawę rozwoju Polski, skłócił brata z bratem, siostrę z siostrą, matkę i ojca z dziećmi...
    Nie widzisz co zrobił?
    Nie ma przemysłu.
    Są tylko długi do spłacenia...

    Zrobił wszystko to, o czym straszył, gdyby Kaczyński doszedł do władzy.
    Mamy największą inwigilację obywateli...

    Zarobki 25% tego co na zachodzie.
    Wydatki wyższe niż tam.

    Po ile cebula i jabłka?
    Paliwo?
    W e g e t u j e m y...
  • @Kindow
    Jaki sąd? Przecież Ty już osądziłeś i wydałeś wyrok. Ma być KS, nie pamiętasz swojego wpisu? Po co marnować czas sądom?
    pozdrawiam
  • @Grzegorz Rossa.
    Wiem, wiem ale na to nikt nie pozwoli.
    Jeszcze nie teraz.

    A to paktowanie z diabłem, to przecież wszyscy mu wciskają.
    Cokolwiek zrobi, to źle.
    Jak poprze kogoś to błąd, jak nie poprze, to jeszcze większy.

    On robi swoje konsekwentnie.
    A my musimy dojrzeć i otworzyć oczy.
  • @ratus
    Kara śmierci ( której nie ma, bo politycy przezornie o to zadbali ) po uczciwym procesie.
    Czy Ty nie potrafisz czytać?

    A jeśli chodzi o jego zbrodniczą ksywkę i moją interpretację, to poeci mogą sobie pisać, to co czują...

    Tak uważam.
  • @Kindow - dalej
    Czy myślisz, że nie widzę co się dzieje wokół i czyja to wina? Wiem, że to nieudolność Tuska doprowadza do cholernego bajzlu.
    Ale za Smoleńsk odpowiada nie tylko Tusk, ale my wszyscy. A właściwie ci, co uczestniczą w kaczo - donaldziej napierdalance.
    pozdrawiam
    PS
    Tusk wykonuje wolę lemingów, a że jest ich więcej - to rządzi
  • @ratus
    Widzę, że nie jestem sam.
    Faktycznie lemingi wybierają to co wybrały, nie mając pojęcia co czynią.
  • @Kindow: Wiem, wiem ale na to nikt nie pozwoli.
    Wiem, wiem, dlatego należy robić swoje nie pytając nikogo o pozwolenie.

    http://grzegorz.rossa.nowyekran.pl/post/18215,list-otwarty-do-krzysztofa-dosli-prz-reg-gd-nszz-sol
  • @AnnaZofia
    Hmm... płynne, nie płynne. I nie do końca palcem na wodzie. Bo Jadwiga Staniszkis jest osobą wpływową w PiS. Prosta chronologia - jej wypowiedzi i decyzji PiS o tym mówi. Ale zostawmy to - w którymś z komentarzy wspomniałem już, że uważam wywiad z panią profesor za wyjściowy, za źródło. I o treściach z wywiadu pisałem.
  • @ratus: Chciałbyś śmierci Tuska? Kłopotliwe trochę, bo otoczony jest BORowikami.
    A co to za problem?

    http://grzegorz.rossa.nowyekran.pl/post/12720,michnik-przychodzi-noc-dlugich-nozy-czy-noce-moskiewskie
  • @Mirek
    "...Założyć możemy się zawsze:) Np.o browara..."
    To co zakładamy się :-)
    O browara, jak do sytuacji nie dojdzie to uznajemy, że zakład nie rozstrzygnięty :-)
  • @kokos26
    Oby
  • @berecik
    Panie "berecik" - na Nowym Ekranie są ciągle zamieszczane liczne materiały zgodne z tym co mówi PiS. Były też wywiady z politykami PiS, był uzgodniony wywiad z Antonim Macierewiczem. I nagle buch - ze strony zwolenników PiS atak (patrz: teksty w salonie24 i "Gazecie Polskiej" mówiące, że ten „Ekran” podejrzana inicjatywa). Mnie dostało się przy okazji.
    W jakim celu zaatakowano Nowy Ekran? To prawda, że były odpowiedzi na zarzuty, w tym oświadczenia kierownictwa Nowego Ekranu. Należało milczeć? Też byloby źle.
    Proszę też nie zapominać, że na Na Nowym Ekranie nie ma cenzury więc obok wpisów przyjaznych PiS pojawiają się niechętne. Te niechętne są traktowane przez Was jako dowód na „antypisowość”. Redakcja nE ma wprowadzić cenzurę? Mają drukować tylko ataki na nich sympatyków PiS, a krytykujących PiS wycinać? Nie za dużo Państwo wymagacie? Ponadto jeżeli uważacie, że Nowy Ekran to "agentura" to skąd pretensje, że jest on antypisowski?
    ...............................
    A teraz dwa słowa w sprawie tekstu pana Pitkuna. Wywiad z prof. Staniszkis ukazał się w „Rzeczpospolitej”, a nie w „Nowym Ekranie”. Pani Staniszkis powiedziała rzeczy bulwersujące – też trudno mi wyobrazić sojusz PiS z Komorowskim. Jednak tych bulwersujących wyznań pani profesor żaden pan Ścios nie zanalizował. Cisza jak makiem zasiał. Dobrze się stało, że pan Pitkun wspomniał o wywiadzie. Proszę więc nie opowiadać tu o jakichś atakach na Prawo i Sprawiedliwość, bowiem prof. Staniszkis jest osobą zaufaną kierowncitwa PiS, a nie „Nowego Ekranu”. Natomiast Państwo macie OBOWIĄZEK wyjaśnić dlaczego sojusz PiS-Komorowski pani profesor zapowiada. Gdyby coś takiego jak Staniszkis powiedział Szeremietiew to dopiero byłoby używanie - prawda!
  • @contessa
    Nie ma żadnego mojego konfliktu z Kaczyńskim. Przynajmniej ja nie widze niczego, co mogłoby być podstawą do jakiegoś sporu. Niby o co?
  • @kokos26
    Nieuprawnione wnioski z niepełnych przesłanek. Wystarczy, że PiS oświadczy, że pomysł pani Stanszkis jest z księżyca i "podstęp" się nie uda.
  • @berecik
    Trudno mi sobie wyobrazić współpracę JK z Komórem. Tak jak trudno mi sobie było wyobrazić wicepremiera Leppera w rządzie JK. Tak jak trudno mi było sobie wyobrazić chwalenie Gierka przez JK. Przecież Paweł nie konfabuluje tylko opiera się na oficjalnej (autoryzowanej) wypowiedzi prof. Staniszkis która jest doradcą Jarosława Kaczyńskiego. To może być odlot, opis konkretnej strategii albo wrzutka z tytułu "zobaczymy jak nasi wyborcy to przyjmą".

    Inna sprawa, że jeżeli to prawda to niektóre działania wspomniane w artykule zaczynają mieć ręce i nogi.

    Zobacz jak łatwo wielu ludzi nadinterpretowało moje artykuły, działania Szeremietiewa i tworzyło do nich koarkołomne teorie, a jak łatwo tłumaczą wszelkie niebezpieczne działania PiS. Przecież to nie wyborcy są dla JK ale on dla nas.
  • @Mirek
    Czyj atak na PiS? Staniszkis? Bo chyba nie odmawiasz nikomu prawa do komentowania opublikowanych planów politycznych i wyciagania wniosków? To co, po prostu załozyć że pani prof. była naćpana i po temacie?
  • @Purysta
    Nie chodzi oto czy jej rady były słuszne ale czy działano zgodnie z jej radami i czy sprawdzały się jej hmm.. przewidywania co do kierunków działań PiS.
  • @paczula
    "Chłodna współpraca partii X z prezydentem Y dla dobra Polski, nie oznacza szampana z Dukaczewskim"

    A co, szampan jest gorący? Do czego taka współpraca się sprowadzi?
    A może by było lepiej jakby JK zaczął w sposób chłodny współpracować z Szeremietiewem. Zobacz, za samo moje wspomnienie o potrzebie stworzenia koalicjanta dla PiS z nurtów które na PiS tak czy inaczej współpracować nie będą NE został na gorąco sflekowany.

    To jak, chłodno można współpracować z WSI (bo Komór to WSI) a nie można z wojskiem i RSz?
  • @antonioiwaldi
    Zdjęcie z PAP.
  • @antonioiwaldi
    Przepraszam, jaka manipulacja? To ogólnie znane zdjęcie. Czy jest coś złego, że zostały wykadrowane osoby których ten artykuł dotyczy? Przejrzałem teraz Internet, niestety jedyna inna "grabulka" tych dwóch polityków jest jeszcze z czasów kampanii prezydenckiej. Mało aktualna przyznasz. Może pisz o meritum. Pytanie: czy naprawdę nieprawdą jest to co powiedziała JS i na jakiej podstawie tak sądzicie. Tylko mi nie piszcie "uważam" lub "niemożliwe" bo to pierwsza to ocena a to drugie to też nie argument.
  • @Mariovan
    Oczywiście. Zakład stoi. Słowo ważniejsze od pieniądza, albo jak powiedział pewien jehowy, od zdania. Przyklepane:)
  • @Łażący Łazarz
    Wydaje mi się że Jarosław Kaczyński będzie usiłował stosować taktykę małych kroków. To nie znaczy że będzie uległy w pewnych sprawach.I bardzo dobrze że zbiera wiedzę z różnych kierunków i od różnch ludzi.Trzeba pamiętać że demokracja przyszła do nas z Grecji. Pozdrawiam.
  • @berecik
    "Z całym szacunkiem ale dla mnie Pan został wyeliminowany w czasie „brawurowej akcji polskich służb „wciągających Pana z pokładu promu na pokład śmigłowca. Od obejrzenia tego pamiętnego filmu moja ocena Pańskiego dorobku widziana jest przez tan pryzmat. Powie Pan, czarny pijar, być może czarny, ale na mnie on ciągle działa."

    Dodaj jeszcze, że akcja ta była przygotowana przez WSI i że nie był to Szeremietiew tylko Farmus. Poza tym wszystko się zgadza.

    To tyle na temat manipulacji.
  • @Szeremietiew
    Ściosami, Bączkami nie ma się co przejmować. A ci, co uwierzyli, że NE jest organem WSI czy innej czerwonej agentury, to sobie stąd poszli. Dokąd? Raczej do kogo? Właśnie do tych bączków ociosanych mniej lub więcej. Wolna droga. Panie Romualdzie, spokojnie, przedstawił Pan świetną wizję na spotkaniu 31.03.br. i tego się trzymajmy. Pan trzyma fason i idźmy do przodu! Rzeczpospolita jest priorytetem. Pozdrawiam.
  • @Łażący Łazarz
    Nie zrozumiałeś? Nikomu nie odmawiam prawa do komentowania (jedna z wielu zalet NE-swoboda wypowiedzi), a Paweł przedstawił fakt, jakim jest jakaś nierealna prognoza prof. Staniszkis. Tak, to jest jej uderzenie może nie bezpośrerdnio w PiS, ale na pewno w jego zwolenników. Zupełnie ich skołować. Nie sądzisz?
  • @Łażący Łazarz
    "Tylko mi nie piszcie "uważam" lub "niemożliwe" bo to pierwsza to ocena a to drugie to też nie argument."

    Czyli można jedynie pisać, że możliwe, wielce prawdopodobne, wręcz pewne
  • @Łażący Łazarz
    Jednym słowem z pierwszym Gruppenführerem KAT Kaczyński już nawiązał współpracę. Czas teraz na "A" i "T"
    Nie ma co, długą przeszedłeś drogę
  • @autor
    ktoś tu mocno odleciał...
  • @Mirek
    Super, zacznij chłodzić browarki ;-)
  • All
    Witam - trochę obok tematu.
    Niech nikogo nie zmyli mój nick - jestem kobietą i może dlatego pozwolę sobie na komentarz emocjonalny.
    Jestem przerażona, wstrząśnięta i zasmucona do łez.
    Niedawno pisałam o potrzebie zachowania przyzwoitych form wypowiedzi na szacownym NE. O tym, że choć treść słuszna, to ubrana w ohydną szatę odstręcza. Zamiast śledzić tok wypowiedzi i polemizować z myślą, reaguje się wówczas odruchem niechęci.
    Panowie - bo to głównie Was dotyczy - weźcie pod uwagę, że Wasze wpisy czytają kobiety i młodzież. Moi synowie, których do zaglądania tutaj zachęciłam, stwierdzili, że to taka sama nawalanka i pyskówki jak na Onecie. Ja myślę podobnie.
    Przecież jeśli jest szlachetna idea - a każdemu tutaj bliskie jest dobro Polski - to trzeba starać się przyciągnąć ku niej jak najwięcej ludzi. Wychodząc od tego założenia jeśli ktoś stwierdzi, że "jak ci się tu nie podoba, to nie musisz tutaj zaglądać", to chyba popełnia błąd. Nie przysłużycie się żadnemu szlachetnemu przedsięwzięciu miotając w siebie trollami czy innymi obelgami, pomówieniami, insynuując i obrażając wzajemnie. Po co to robicie? Czy taka forma dyskusji przybliża Was do celu? Zakładam, że celem jest konsolidacja środowiska patriotycznego - chyba że się pomyliłam.
    Poza tym - jakie świadectwo wystawia sobie facet, który o kobiecie(pani Jadwiga Staniszkis) wypisuje takie rzeczy jak Lancelot. Cywilizujmy się, bo inaczej osiągniemy poziom posła od penisa. Może są tutaj panowie, którzy nie odmówią mi racji.
    Jeszcze pozwolę sobie zauważyć, że "uprawianie" polityki jest dyscypliną wymagającą opanowania emocji. Może warto poćwiczyć tę cnotę w miejscu tak przyjaznym jak NE.
    Pozdrawiam
    Santiago
  • @ALL
    Jedyny komentarz który mnie zainteresował, napisał Purysta (21.06.2011 12:44:30) bo wniósł kilka nowych rzeczy.
    potwierdził przedtem tezę wielu tu komentatorów pisząc:
    "W tekście "Szampan z Dukaczewskim" znalazłem jednak sporo wątpliwych tez i twierdzeń, które pozbawiają go głębszego sensu (chyba tylko pozostaje dramatyczne ostrzeżenie przed wydumaną opcją sojuszu)."
    Potem Purysta to bardzo ciekawie uzasadnił. Odsyłam: 21.06.2011 12:44:30.
    Ja dodam tylko:
    Mój dawny szef z pracy (jeszcze lata 70-te) zwykł podobne dylematy jak przedstawiono w tym artykule podsumować jednym dosadnym określeniem:
    "Zlizywanie z gówna pianki!"
    W tym wypadku z szampana.
  • @Autor i Komentatorzy
    Rozgorzała dyskusja, że ha! "Chłodna kooperacja", o której mówi p. J. Staniszkis, to zupełnie zrozumiała taktyka polityczna nawet pomiędzy antagonistycznie do siebie nastawionych opcji politycznych. Żadna rewolucja pogladów czy zmiana kierunku polityki, tu - j. Kaczyńskiego. Potencjalna, bo narazie to wsztystko w sferze gdybań po wypowiedzi p. J. Staniszkis. W moim odczuciu Jarosław Kaczyński ma na tyle mocne pryncypia swoich poczynań, że podpowiedzi, rady kogokolwiek przepuszcza przez swoje "sito". Sądzę, że Komorowski jest o wiele, wiele dalej na liście u Kaczyńskiego niż Szeremietiew. Szef PiS-u ma, tak mi się wydaje, ustawioną hierarchię wartości dodatnich dla Polski. Komorowski nawet jako bardziej rozeznający się w kręgach, sprawach wojskowych (co chyba jest dyskusyjne) od R. Szeremietiewa, nie sięga poziomu, na "termometrze dobra Kraju", wystarczająco wysoko w oczach nie tylko JK. Dlatego dywagacje o tym, czy z nim (BK), czy bez niego wydają mi się...płonne. Teraz, zwłaszcza. Niby porozmawiać można, ale...
  • @all
    A więc jednak NE jest antypisowski!?
    Ten tekst przekracza granicę między życzliwą krytyką, a bezpośrednim atakiem.
  • @AnnaZofia
    Proszę zwrócić uwagę na ten fragment komentarza Purysty:

    "Kto zna choć trochę bliżej tę tematykę
    (a mnie dane było poznać ją bardzo blisko!),
    to za głowę się chwyta. Przypomnę tylko przekręty z wyprowadzaniem majątku WAT do inicjatyw prywatnych, kręcenie na tym majątku lodów przez ekipy z WSI etc.;

    - to, że Komorowski otarł się dwukrotnie o MON nie czyni z niego eksperta od sił zbrojnych i zbrojeniówki. Pamiętam doskonale, z jakim lekceważeniem był on traktowany przez wielu wyższych oficerów, jak śmiano się z niego za jego plecami i jak durne decyzje podejmował jako minister obrony narodowej. To człowiek silnie umoczony w WSI, co dodatkowo budzi szczerą niechęć do niego wśród normalnych żołnierzy;"
  • czekam na kolejne ruchy Jarosława
    zabójcy własnego brata też podałbym rękę...

    po to by drugą wyprowadzić śmiertelny cios...

    cel uświęca środki, szczególnie w polityce...

    Babcia Staniszkis - robi coraz częściej za użyteczną idiotkę i jako socjolog zupełnie nie rozumie polityki, do tego patrzy z perspektywy PERELOWSKIEJ...

    Kiedy Jarosława zabraknie - PiS będzie w rozsypce i żadne trzeciedrogi się też nie pozbierają.

    Scenariusz jest już dawno napisany i realizowany...

    Krok po kroku.
  • @Szeremietiew
    Ostrzegam Pana i wszystkich (zwłaszcza PiS, Kaczyńskiego) przed prof. Staniszkis. Ta kobieta jest naprawdę skrajnie niebezpieczna zwłaszcza gdyby poważnie ją traktować, jej rady, analizy, ocenę nawet geopolityczną (straszliwie spłycona, niepełna, bez niepoprawnych wątków), a chyba PiS-Kaczyński traktują już jako sojuszniczkę i to całkowicie poważnie. Przed nią nawet Ścios ostrzegał!

    "Kowal budzi zaufanie. Widzę w nim kompetencje i poczucie odpowiedzialności. Jest europosłem. Miał możliwość błyskotliwej kariery w Unii. Pomogłoby mu w tym wsparcie rządu Tuska. On z tego rezygnuje i rzuca się, by nie zostawiać kolegów na lodzie. Jest człowiekiem lojalnym."
    http://www.rp.pl/artykul/675669.html

    Co ona bredzi. Boże mój. Kowal budził jakieś elementarne zaufanie do rozłamu w PiS, a teraz jest przynajmniej u wyborców prawicy, PiS skończony poprzez popieranie PO, dwudniowych wyborów itd Czuję się jako jego powiedzmy wyborca (mój okręg!) zdradzony i gdzie tu lojalność wobec wyborców, wobec PiS które go desygnowało licząc że będzie dobrym wiceprezesem nawet, ministrem kiedyś? Niech odda euromandat PiS-owi i idzie w cholerę do "błyskotliwej kariery w Unii", ale najpierw musi Tuska całować po rękach, stopach, a Staniszkis to strach pomyśleć gdzie...

    Bul jest prawdopodobnie STRASZLIWIE uwikłany w Smoleńsk, na pewno bardzo dużo wie, ma odpowiednie kanały nie tylko z WSI. Znane są moje teorie. Uważam że został prezydentem sekundę po klęsce Tuska i PO. Wtedy wybrano opcję wojny z PiS i gry na wcześniejsze wybory, wtedy już było jasne kto zostanie marszałkiem, czyli nr 2 w państwie JAKBY CO. Stało się to "jakby co". Logiczny ciąg? Przypadki same? Znane są kontakty bula. Stowarzyszenia masońskie, euroantlantyckie de facto i to chyba łączy te wszystkie osoby, trochę etniczne sprawy też. Jakaś klamra jest spinająca, agentura może także. Loża ta sama, porozumienie lóż ponad podziałami w ramach new world order?

    Komandoska dalej uważa się za demiurga, ale my nie łykamy tych bredni. Opcja iż jest to skłócanie bula z PO na korzyść PiS jest mało prawdopodobna i naiwna. Tzw razwiedka jest w każdym środowisku, ale nie jest to monolityczne środowisko. Może być tak iż tzw "antysemici" o ile nie są po ruskiej stronie (zastrzegam to, bo agentura sowiecka jest i ma się bardzo dobrze!) to mogą być patriotami naprawdę cennymi do zagospodarowania. Muszą jednak działać sami bez jakiejś sieci, sieciom nie ufam. Żadnym. To taki typ Poręby, takich "towarzyszy", Hubala-aktora, oficerów itd nawet bezpieczniaków typu Kossecki, który przecież (co by nie mówić złego) ma zacne karty z przeszłości zanim wszedł w ciemną stronę mocy żeby przetrwać, poznać komunę od środka. Zacna rodzina. Michnikowszczyzna zawsze będzie ich zwalczać za rzekomy czy faktyczny antysemityzm, w każdym razie niepoprawny stosunek do judaiki, masonerii.

    Michnikowszczyzna, to są właśnie tacy kryptoudecy, uwole nawet rzekomo w PiS, czy okolicach (PJN) jak Staniszkis także, to TAKIEGO PiS nikt z normalnych Polaków nie chce, to dlatego nie ma 60% poparcia nawet w takich okolicznościach dziejowych. Kowala zawsze miałem za taki właśnie odłam, faktycznie pasuje do Staniszkis.

    Bul zapewne kadencji całej nie dociągnie o ile będziemy rządzić z PiS. Pan ma swoje sprawy z nim. Trybunał Stanu ma pewny. Nie zatrą dowodów całego tego spisku smoleńskiego i innych sprawek. Nie będzie zatem sojuszu z PiS, nie na krwi PO-mordowanych! To jakiś absurd mam nadzieję jako wyborca PiS i Kaczyńskich!

    Zaskoczył mnie ten tekst Staniszkis, ale to w jej stylu faktycznie. Może chodzi o montowanie układu żeby nie vetował wszystkiego, a wtedy ma "list żelazny" od PiS. Byłoby to haniebne!!! Gruba kreska kolejna. To jest możliwe, haniebny makiawelizm byłby faktem. Dla PiS punktem honoru jest dorwać Tuska, a reszcie mogą odpuścić. Tak im się wydaje, ale NIKOMU z nich nie można odpuścić. Wg udowodnionej winy kara. Surowa.

    Na pewno zaczną się do Pana teraz przyklejać różni doradcy, sojusznicy i proszę na nich uważać. Spychać ich do III szeregu na poziom mniej więcej naszych rad blogerskich :) Nie zaszkodzą, a mądre rady można zastosować. Przynajmniej jestem spokojny iż Pan nie będzie miał sztamy z bulem. Ufff. I proszę trzymać Staniszkis daleko od NASZEGO ruchu :) I co bardzo ważne także cały PJN. Proszę się nie dać skusić jakimiś korzyściami, dodatkowymi procentami rzekomego poparcia. Oni mają je wyłącznie w sondażach. W praktyce to do 1% przy starcie samodzielnym, a w grupie mniej. Znacznie mniej. Niech spadają z polityki, już PO-kazali co PO-trafią.

    Należy szukać porozumienia z całą opozycją i PiS, ale bez PJN.
  • @Tomasz A.S.
    "...dwukrotnie otarł sie o MON nie czyni z niego eksperta..." - dlatego napisałam o dyskusyjności jego, Komorowskiego walorów - znajomości spraw wojskowości, własnie.
  • @Marek Kajdas
    Kiedy Ciebie czytam, to „wymiękam”.
    Masz długie teksty, które niestety, są analizami, z którymi prawie zawsze się zgadzam, choć nie zawsze doczytuję do końca [jakby wiem, co powiesz dalej?].
    Tej pani nie mogę darować do dziś tego, że to ona pierwsza oficjalnie i w takim dla tvnu spodziewanym tonie, powiedziała, że J.K. bierze leki.
    Od tej chwili dla mnie, jako człowieka, ta pani przestała być przyjazna PiS-owi.
    Ja nie jestem żadna polityczna analityczka, ani broń Boże, co innego w tym guście, jednak ta pani moim skromnym zdaniem, też nie jest.
  • @Marek Kajdas
    Brawo!!!
  • Autor
    To są stare, esbecke metody. Najpierw: wicie, rozumicie, będziemy Was popierać, musimy trzymać się razem dla dobra Ojczyzny w potrzebie. Bo chyba ojczyzna jest dla Was ważna? Tylko nam nie brykajcie za bardzo. Później lekkie poszturchiwania, insynuacje who is who i na końcu pałowanie.
    Brzydko się chłopaki bawicie.
  • Żenada do sześcianu!
    Myślałam, że ten bełkot to przedruk z postbolszewickiego WSIowego GWna. Stylistyka i manipulacja podobna. NEkran nie od dziś schodzi na psy...
  • @nowy ekran
    Wsadźcie sobie w "buty" ten portal. Przestaję do niego linkować. Dla mnie przestaje istnieć. Co za bzdury...nawet o Gierku...nawet lemingi by to nie wymyśliły, argumenty dodane na siłę. To jeszcze nic...
    Ale ŁŁ to sie podoba...:P
    Przyjaciół poznaje się w biedzie...Z Kaczyńskiego robią wariata ...a tu pfu!
    Myślałem, że ta krytyka będzie konstruktywna...
    Spadajcie...
  • @slawkowski
    Poproszę Ciebie o definicję konstruktywnej krytyki?
    Mogę?
  • @InaMina
    Postaram się pisać nieco bardziej zwięźle i precyzyjnie w temacie danego wątku. Obiecanki cacanki, ale nieco skrócę, choćby o parę linijek ;) Analizy są albo niedorysowane np tak pisze Szeremietiew (musi jako polityk z szansami na główne role), albo przerysowane i tak pisze wielu uczciwych blogerów, komentatorów. Nie boimy się łaty antysemity, oszołoma, wariata itd itp Wolno nam trochę fantazjować nawet, ale czy to są zawsze fantazje? Czy podobny tekst jak wywiad ze Staniszkis puściłaby Rzepa np z jakimś blogerem? Uznano by to za przesadne konfabulacje. Gdyby tak miano pisać w mediach, to blogerzy stworzą ciekawszy dziennik, cały problem w jego dystrybucji. Musi być darmowa i do rąk własnych czytelników, czyli może 3/4 reklam, ale kto je wykupi... SKOK? :) A może NE? :):):)

    Jaka rola jest w tym samej Rzepy, kto im kazał tak wyprofilować wywiad, wygląda to na dwustronną ustawkę gdzie jedni wiedzieli o co pytać, a profesorzyca wiedziała co odpowiadać, kto tam tak rozgrywa sprawy, kreuje tematy? Przecież to jest kontrolowane wypuszczenie sporej sensacji, która będzie żyła własnym życiem, transformowała.

    To mają być media? Kreatorzy, a nie media. Cholerny nwo gdzie wszystko jest na odwrót w znaczeniu! Brakuje prawdziwej, soczystej, prawdziwej informacji, gołych faktów. Wszystko od razu przyprawione jak np chwalenie zbliżenia z Niemcami. Zrobili z nas land (PO-land), znowu Prusy za Odrą i mamy się cieszyć? Wszystkie media mainstreamu na okrągło walą peany na część bratnich, kochających nas (inaczej) Niemiec. Dostaniemy "wparcie" podczas niemieckiej prezydencji nad UE, bo w istocie do tego to się sprowadza. TO NIE NASZA PREZYDENCJA, ale Niemiec!

    Tylko blogerzy o tym mogą pisać, jeszcze mogą.
  • @AnnaZofia
    Po tym KOLEJNYM dziwno-szokującym tekście Staniszkis, to Jarosław Kaczyński musi zerwać z nią współpracę, odciąć się od niej w imieniu PiS. I tyle. Niech sobie dalej kobita pisze co chce na własne konto i loży. Mąż jej dyktuje, czy inni szatani są w tym też czynni?

    Na wojsku Komorowski zna się jak mało kto. Wie dobrze gdzie uderzyć żeby armię osłabić, rozbroić, do tego trzeba PRAWDZIWEGO FACHOWCA dużej klasy mającego doskonałe porady od życzliwych doradców. Klich faktycznie się na wojsku nie zna, to go przynajmniej tłumaczy, robi co mu każą ci zza Odry zwłaszcza, ale tych ze wschodu też kocha. Komorowski to inna, ruska bajka, a jednocześnie szerszy kontekst jak u Sikorskiego, to w ogóle nie są ludzie przypadkowi, byli kreowani dwie dekady. Efektem jest najsłabsza armia w Europie w porównaniu do zagrożenia, wielkości kraju, liczby ludności. My jesteśmy jak Izrael zagrożeni unicestwieniem twardym, na razie inaczej z nami grają, ale kto wie co będzie dalej. Na pewno się zbuntujemy i co wtedy?
  • @Marek Kajdas
    Gaduła z Ciebie niezła, a ja myślałam, że mnie nikt nie przegada [do niedawna] ;)
    Jednak najważniejsze jest to, że nie odpowiadam Ci, bo zwyczajnie masz rację, więc, o co mam się z Tobą spierać? :))
    Uwielbiam czytać Twoje komentarze :)
  • @berecik
    "... dla mnie Pan został wyeliminowany w czasie „brawurowej akcji polskich służb „wciągających Pana z pokładu promu na pokład śmigłowca." O tak, a Kara Mustafa był Kozakiem co pobił Krzyżaków pod Kłuszynem.
    Jest Pan może bajkopisarzem w temacie Szeremietiew?
    Drogi Panie "berecik",
    Akcja UOP na Bałtyku dotyczyła pracującego w moim sekretariacie doradcy w MON Zbigniewa Farmusa. Był on na urlopie nad morzem i wybrał się promem na spotkanie z córką, która z Londynu miała przylecieć do Sztokholmu. Tam umówiła się na spotkanie z ojcem. Dzielne służby geenrała Nowka na polecenia ministra Komorowskiego dopadły prom na Bałtyku i wciągnięto Farmus do śmigłowca. Następnie red. Marszałkowa doniosła w „Rzepie”, że Farmus uciekał z tajnymi dokumentami i kilkoma paszportami (niemiecki, turecki, szwedzki...) za granicę. Później okazało się, że dokumentów żadnych nie miał, a paszporty dwa (polski i kanadyjski - przez wiele lat mieszkał w Kanadzie i miał obywatelstwo tego kraju i o czym wszyscy wiedzieli).
    Ustalono też w śledztwie, że nigdzie nie uciekał. Następnie Farmus przesiedział 2,5 roku w areszcie śledczym, został uniewinniony z zarzutu korupcji i skazany dokładnie na 2,5 roku za złamanie ustawy o tajemnicy. Od wyroku w części skazującej odwołał się – teraz sąd bardzo, bardzo wolno je rozpatruje. A ponieważ wcześniej „odsiedział” wyrok, to wypuszczono go z więzienia, oddano paszporty i Farmus wyjechał do Kanady. Teraz trybunał w Strasburgu rozpatruje jego skargę na postępowanie polskich władz. Bez wątpienia trzeba będzie odszkodowanie zapłacić.
    Na temat Farmusa http://pl.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_Farmus
    Pisze Pan: "Od obejrzenia tego pamiętnego filmu (jak mnie łapali? - RSz) moja ocena Pańskiego dorobku widziana jest przez tan pryzmat." No to zmień Pan pryzmat. Na trzeźwo aby Pan ten film oglądał?
    Jeżeli z takim rozeznaniem faktów wypowiada się Pan też w innych sprawach, to wyobrażam sobie jakie banialuki może Pan wyppisywać. Radzę więc na przyszłość najpierw chociaż trochę poznać fakty, a dopiero po tym "oceniać" mój lub czyjś dorobek.
    Zaskoczył mnie Pan kompletnie swoją ignorancją.
  • @berecik
    Prosze mną nie handlować łaskawco - "Jak Szeremietiew będzie potrzebny".
  • @berecik
    Którym komentarzem?
  • @kokos26
    "Jednym słowem z pierwszym Gruppenführerem KAT Kaczyński już nawiązał współpracę. Czas teraz na "A" i "T"
    Nie ma co, długą przeszedłeś drogę"

    Kokosie, zapytam jak dziecka: co ma sygnalizowane przez Staniszkis zbliżenie Kaczyńskiego z Komorowskim do mojej drogi dotyczącej KATa?

    Przecież to nie ja udzieliłem wywiadu i nie ja jestem doradcą PiS.
    Przyznam, że sam jestem zaskoczony tym co powiedziała JS, bardzo zaskoczony. Jeśli to prawda (a to bardzo możiwe, bo JS jest wiarygodniejszą osobą w sprawach PiS niż Koteusze, Kokosy i większość fanów PiS w blogosferze razem wziętych) to będzie to sytuacja kuriozalna, którą potrafie tylko wytłumaczyć realpolitik polegającym na próbie dogadania się z mniejszym bandzierem przeciwko większemu. Tyle że to mrzonka bo kanalie się szachują wzajemnie a poza tym jak to się ma do etyki, wartości i sprawiedliwości?

    Oczywiście możemy żadnych sygnałów nie przyjmować do wiadomości a wręcz odrzucać te, które nie pasują do naszych wyobrażeń. Wielu z Was tak to robi. Może to nawet szczere i świadczące o dobroduszności ale czy mądre?
  • @berecik
    Co spieprzyłem? Ty chyba spieprzyłeś z tym oskarzaniem Romualda Szeremietiewa. Stać Cię chociaż na "przepraszam"?
  • @Santiago
    Ma Pani rację, powinniśmy dbać o klasę wypowiedzi. Pozdrawiam
  • @Jerzy Wawro
    NE nie jest antypisowski (równie dobrze mogę pod postami Twoimi i wielu innych autorów napisać coś zupełnie przeciwnego) ale nie dziwię się Pawłowi, że się zaniepokoił po wywiadzie Staniszkis i powiazal znane mu fakty. Na NE jest póki co wolność słowa, wolność słowa jest także w redakcji (w której mamy także aktywnych członków PiS) i nie będziemy nikogo pietnować za poglady bo tak by chcieli zwolennicy jednej lub innej partii. Ja już byłem nazywany nierformowalnym pisiorem przez Korwina, agentem przez UPR (po tekscie o Poncyliuszu), agentem przez sympatyków PiS (po tekscie o 3 sile), a dziś przez GW (bo pokazaliśmy nie ten film co trzeba). Jedna łatka mniej czy więcej...

    Oto portal niezależny Nowy Ekran :-)))
  • @ALEF STERN
    Mam nadzieję, że Jarosława nie zabraknie oraz, że olśni go tak, iż zacznie współdziałać przy konsolidacji wszystkich sił patriotycznych. Bo razem nas wszystkich nielemingów i nielewaków jest przecież więcej.

    Ja widac marnym jestem politykiem i katolikiem bo zabójcy swojego brata bym ręki nie podał.
  • @Marek Kajdas
    Ta sprawa z PJN i Kowalem też dziwna.... Pozdrawiam i dziękuję za jak zwykle wyważoną wypowiedź. Pozdrawiam
  • @Miriam
    To chyba Staniszkis (jesli to nie prawda) lub ktoś inny (jeśli to prawda) się brzydko bawi. Paweł jest dziennikarzem i ma prawo wyciagać wnioski z tekstów polityków-analityków z pod poszewki.
  • @slawkowski
    Rozumiem, dziennikarz nie zapytał się czy może wyciagać wnioski a ja czy mogę dyskutować.

    Rozumiem, że wywiadu Staniszkis po prostu nie było, a jak był to przestajesz kupować Rzepę i będziesz wyłaczał telewizor na widok tej pani.

    Trzeba byc konsekwentnym.
  • @all
    Kochani

    Przetacza się tu dyskusja na temat tekstu, który popełniłem po przeczytaniu wywiadu, jakiego udzieliła Rzeczpospolitej Jadwiga Staniszkis. Z uwagą czytam Wasze komentarze. Z pokorą przyjmuję te wiaderka pomyj, które staracie się na mnie wylewać - celowe przekręcanie mojego nazwiska w tej dyskusji pominę milczeniem. Jakim durniem trzeba być, żeby sięgać tak nisko.
    Winien Wam jestem pewne wyjaśnienie, bo najwyraźniej nieuważnie czytacie.

    To nie ja wypowiadałem słowa prof. Staniszkis. To ona je wypowiadała - ja je cytowałem. To ona jest bliska Prawu i Sprawiedliwości, ona jest osobą publiczną i przez PiS wynoszoną do kręgu fachowców - nie przeze mnie. Nie jest mi ani bratem, ani swatem.

    Czy to, że PiS jest partią prawicową i deklaruje walkę o interesy Polski ma mnie pozbawiać prawa głosu? Czy nie wolno mi w związku z tym pisać, co myślę na ten temat?

    Kochani - to w prostej linii zmierzanie do dyktatury!
    Nie wiem, jak rozumiecie wolność słowa? Jeżeli w taki sposób, jak ja ją rozumiem - czyli jako pełną wolność wypowiedzi - to jaki jest sens nazywania mnie złem tego świata, porównywania do GW, sugerowania, że robię coś na zamówienie wrogów PiS-u?

    Polityka to brudna gra - brudząca wszystkich. W równym stopniu Napieralskiego, co Kaczyńskiego. Podjęli się bycia politykami więc muszą się liczyć z tym, że wybory będą im zadawać pytania i głośno mówić o wątpliwościach. Takie możliwości dają niezależne media - między innymi NE. I z takiej możliwości skorzystałem. Bo uważam, że niepokojąca jest deklaracja, współpracy PiS z Komorowskim na jakiejkolwiek płaszczyźnie i w jakiejkolwiek formie. Sposób w jaki Komorowski przejął władzę po śp. Lechu Kaczyńskim uważam za zamach stanu przy milczącej zgodzie większości - również Waszej, którzy się dzisiaj oburzacie tymi moimi wątpliwościami.
    Nie przy mojej, bo mówiłem i pisałem o tym już wtedy, kiedy ją przejmował.

    Komorowski powinien być otoczony infamią - z pewnymi środowiskami się nie paktuje. I koniec.

    Także byłem wyborcą PiS-u, o czym doskonale wiedzą ci, którzy mnie znają. I z głośną aprobatą mówiłem o rozwiązaniu Sejmu, czy działaniach Lecha Kaczyńskiego. Ba! Pisałem o tym w innych mediach.
    Nie oznacza to jednak, że jestem zaślepiony jednopartyjnym uwielbieniem. Ani, że straciłem umiejętność obserwacji, kojarzenia faktów i mowę, żeby mówić o tym, co mnie niepokoi.

    Najwyraźniej część z Was oczekiwała nie tyle portalu, na którym będzie obowiązywać wolność wypowiedzi, ale portalu klakierów partyjnych. Wszystko jedno, czy będą to klakierzy PO (jak to w GW, czy TVN), czy klakierzy PiS.

    Nie kopię się z PiS-em, z którym jest mi najbardziej po drodze (nie tyle ze względu bliskość poglądów, co na prosty brak wyboru). Jednak nie widzę powodu, dla którego miałbym milczeć w sprawach, które mnie niepokoją.
  • @Paweł Pietkun
    "Proszę przyznać, ze jej wiedza o PiS, ale także jej wpływ na to, jakimi ścieżkami ta partia podąża są bezsporne."

    Ha, ha.... pani Staniszkis własnie skłóca Tuska z Komorowskim i o to jej chodzi, o podział w PO. Tak trudno to wydedukowac ?
  • @Szeremietiew
    "W jakim celu zaatakowano Nowy Ekran?"

    jak swietnie widac - w najsłuszniejszym !
  • @Łażący Łazarz
    "Przecież to nie wyborcy są dla JK ale on dla nas."

    Przeciez nie dla Ciebie Łazarzu, dla Ciebie Szeremietew jest guru.
    Ustami m.in.Pietkuna zaczynacie na NE uprawiać zwyczajna podłość.
    Mam nadzieję, że odbije się to wam ciężką czkawką.
    Jesteś ŁŁ moim największym rozczarowaniem w blogosferze.
  • @Łażący Łazarz
    "A może by było lepiej jakby JK zaczął w sposób chłodny współpracować z Szeremietiewem."

    A przy okazji z wojskowymi emerytami :)
  • @Łażący Łazarz
    Publikujecie artykuł Pietkuna , a polemikę z tym artykułem dołujecie w piwnicy.

    Na Kino Polska leci "Ucieczka z kina wolność" Obejrzyj sobie Łazarzu. Przejrzyj się w lustrze cenzorze :))

    Ale jaja, kto by się spodziewał. Dno
  • @Łażący Łazarz
    "Pytanie: czy naprawdę nieprawdą jest to co powiedziała JS i na jakiej podstawie tak sądzicie."

    JS może mówić co jej się podoba.
    Mówiła np., ze radziła Kaczyńskiemu nie wyrzucać Jakubiaki - i co ? Wyrzucił czy nie ?
    Jeszcze żadne prognozy JS nie sprawdziły się, poza nicością Palikota :)
  • @Łażący Łazarz
    Nie trzeba być Makiavelistą, czy wzorować się na metodach przedstawianych przez Szekspira. Dla mnie najlepsza księgą o polityce jest Stary Testament.

    Historia Kościoła Katolickiego też ma sporo tego rodzaju rozwiązań.

    Stosowanie się do nauk Jezusa wykazałoby i podanie ręki i zakaz zabicia.

    Łazarzu, jak przejdziesz do polityki to masz jak w banku i to nie ruskim ;-)
    szkolenie z paru umiejętności, które sporo Ci w polityce pomogą. i nie mówie tu wcale o metodach Księcia ;-)
  • x
    Szaleństwa ciąg dalszy. Staniszkis która już nie raz zasłynęła z "kontrowersyjnych" koncepcji, popełniła kolejną. Paweł Pietkun napisał krytykę koncepcji, nie aspirując do roli wieszcza, coś w rodzaju szczepionki. Na co Kokos się oflagował, że to atak na bebechy PISu i zabiera grabki, bo po co bronić PISa i zaprzeczyć umiejętnie. Zresztą czytałem jego odpowiedź. Pomijając personalne głowice bojowe, wymierzone w ŁŁ, RSz i PP, nawet udany. O dziwo, zabrakło RO chyba, że przeoczyłem.
    Komenty, a to że sugerowanie aliansu obrzydliwe, a to że, kolejny dowód na podjęcie ŁŁ śmigłowcem, przez WSI na morzu kaspijskim..
  • @costerin
    O żesz ty ...!
  • @ Marek Kajdas
    Do Pańskiej analizy /prof. Staniszkis/ trzeba dodać i to, że gdy już głośno było w Polsce, dzięki wykładom Grzegorza Brauna, o układzie wrocławskim, stręczyła nam usilnie Schetynę w "Uważam Rze". Niewiarygodne!
    Kowala, jak Pan pisze, również zachwalała i od tego czasu patriotyczne lemnigi /z całym szacunkiem/ mówią na okoliczność zdradzieckiego PiSu: no ale Kowala to szkoda... Boże! A niedawno okazało się, że to bliski pociotek Łuczywo Heleny. Czyli: tak czy owak - Adam Michnik.

    Tak, Staniszkis "brzydko się bawi". Dla mnie nie istnieje. A przecież - jest groźna!

    I te jej uwikłania osobiste i towarzyskie! Proszę więcej o tym napisać, bo traktuje się ją jak guru. //ostatni mąż był z Izraela, zdaje się?/
  • @KOSSOBOR
    Problem w tym, że faktycznie jest blisko i kilka razy sie nie przestrzeliła. Jakkolwiek by była prawdopodobna ta jej opowieść (10%, 30, 50, 80%) to padła i należy ją rozważać poważnie. Dziś już środa, było jakieś dementi ze strony PiS? Może przegapiłem.
  • @KOSSOBOR
    mówią na okoliczność zdradzieckiego PiSu ..............o rany, przepraszam, zdradzieckiego PJN, naturalnie!!!!!!!!!!!!
  • @Łażący Łazarz
    OK, masz chłodną głowę.
    Należy z pewnością jej słowa analizować. Dla mnie nie jest guru, lecz osobą niebezpieczną :( W tym sensie pisałam.
    Czekamy na dementi...

    A było tak zabawnie: "Docent, skocz po pół litra!" - Iredyński.
  • @daana
    Bacz, by nie przesadzić w zarzucaniu komuś podłości. Moimi ustami nikt nie mówi - sam to mówię. Jeśli się Łazarz chce z kimś dzielić swoimi przemyśleniami, to robi do podpisując się pod nimi. Podobnie jak Romuald Szeremietiew.

    Jeszcze jedno - ten sposób mówienia już w Polsce był. A mawiał tak rzecznik rządu Jerzy Urban: o podłości Solidarności, etc. etc.

    Jeżeli dyskusja na jakikolwiek temat ma nam się odbić czkawką według Twoich słów, to widać w różnych krajach chcemy żyć. W mojej Polsce - tak marzę - dyskusja będzie się odbywać na każdy temat. Bo jest warunkiem sine qua non wolności obywatelskich.
  • @InaMina
    Skoro mnie tak chwalisz (zastanawiające, czuję się uwie... doceniony) to jeszcze parę słów. Jedna fanka, może wolna panna jak zakładam po lustracji? :) W sumie jakby dobrze poszukać, to może parę fanek by się znalazło na NE. Dopiero się rozkręcam, miałem wiosenny dołek w pisaniu blogowym, ale zacznę znowu ostro i znacznie więcej blogować... (będzie się działo!), plus oczywiście krótkie (żart) komentarze cały czas.

    http://inamina.nowyekran.pl/post/18358,czego-ja-oczekuje-od-programu-kazdego-programu

    Ciekawie też piszesz i owocnie działasz. Projektowe podejście, wyuczone i dopracowane praktyką, prawda? A jednak życie to także coś innego. Polityka to suma doświadczeń, wiedzy całej ludzkości od zarania i kreacja nowego, abstrakcje. PO na pewno z SLD ładnie wypełniłoby Twoje tabeleczki i cóż z tego? Porównanie ma WIG z UPR i cóż z tego? Tego się nie da zawrzeć w małej tabeli w lakonicznych punktach. To jednak jest dobry oczywiście pomysł i logiczny, taka oczywista oczywistość. Poza tym spróbuj docenić mniej znanych blogerów i komentatorów NE. Niektórzy zasługują na to. Odcinki o gwiazdach NE chyba są niepotrzebne, o nich lepszy byłyby hurtowe klipy z humorem, nawet złośliwościami życzliwymi ;)

    PS. Proponuję zebrać tfórczość PROFESOR Staniszkis w jakiś jeden tekst przeglądowy, to ułatwi nam ocenę jej misji między 2001, a 2011 rokiem zwłaszcza, czyli w erze PiS, ale cała III RP będzie ciekawa. PRL jeszcze ciekawszy, ale już to temat rzeka całkiem byłby. Termin np postkomunizm jest ciekawy i sprytnie pomija inne powody takiego kształtu naszej rzeczywistości jaką ją odczuwamy na swoich grzbietach.

    Staniszkis jest cerberką systemu, wiele jest takich postaci, są zadaniowane. Krytyka nawet odważna, ach, ech, ale taka żeby broń boshe Najwyższa Istotko nie zaszkodzić nwo i dealowi na Polin, który nam umościli starsi mądrzejsi, w tym jej kolestwo komandosów-trockistów.
  • @kokos26
    Przeczytałem Twój artykuł - nie był polemiką. Napisałeś, że zabierasz zabawki bo napisałem źle o PiS.
    Nie wiem, jak rozumiesz polemikę. I dlaczego nazywasz polemiką z artykułem to, że nie zgadzasz się z cytowaną Staniszkis.
  • @autor
    -Faktycznie poobcinanie zdjęcia to pojazd po bandzie.
    Szczególnie że Kaczyński dość jasno zapowiedział:

    “Pójdę na to spotkanie. Kieruję się interesem kraju, interesem Polski” - dodał.

    Czy więc zatem uścisk Kaczyńskiego z Komorowskim z idącym za plecami Obamą nie mogły być zachowaniami które wynikły z kierowania interesami kraju ?

    Czy autor brał pod uwagę możliwość że Sztaniskich nie w pełni a może i w pełni świadomie gra prowokująco przeciw Tuskowi.
  • ALL
    Po raz pierwszy zabieram głos na NE od momentu rezygnacji z uczestnictwie w Radzie Blogerów, czyli od 18 maja. Czytałem też z rzadka, coraz rzadziej.
    Zaprezentowane powyżej opowiadanie sf Pawła Pietkuna i dyskusja pod nim przekonały mnie, że słuszna była moja decyzja o odejściu. ZAPĘDZILIŚCIE SIĘ, PANOWIE, W TEJ WOJNIE O WIELE ZA DALEKO. Przypominacie mi duet Wołek - Kuczyński.
    W związku z powyzszym usuwam wszystkie swoje wpisy z Nowego Ekranu, pozostawiając wyłacznie dwa ostatnie, dotyczące problemu tzw. trzeciej siły. Do uznania redakcji pozostawiam decyzję, czy zlikwiduje moje konto, a razem z nim te pozostawione wpisy. Ja tu i tak juz zaglądać nie zamierzam.

    Wszystkie usunięte teksty można znaleźć na moim blogu na niepoprawnych.
  • @pomidorowa
    Autor może wkleić zdjęcie odpowiednio wykadrowane. Uścisk dłoni Komorowskiego i Kaczyńskiego oddawał problem, o którym pisałem, więc skupiłem się na osobach, o których prof. Staniszkis mówiła w wywiadzie z Rzepą.
    I nie zdjęcie tu omawiałem, ale wywiad.
    Autor brał pod uwagę różne możliwości - ale autor nie jest interpretatorem słów osób publicznych. Wychodzę z założenia, że jeżeli ktoś mówi publicznie, że Kowalski jest złodziejem, literalnie to właśnie mówi - nie prowadzi politykę rozjuszenia Malinowskiego, który jest sąsiadem Kowalskiego. Jeżeli nawet to była gra, to była również brudną grą wyborcami. To, że ja o tym napisałem, nie znaczy że tylko ja tak to postrzegam. To opinia również tych, którzy się publicznie nie wypowiadają w tej sprawie.
    Przekaz w wywiadzie był jasny - i o nim właśnie pisałem. Co więcej, w mojej opinii opisany przez JS scenariusz uważam za realny. I niebezpieczny. Z powodów o których wyżej.
  • @Paweł Pietkun
    tak samo można by przyjąć że ten uścisk to było zaproszenie skierowane do Komorowskiego na ślub ze Sztaniskis.

    Jest to realne? Dla niektórych jest.

    Pisać można wiele..
    Tylko że to Łazarz będzie się zastanawiał dlaczego ludzie co chwilę żegnają się z NE.

    A ja im się wcale nie dziwie. tego typu "ataki" na PIS przed wyborami wobec wcześniejszych koncepcji utwierdzają ich jedynie w przekonaniu że coś jest tu nie tak.
  • @daana
    Kto dla mnie guru to tylko ja wiem. Nie masz nawet elementarnej umiejetnosci kojarzenia faktów i zrozumiałeś ZERO z pomysłu Ruchu R. Szeremietiewa. Cały czas nawołuję do przekonywania nieprzekonanych i łaczenia podzielonych naszych bo przegramy Polskę z kretesem. Tymczasem tacy jak TY jątrzą, zniechecają swoimi kalumniami innych (nawet już przekonanych), działają na rozdrobnienie prawicy i tworzą z PiSu twierdzę tylko dla żelaznego elektoratu. Jaki wynik Cię interesuje, 25%? To jesteś na najlepszej drodze. Oddacie Polske Tuskowi i jego zdrajcom na następne 4 lata. Rety co za kretyństwo!!!!

    Walczycie z wężami a wasz spryt jest godny pudelków. Akurat taki by mnie obsobaczyć na całego i podniecać sie własną odwagą oraz udawaną zasadniczością. Tymczasem kompletny brak refleksji i radosc dla lemingów.

    Twoje środowisko jest moim najwiekszym rozczarowaniem w blogosferze.
  • @kokos26
    Polemikę? Raczej trzapniecie drzwimi i bluzgi na NE. Może Ci jeszcze dać jedynkę na SG?
  • @ALEF STERN
    Nie wybieram sie do polityki. Wystarczą mi wrogowie których już mam.
  • @pomidorowa
    Jakie ataki? Czy ja dobrze rozumiem, że wywiad Staniszkis dla Rzeczpospolitej jest moim atakiem na PiS?

    Czy jeśli napiszę, ze Święte Oficjum lat temu 400 spaliła zbyt wielu niewinnych ludzi, to uznasz, że atakuję papieża i kościół katolicki?

    Jeżeli ktoś po tekście krytycznym wobec PiS będzie demonstracyjnie opuszczał NE, to chyba dobrze. Dla NE i reszty blogerów. Bo oznacza to, że spodziewał się tu znaleźć portal klakierów. Klub wzajemnej adoracji. Tymczasem jest to miejsce do dyskusji - o Polsce przede wszystkim. Miejsce, w którym wszyscy blogerzy i wszystkie opinie podlegają dyskusji.
    Póki co widzę nie ludzi odchodzących z NE, tylko co jakiś czas deklarujących odejście. "To mój ostatni post. Odchodzę". A potem: "To moje definitywne rozstanie z NE" - wiesz, co to jest? Syndrom obrażonej narzeczonej, która myli grzeczność ze słabością. Nic więcej.

    I dalej temat zdjęcia: na zdjęciach obrywało się na NE wszystkim po równo. Twoje zarzuty byłyby słuszne (też jedynie w części), gdybym dokonał fotomontażu - ale wykadrowałem zdjęcie ilustrujące porozumienie Kaczyńskiego i Komorowskiego, o którym mówiła Staniszkis. Interpretować zdjęcie możesz dowolnie. Na podstawie zdjęcia zaćmienia Słońca, mogę Ci udowodnić, że Ziemia jest płaska, jak naleśnik. To kwestia interpretacji - moja wola jak widzę, to co jest naprawdę. I - wybacz - pisanie "tak samo można by przyjąć że ten uścisk to było zaproszenie skierowane do Komorowskiego na ślub ze Sztaniskis. Jest to realne? Dla niektórych jest." to niechlujne brednie.

    " tego typu "ataki" na PIS" - nie myl proszę wolności wypowiedzi z atakiem na kogokolwiek. Proszę, nie gniewaj się, ale taką argumentację stosowała policja moralna Chomeiniego kiedy Persja stawała się Iranem pakując ludzi do więzień za obrazę Koranu (za co nawiasem mówiąc Chomeini później przepraszał).

    Musimy ustalić - albo jesteśmy za wolnością słowa, albo nie. W tym konkretnym przypadku nie da się być trochę za wolnością wypowiedzi, podobnie jak nie można być trochę w ciąży.
  • @pomidorowa
    Autor pewnie na pisał o swoich obawach, a nie są jego obawami gry prowokujace Komorowski contra Tusk.

    Czy naprawdę myslisz, że Staniszkis jest w stanie poróznić tych dwóch wzajemnie sie hakujących S...nów?

    Daj spokój z tym zdjęciem, potrzebne było do ilustracji takie z Komorowskim i Kaczyńskim. Uważam, że dobrze, że JK poszedł na to spotkanie i nie mam oto pretensji.
  • @yuhma
    Nie twórz wojny tam gdzie jej nie ma. Szczepionka przed błędami i analiza wypowiedzi osoby publicznej to nie wojna.

    Eee... no po co zostawiać cokolwiek. Tak obrażać sie półgębkiem? No wiesz. Albo faktycznie poczekaj. Może jutro lub pojutrze jakis inny bloger NE znów nie będzie wiedział, że o czymś nie wolno pisać i bedziesz miał kolejne spektakularne wyjście z likwidacją ostateczną ostatnich dwóch wpisów.

    Kwestię likwidacji pustego konta zostaw na jeszcze jeden raz. Wiesz, ludzie na NE (w odróznieniu od innych tak czy inaczej poprawnych portali) często nie mają oporów pisac co myślą. Pochwalisz sie wtedy, że właśnie LIKWIDUJESZ.

    O Matko... ależ paranoja.
  • Witam wszystkich od prawa, do lewa, cokolwiek to znaczy.
    teza jakoby pan Szeremietiew miał poparcie części wojskowych wyższego szczebla jest tak samo absurdalna, jak myśl o współpracy JK z gajowym i rozwiązanymi strukturami PiS
    możliwości pana Szeremietiewa są takie same jak nE, czyli prawie żadne

    nE chyba doszedł do ściany
    nie da się udawać sympatii do PiS i prezesa z jednoczesnym forowaniem takich absurdów
    czekam kiedy następny oszołom, tak oszołom, napisze że JK wejdzie w układ z Putinem:-) to dopiero byłby hicior
  • @ogólnie
    "O Matko...ależ paranoja" pisze ŁŁ.
    Czy Staniszkis jest bliżej związana z PiS niż ŁŁ z NE? ;)
    Więc dlaczego jeżeli uważam ataki na PiS na tym portalu, za zgodne z linią redakcyjną NE to nazywane jest to przez ŁŁ paranoją?..a wywiad paro zdaniowy z Staniszkis wystarczy by posłużył jako zarys przyszłej koalicji Kaczyńskiego z Komorowskim? I to nie jest paranoja?
    Tym bardziej, że wiemy jak pani profesor potrafi rysować scenariusze...a jej przewidywania już od lat się nie sprawdzały.

    Co do samego tekstu...nie powstydziła by się go sama GW.
    Gierek pojawił się u Kaczyńskiego dużo wcześniej niż w wyborach prezydenckich, autor powinien troszkę wiedzy zaczerpnąć.

    O atakach na Tuska przez "generałów" pisałem już dawno temu na portalu MyPiS, zadając pytania...dlaczego, po co i co chcą od PiS.
    Ich zmasowane ataki na rząd Tuska widać "gołym okiem".
    Za to nie zauważyłem ze strony PiS żadnych umizgów w ich stronę.
    To co wyprodukował autor, a przede wszystkim wnioski, czy raczej niczym nie poparte insynuacje, nie wynikają w żaden sposób z rozmowy ze Staniszkis. Ona tak jak ja i wiele osób wcześniej, widząc działania "generałów" i Komorowskiego, zadaje pytania...rysuje możliwości...
    a autor tego bloga, wyciągnął co najmniej zbyt pochopne wnioski, co więcej przedstawiając swoje fantasmagorie jako problem wyborcy PiS!
    Paranoja!

    Przecież ŁŁ wie, że tu nie chodzi o to czy dziś czy jutro ktoś napisze dobrze czy źle o PiS, "przykład idzie z góry". Niektórzy opuszczali Salon24 właśnie z tego powodu, także.
  • @Paweł Pietkun
    "....Póki co widzę nie ludzi odchodzących z NE, tylko co jakiś czas deklarujących odejście. "To mój ostatni post. Odchodzę". ...."

    Panie Pawle,
    spostrzegłem kiedyś czym rózni się "wyjście po angielsku" od wyjścia po polsku. Anglicy wychodzą dyskretnie, nie żegnajac się, a Polacy odwrotnie - głośno żegnają się nie wychodząc.
  • @gallux
    "...czekam kiedy następny oszołom, tak oszołom, napisze że JK wejdzie w układ z Putinem:-) to dopiero byłby hicior..."

    Ttym oszołomem jest pani Staniszkis? Dobrze zrozumiałem?
    Jeżeli więc taki oszołom coś takiego jak Pan wskazuje napisze, to czy będzie to można skrytykować, czy taki oszołom może pleść co zechce i nie wolno na nE o tym wspominać, bo to będzie atak, nie na oszoloma, ale na PiS.
  • 1%
    Niektórzy żegnając się, dzielą 1% na pół...i tak od lat.
  • @Szeremietiew
    A gdzież to Staniszkis powiedziała, że Kaczyński "wejdzie w układ" z Komorowskim?
    I tu nie jest atak na "oszołoma" ale właśnie na PiS. Wystarczy zacytować;

    "Pozostaje pytanie jak zareagują na „taktyczny sojusz” z Komorowskim wyborcy Prawa i Sprawiedliwości, oczekujący każdego ruchu, który w zamiarach ma pomóc Polsce, lecz chyba nie spodziewali się współpracy – jawnej, czy ukrytej – z Bronisławem Komorowskim wywodzącym się ze skrajnie przeciwnego obozu politycznego. Jak się będą czuli zwolennicy PiS dopingujący tą partię w procesie likwidacji WSI, zdający sobie sprawę z roli opiekuna WSI Bronisława Komorowskiego korzystającego z tragedii Smoleńskiej (przejęcie władzy w drodze konstytucyjnego zamachu stanu), gdy nagle zostaną postawieni w sytuacji legitymizowania Bul-pRezydenta oraz akceptacji generałów Dukaczewskiego i Rusaka? Czy to są lepsi generałowie od tych, których zna Romuald Szeremietiew?"

    Więc odpowiadam, czuję się lepiej z PiS bez Komorowskiego i Szeremietiewa. :)
  • @Łażący Łazarz
    ŁŁ napisał:
    "To jak, chłodno można współpracować z WSI (bo Komór to WSI) a nie można z wojskiem i RSz?"


    Udowodnij, że JK współpracuje/zamierza współpracować z WSI.
  • @Szeremietiew
    a czy to pani Profesor mówiła o szampanie z Dukaczewskim?
    oszołomem, w tym konkretnym przypadku, to robi różnicę, jest autor artykułu

    PS nadal zachęcam pana do kandydowania na Senatora RP
  • Autor
    "W ubiegłym tygodniu Jadwiga Staniszkis udzieliła wywiadu sobotniej „Rzeczpospolitej” (18-19.06.2011). Redakcja opatrzyła go tytułem: „Staniszkis: prezydent bliżej PiS” (źródło: http://www.rp.pl/artykul/675669.html) gdyż traktuje o projekcie współpracy PiS z Komorowskim, celem odsunięcia Tuska od władzy."


    A dokładnie, gdzie to jest w tekście napisane, proszę o cytat
  • Autor
    Napisał Pan:
    "Pozostaje pytanie jak zareagują na „taktyczny sojusz” z Komorowskim wyborcy Prawa i Sprawiedliwości, oczekujący każdego ruchu, który w zamiarach ma pomóc Polsce, lecz chyba nie spodziewali się współpracy – jawnej, czy ukrytej – z Bronisławem Komorowskim wywodzącym się ze skrajnie przeciwnego obozu politycznego."

    Pani Staniszkis powiedziała:
    "Miałam ostatnio w ręku bardzo interesujące materiały przygotowane przez środowisko Wojskowej Akademii Technicznej i najbardziej nowoczesne firmy zbrojeniowe. Była tam interesująca wizja, jak należy dopasować państwo do strategii, która da szanse rozwoju i jednocześnie pozwoli utrzymać wyspy nowoczesności. Zarówno na uczelniach, jak i w przemyśle. Jest to wizja bliska temu, co głosi PiS.
    (...)
    Jeżeli Komorowski wystąpi zdecydowanie z tą wizją lokomotywy technologicznego rozwoju, to może być chłodna kooperacja między nim a PiS. Tak jak było w czasach zimnej wojny na świecie."


    Jeżeli...
    Jak wg Pana powinien zachować się prezes, w sytuacji, gdy prezydent kraju podejmuje działania zbieżne z programemem jego partii?
  • @Antoni1
    niech nas Pan Bóg chroni przed takim Antonim
    lecz się człowieku na nogi, bo na głowę to za późno
  • @Antoni1
    Jaką woltę, proszę napisać, co konkretnie zarzuca Pan Jarosławowi Kaczyńskiemu?
  • @paczula
    odradzam dyskusję z tym panem, jest bezcelowa

    Lepper do Sejmu dostał się głównie za sprawą rozrzutników obornika, gnojowicy i blokad
    jest tu parę osób, które działają na zasadzie takiego właśnie rozrzutnika gnojowicy, tylko nie dostrzegli biedacy, że czasy się zmieniły
  • @all
    Twierdzenie, że Kaczyński będzie ochoczo współpracował z mordercą swojego brata i bratowej a WSI z Kaczyńskim to paranoja.

    Nic takiego z tekstu Staniszkis nie wynika, bo ona pisze o chłodnej koegzystencji przyszłego rządu...

    JarKacz zrobi wszytsko jak zdobedzie wladze by postawic Tuska, Komorowskiego, Arabskiego, Klicha przed trybunałem (egzekucyjnym za zdradę kraju)

    Dlatego panie Pietkun, pana dywagacje są równie absurdalne i uprawnione co dywagacje Ściosa.

    Ale dzien bez dokopania PiS-wi dniem straconym.

    "Czy chodzi o to, aby Szeremietiew nie przeszkadzał kierownictwu PiS w dogadywaniu się z Komorowskim?"

    Większej bzdury dawno nie czytałem w blogosferze... NIesttey, ale dla PiS Szeremietew jest nikim, pewnie chodzi o jakies osobiste porachunki i animozje, ale to ich sprawa, niech się kłócą sami między sobą i robią fochy wzajemne.

    Inaczej mówiąc - zamiast budować porozumienia ponad podziałami wrzucamy kolejny kamyczek po to by dzielić, różnić, konfliktować, bezpodstawnie oskarżać itd itp...

    Nie tędy droga.
  • @Acontrario
    i dla tej sprawy - rozliczenia bandytów - warto brać władzę choćby i na rok
    Polska wolna od aferałów, to jest konkretny cel
    jak spadnie parę głów, to reszta zacznie się uśmiechać, tak mawiał pewien rzymski cesarz
  • @Antoni1
    Napisał Pan teraz:
    "Ja mu wolty nie zarzucam, dla mnie jego wolty są bez znaczenia, ponieważ nigdy nie brałem serio tego co on tam bełkocze."


    wcześniej:
    "Jakiś bajer muszą wstawić swoim naiwniakom, aby łyknęli tą kolejną woltę"


    Pytam ponownie, o jakiej wolcie Pan pisze?
  • @Antoni1
    na to matołku nie licz:-)
    ja tu zostałem oddelegowany i to jest moja praca:-) dostaję nawet dodatek za "szkodliwe" :-)
  • @Acontrario
    "Dlatego panie Pietkun, pana dywagacje są równie absurdalne i uprawnione co dywagacje Ściosa."

    Czy Scios zaliczył taką samą fangę ze strony tuzów blogosfery, co Pietkun? Czy nie walili oni, jak w pusty bęben, w tych co pisali, że te sciosobączki, to zwykłe kocopały?
  • @carcajou
    "Czy Scios (...)"

    Pozwolę sobie zauważyć, że pisze Pan nie na temat.
  • @Antoni1 - czekam!
    Czekam na merytoryczną odpowiedź dotyczącą wolty Jarosława Kaczyńskiego.
  • @Antoni1
    "Wolta polega na sojuszu z Komorowskim."

    Z zalinkowanego przez autora notki tekstu NIE WYNIKA, by Jarosław Kaczyński wykonał jakikolwiek ruch w kierunku Bronisława Komorowskiego.
    Interesują mnie fakty, a nie to, co Pan myśli.
  • @paczula - nie musisz "panować"
    Czemu nie na temat? Tematem jest nie tylko treść notki, ale także to jakie reakcje ona wywołuje. Po prostu widzę brak symetrii w krytyce i to zasadniczo u tych samych osób. Dziwne, że zawsze tak jakość wychodzi, że kopy zbiera NE - jedyne miejsce w blogosferze, gdzie nie ma cenzury.
  • @Marek Kajdas
    Łał, taka długa wypowiedź na mój temat, zasługuje na odpowiedź i udzielam jej u siebie, żeby nie burzyć wątku autorowi tego bloga:)
  • @carcajou
    "Czemu nie na temat?"

    A tego nie wiem. Wiem że blogerzy nie sa tematem notki, brak symetrii również nim nie jest. Pisząc nie na temat rozwalasz dyskusję.
  • @Acontrario
    /Dlatego panie Pietkun, pana dywagacje są równie absurdalne i uprawnione co dywagacje Ściosa/ - i o tym właśnie dyskutujemy. Poza tym cała reszta:
    /Ale dzien bez dokopania PiS-wi dniem straconym/ - to stek bzdur. Skoro padło moje nazwisko a kontekście tego zdania to poproszę o konkrety. Tak zupełnie serio. Inaczej wykażę, że drogi Acontrario rzucasz słowa na wiatr i piszesz o rzeczach, o których nie masz pojęcia.
    /JarKacz zrobi wszytsko jak zdobedzie wladze by postawic Tuska, Komorowskiego, Arabskiego, Klicha przed trybunałem (egzekucyjnym za zdradę kraju)/ - nie podzielam tego poglądu. Niewiele zrobił do tej pory - wszak jest posłem. Mógł, miał narzędzia: odsyłam do Konstytucji oraz Ustawy o pełnieniu mandatu posła i senatora.
    /Nic takiego z tekstu Staniszkis nie wynika, bo ona pisze o chłodnej koegzystencji przyszłego rządu.../ - pisze o współpracy. Chłodnej, czy nie stawiam dolary przeciwko orzechom, że nie rozgraniczasz w podobny sposób zasad współpracy z niemieckim okupantem w czasie II Wojny Światowej. Współpraca to współpraca - nie ze wszystkimi można. Odwołam się do słów Józefa Beka o 'pokoju za wszelką cenę'.
  • @paczula
    Co mam udowodnić? Że staniszkis to powiedziała, czy że żaden z was atakując "posłańca" nie odżegnał sie od informacji przekazanej przez Panią Profesor?
  • @Acontrario
    A co miał Paweł napisać? Fajny pomysł? Czy przemilczeć bo nie wypada?
  • @paczula
    Może o tym - rozwalam, czy nie - zadecyduje gospodarz bloga?
  • @Szeremietiew
    Brawo - bardzo zgrabnie! Jednak - jak każde uogólnienie - obarczone błędem.
    Dziwię się, że ignorowany jest fakt rosnącego niezadowolenia blogerów z NE (pożegnania z portalem, zapowiedzi odejścia). Atmosfera zrobiła się fatalna, nie tyle wolnościowa, co jakoś "brudna". Wypieranie tego faktu ze świadomości nic nie da, a aroganckie komentarze ŁŁ nie poprawiają sytuacji. Potrzeba tu chyba kogoś o pewnych zdolnościach koncyliacyjnych, bo jak na razie olbrzymia energia marnowana jest na ordynarne kłótnie, a nie - budowanie. Smutne to i już nawet nie będę kolejny raz zwracała uwagi na konieczność wyrażania myśli w sposób kulturalny, bo widzę, że to nie ma sensu. Taki macie portal, jaki sobie zrobicie. Mam wrażenie, że nieważne dla Was jest czy ludzie tu chcą się pojawiać, czy odchodzą z rozczarowaniem lub oburzeniem. Nie wydaje mi się, żeby w takich warunkach można było budować cokolwiek. Co najwyżej można nabawić się bezsenności.
    Kłaniam się
    Santiago
    Santiago
  • @Łażący Łazarz
    Jadwiga Staniszkis powiedziała:

    "Miałam ostatnio w ręku bardzo interesujące materiały przygotowane przez środowisko Wojskowej Akademii Technicznej i najbardziej nowoczesne firmy zbrojeniowe. Była tam interesująca wizja, jak należy dopasować państwo do strategii, która da szanse rozwoju i jednocześnie pozwoli utrzymać wyspy nowoczesności. Zarówno na uczelniach, jak i w przemyśle. Jest to wizja bliska temu, co głosi PiS.
    (...)
    Jeżeli Komorowski wystąpi zdecydowanie z tą wizją lokomotywy technologicznego rozwoju, to może być chłodna kooperacja między nim a PiS. Tak jak było w czasach zimnej wojny na świecie."


    Jarosłąw Kaczyński nie wykonał żadnego ruchu, zero, co nie przeszkadza autorowi pisać o współpracę PiS z Komorowskim "celem odsunięcia Tuska od władzy". Pan (tak wolę i takiej formy oczekuję) pisze o współpracy Kaczyńskiego z WSI, a wszystko podlane troską o wyborcę PiS-u. To sa fakty. Komentarza nie będzie, wnioski niech każdy wyciąga sam.
  • @carcajou - NIE
    "Może o tym - rozwalam, czy nie - zadecyduje gospodarz bloga?"

    Pisząc o blogerach rozwala Pan dyskusję i to jest fakt.
    Gospodarz bloga zdecyduje, czy wyraża zgodę na to by fakt ten miał miejsce.
  • @paczula
    Proszę nie ograniczać mojej wolności.
  • @carcajou - :)))
    "Proszę nie ograniczać mojej wolności."

    cudne! :)))
  • @Łażący Łazarz
    "....wolność słowa jest także w redakcji (w której mamy także aktywnych członków PiS) "

    Poprzednio pisałeś o fanach PiS. Czy aby nie przesadziłeś? mnie to trochę zmierziło. Zabrzmiało obraźliwie. Bo nie o to chodzi czy ktoś jest fanem rowerów czy samochodów - chodzi o nasz kraj i naszą przyszłość.
  • @Łażący Łazarz
    "Ja widac marnym jestem politykiem i katolikiem bo zabójcy swojego brata bym ręki nie podał."

    Człowieku, co Ty bredzisz. Jakaś kultura w świecie obowiązuje, bo gdyby nie podał to wszyscy by trąbili jaki to cham i zacietrzewione bydle. Czyż nie????
  • @Bendix
    Jest tam też (w redakcji) bardzo konkretna osoba z Solidarnych2010.
  • @Paweł Pietkun
    Po primo z tym przekręcaniem nazwiska to nie przesadzaj. Ktoś się pomylił zapewne.

    Po secundo: Nie przekleiłeś tylko tekstu z RP ale dales mu ciekawy tytuł i okrasiłeś wykadrowanym dosyć perfidnie zdjęciem.
  • @Bendix
    Zaraz - wolnego!

    Ustalmy coś: ja nie przeklejam tekstów. Cytowałem Staniszkis i omawiałem całość. Uważam, że jej słowa były istotne i powinny dać do myślenia przede wszystkim wyborcom PiS.

    Tytuł - no błagam. Miałem tekstowi dać nieciekawy tytuł? Dlaczego?

    Wykadrowanie zdjęcia już tłumaczyłem w poprzednich komentarzach. Ale wyjaśnię jeszcze raz: zdjęcie dotyczyło ewentualnej, zapowiadanej przez doradcę PiS, współpracy Komorowskiego i Kaczyńskiego. Co więcej - nie omawiałem w tekście zdjęcia, tylko wywiad. Jeśli chodzi o zilustrowanie go, to tak - uważam, że uścisk dłoni Komorowskiego i Kaczyńskiego jest najlepszą ilustracją. Ciut lepszą, niż robione przez niektórych blogerów fotomontaże - które są nawiasem mówiąc manipulacją właśnie.

    Jeśli chodzi o przekręcanie nazwisk. Hmm... "Szanowny Pawle Piekutkin" (to berecik) taki sposób przekręcania nazwiska to nie jest błąd, tylko silna sugestia jakoby moje nazwisko miało rosyjskie korzenie. A to jest żałosne :) między innymi dlatego, że ja piszę pod nazwiskiem a berecik jest tchórz. Gnój, bo nie mając argumentów próbuje takich manewrów. I leń, bo mógł sprawdzić pochodzenie mojego nazwiska :)
  • x
    http://www.youtube.com/watch?v=H0QfVDebLFg&feature=related
  • @carcajou
    "Czy Scios zaliczył taką samą fangę ze strony tuzów blogosfery, co Pietkun? Czy nie walili oni, jak w pusty bęben, w tych co pisali, że te sciosobączki, to zwykłe kocopały?"

    Doskonale wiesz kto te kocopały wypuścił.
  • @Paweł Pietkun
    "A to jest żałosne :) między innymi dlatego, że ja piszę pod nazwiskiem a berecik jest tchórz."

    Nie każdy piszący pod pseudonimem jest tchórzem. I niektórzy piszący pod nazwiskiem (zwłaszcza przytaczając to jako argument w dyskusji) są bufonami.
  • @Paweł Pietkun
    "Cytowałem Staniszkis i omawiałem całość."

    Tylko, że w Pana omówieniu jest jak w dowcipie o radiu Erewań.

    A tego, to rzeczywiście, sam Machiawelli by nie wymyślił:
    "Czy chodzi o to, aby Szeremietiew nie przeszkadzał kierownictwu PiS w dogadywaniu się z Komorowskim?"

    bo Szeremietiew to jest ktoś (z całym szacunkiem dla tego pana), przeciwko komu musi powstać sojusz Komorowsko-Kaczyński...
    oj ludzie, ludzie!


    P.S. wciąz nie widze odpowiedzi na moje pytania.
  • @Bendix
    Sciosobączki, czyli rewelacje Sciosa\Bączkam o NE (agenturalność NE)
  • @Bendix
    Czekaj, czekaj. Ty jesteś bloger - piszesz na jasnych zasadach. Masz bloga i masz nicka. Berecik nie ma bloga - założył sobie konto komentatora, pewnie niedawno. Nie znam jego poglądów. Poza tym, ze mnie od czci i wiary odsądza, że rzuca się na Szeremietiewa, choć niewiele o nim wie, nic nie mogę powiedzieć na temat jego poglądów. Prosta analiza wypowiedzi mówi mi, że albo jest z PiS, albo z platformy - wówczas jego pisanie służy wyłącznie temu, żeby wszystko jątrzyć i wszystkich kłócić.

    W tym kontekście Ty nie jesteś anonimowy, choć nie używasz nazwiska. Prowadzimy dyskusję, zgadzamy się, bądź nie - ale wiem kto mi czyni zarzut. Nawet jeżeli uważasz, że dobrym obyczajem jest anonimowo obrzucać błotem, zaś bufonadą deklarować, że skoro piszę pod nazwiskiem więcej we mnie odwagi, kiedy bronię swoich poglądów, niż w Bereciku, który tych poglądów nie ma - wiem z kim rozmawiam.
    Zgodzisz się ze mną, prawda?

    Inaczej mówiąc - argumenty ad personam z pozycji anonima są żałosne. Szczególnie jeśli są adresowane w stronę kogoś, kto o swoich poglądach mówi z otwartą przyłbicą.
  • @paczula
    Dalej się nie rozumiemy. To nie ja udzielałem wywiadu Rzeczpospolitej, tylko Jadwiga Staniszkis. Stąd to jej zapowiedzi sojuszu PiS-Komorowski była omawiana. Nie interpretowałem słów tylko poważnego polityka potraktowałem poważnie. Gdzie tu radio Erewan? Czy to ja napisałem o tej koalicji, czy może powiedziała pani doradca PiS?
    Co do omówienia - mogę mieć własne zdanie? Nie jestem zaślepiony miłością do partii politycznych. Po prostu patrzę.

    To, że Romuald Szeremietiew został odsunięty to jedno, a koalicja K-K to drugie. Mylisz pojęcia - otóż zdanie /bo Szeremietiew to jest ktoś (z całym szacunkiem dla tego pana), przeciwko komu musi powstać sojusz Komorowsko-Kaczyński.../ wynika albo ze złej woli, albo z niezrozumienia tematu. koalicja powstaje z innych powodów i nie ma nic wspólnego z Szeremietiewem. On po prostu mógłby ją zablokować. Z powodów, o których wiele osób tu pisało.
  • @Paweł Pietkun
    Bez obrazy, ale Pana tekst nie zasługuje na tak długą dyskusję, jaka sie wywiązała, dlatego kończąc, napiszę - nie interpretował Pan tylko NADinterpretował, a Pana troska o wyborców PiS jest z gruntu fałszywa.

    JA jestem wyborcą PiS i nie mam problemu z faktem, że prezydent przychyla sie do wizji * Jarosłąwa Kaczyńskiego (o ile to prawda) i chce z nim na jakimś polu współpracować. Jeżeli miałoby to być z korzyścią dla Polski, to od prezesa partii, którą popieram oczekuję, że uniesie sie ponad osobiste animozje i tę współprace podejmie. Tak, wg mnie, powienien zachować się mąż stanu.

    Po co miesza Pan do tego Tuska (którego, wg Pana, JK. wespół z B.K chcą odsunąc od władzy) i Szeremietiewa, to dla mnie niepojęte.


    I ostatnia uwaga. "Trzecia Siła" miała być alternatywą (kołem ratunkowym) dla rozczarowanych Platformą... już widzę tych rozczarowanych, jak popieraja partię bardziej radykalną od PiS... coś te nici za grube sa mili Państwo :)
    I żeby była pełna jasność - nie mam nic przeciwko "Trzeciej sile", ale twórzcie ja otwarcie, bez tych kombinacji i fałszywej troski o PiS.

    Pana Szeremietiewa pozdrawiam, nic do niego nie mam, zakładam, że to nie jego wina, że wyszło, jak wyszło.


    --
    *) "Była tam interesująca wizja, jak należy dopasować państwo do strategii, która da szanse rozwoju i jednocześnie pozwoli utrzymać wyspy nowoczesności. Zarówno na uczelniach, jak i w przemyśle. Jest to wizja bliska temu, co głosi PiS." - J.Staniszkis
  • @Antoni1
    Czepia się Pan formy, podczas, gdy treść pozostaje bez zmian.

    Ja formy nie zmieniłam, poglądów tez nie. W przeciwieństwie do Pana wypowiadam się tylko we własnym imieniu.
  • @Paweł Pietkun
    A przekręcenia Pana rodowego nazwiska dwukrotnie pod rząd przez ministra Szeremietiewa to Pan szanowny nie zauważył tylko przekrecenie berecika?
    cytuję Szeremietiewa:
    "A teraz dwa słowa w sprawie tekstu pana Pitkuna. (. . .) Dobrze się stało, że pan Pitkun wspomniał o wywiadzie."

    Pitkun to nie brzmi po rosyjsku?
    Dla mnie wszystkie Pietkun, Pitkun i Piekutin brzmią - po rosyjsku.
    A Szeremietiew jest arystokratycznym rosyjskim nazwiskiem, tez Panu przeszkadza?
    Dlaczego nazywa Pan berecika leniem tylko dlatego, że przekręcił Pana nazwisko?
  • @Tomasz A.S.
    Jak fajnie jest znaleźć taki szczegół, żeby przyłożyć, jak się nie ma, za co innego? Prawda?
    Ja sama mylę jeszcze Nicki [pomaga mi w tym maszyna, która wyświetla je bezbłędnie w tytule notki], jednak, moje kontakty z ludźmi są 1000-c krotnie mniejsze, niż p. Szeremietiewa i sądzę, że ma on niejako prawo do takich „pomyłek”, za które jak czytałam, po zwróceniu uwagi, przepraszał zawsze.
  • @berecik
    No tu to pan pojechał ..., to dokładnie jak w komunikacie pewnego radia o rowerze, litości.
  • @InaMina
    Nie mam pretensji do ministra Szeremietiewa. Wiem, dlaczego tak się nazywa i wiem, że może być z tego dumny, jego Mama też.
    Proszę, aby Pani czytała ze zrozumieniem, to co napisałem jest proste.
  • Manipulacja
    Ten artykuł jest manipulacją antypisowskiego autora, która nie wiem co ma na celu? Utworzenie trzeciej drogi? Przegraną PiS w wyborach?

    Cholera wie. no może jeszcze autor wie. Oczywiście jestem moherowym, bezkrytycznym wielbicielem PiSu. Tak sobie myślcie.

    Zdjęcie w artykule jest manipulacją.

    Przedstawiam alternatywę do tego steku bzdur dla myślących:

    http://kokos26.nowyekran.pl/post/18441,o-szampanie-z-dukaczewskim-oraz-moje-pozegnanie-z-nowym-ekranem

    Pozdrawiam.

    P.S. Nie pozdrawiam Marków Kajdasów, Łażących, Circów, Antonich1 i autora.
  • @Paweł Pietkun
    A najlepsza jest właśnie ta zaklamana troska o wyborców PiSu. Takich jak Pan potrzeba w Platformie, SLD i podobnych polulistycznych partiach
  • @Tomasz A.S.
    Przepraszam, tekst dedykowany był do p. Pawła, a ja naskoczyłam za kogoś innego :). Wczytałam się w tekst, nie w adresata, stąd pomyłka.
    Moja wina.
  • @Łażący Łazarz
    wrogów Ci u Nas dostatek. W polityce by Ci ich nie przybyło. ;-)
  • @Tomasz A.S.
    Bo to jest literówka. Jeżeli w nazwisku brakuje jednej litery, bądź są poprzestawiane dwie - to jest to błąd dosyć powszechny wynikający z braku staranności, bądź pośpiechu. Wszyscy popełniamy błędy - dlaczego miałbym zauważać publicznie błąd popełniony przez pana ministra, skoro wiem, że zna moje nazwisko i zwykle go nie myli?
    Natomiast celowe przekręcanie nazwiska jest mało eleganckie i świadczy, ze nie z człowiekiem honoru dyskutuję, ale ze zwykłym gnojem.
    Co do brzmienia - myślę, że powinien Pan troszkę poczytać o rosyjskich nazwiskach - abstrahując od tej dyskusji. Taka wiedza się generalnie przydaje w życiu. Moje nazwisko - z którego jestem dumny - może Panu brzmieć dowolnie. Ja wiem, jaka jest jego geneza - Pan tego wiedzieć nie musi. Nie o tym była mowa, tylko o pewnej nieelegancji.
  • @adriano85
    Panie drogi - i na tym polega między nami zasadnicza różnica. Ja się martwię o Polskę, Pan o wyborców PiS-u. Patrzymy przez dwa różne pryzmaty. Wyborcy PiS-u są wąskim zbiorem szerszego zbioru obywateli, którzy dzielą pewien światopogląd - nazwijmy go patriotyczno-prawicowym. Tymczasem dla Pana świat wypełniają tylko wyborcy PiS i reszta.

    Nie nazywaj mnie Pan pisowskim, czy antypisowskim autorem. Troszkę się Pan zagalopował w tej obronie cholera wie czego. Bo właściwie - sugeruje Pan, że to ja napisałem wywiad z Jadwigą Staniszkis będąc stroną zadającą pytania i odpowiadającą jednocześnie?
  • @InaMina
    Zaraz, zaraz - nie o Szeremietiewa tu chodziło, a o Berecika - wróć do komentarzy i zobacz proszę. Nie chodzi mi o proste pomyłki, lecz o celowe przekręcanie nazwiska - co jest brakiem elegancji najdelikatniej mówiąc. po prostu
  • @Paweł Pietkun
    Tak, już sprawdziłam i przeprosiłam za swoją pomyłkę. Nie wchodzę dalej w tę dyskusję. Berecika styl znam, "odwiedził" mnie niedawno ;)

    pozdrawiam :)
  • @InaMina
    Ależ wchodź! Twoje opinie są cenne. Ja tylko wyjaśniłem, skąd się wziął ten poboczny wątek o nazwisku. Whatever. Pozdrawiam :)
  • @Antoni1
    Hmm. To jest Wódz i Twierdza, taki lans. Z Wodzem się nie dyskutuje, ścisła hierarchia i nie ma miejsca na pierdoły. Wszyscy robią pompki - padnij!, powstań!, padnij!...
    Kto się wychyli dostanie OP1 i będzie neutralizował latrynę, tudzież inne urozmaicenia.
    Reszta, działa trzymać narychtowane i nasłuchiwać czy wraże syny, podkopów nie robią w celu założenia min.

    Dziękuję berecik, dziękuję!:)
  • @Antoni1
    "Właśnie. PiS dzieli Polaków w sposób bym powiedział KRYMINALNY."

    Żałosne.


    "Bo ja też uważam, że wyborcy PO są w błędzie, ale jednak uważam że ich trzeba przekonywać i przyciągać"

    Tak bo wyborcy PO są lepsi i są tacy myślący. A na serio, są niemyślący i kije w mrowisku takie jak Ty o tym wiedzą.

    "Bo zakładam, że większość z nich poza ewidentnymi szujami jednak chce dobrze. "

    Bardzo specyficzne poczucie humoru.

    "PiS natomiast rutynowo miesza ich z gnojem, nawet miesza z gnojem tych co mają te same poglądy tylko dlatego że nie są PiSobotami (PiSobot = PiS + robot)."

    Żebyś Ty miał połowę mądrości wyborców PiSu.....

    "A nie można by Polakom czegoś jednak naprawdę sensownego i uczciwego zaproponować??? I to jest ten kryminalizm."

    Szkoda, że Twoich praktyk kryminalnych nie można osądzić.

    "A niech spierdalają, to jest Komuna, KGB, GRU i co tam jeszcze, przecież z tym żeśmy walczyli."

    Po języku widać, że nawet nie jesteś lemingiem-wykształciuchem. Może masz wykształcenie Bartoszewskiego-maturzysty ale w to też wątpię
  • @Paweł Pietkun
    "Panie drogi - i na tym polega między nami zasadnicza różnica. Ja się martwię o Polskę, Pan o wyborców PiS-u."

    Uprasza się autora o niebredzenie. Wiem, że autor pisał ten komentarz późno ale to go nie usprawiedliwia.

    "Tymczasem dla Pana świat wypełniają tylko wyborcy PiS i reszta."

    Autorze, warto czasem spojrzeć dalej niż na czubek własnego nosa i poczytać komentarze, nie tylko te pod Pana "artykułami". Ja wielokrotnie wypowiadałem się o PiSie, ze jest to w tej chwili najlepsza alternatywa dla PO, ale jak zauważę, że się PiS zaprzeda mamonie to się od niego odwrócę. Wierzę, że to nie nastąpi.

    O utworzeniu trzeciej drogi wypowiadałem się pozytywnie.To też Pan powinien wiedzieć. Uważam, ze trzecia droga jest potrzebna ale będzie ona możliwa wyłącznie po wygranej przez PiS. Mam nadzieję, ze facet z klasą i charakterem Pan Jarosław Kaczyński dobierze się do skóry byłym i obecnym agentom i oczyści media z "dziennikarzy" i sądy z korupcji. Wtedy w państwie prawa demokracja i prawica będzie się rozwijać. Nawet tak patriotyczna partia jak PiS, potrzebuje na plecach oddechu prawdziwej prawicowej konkurencji po to aby się rozwijać.
    Mam nadzieję, ze PiS będzie konkurował w przyszłości wyłącznie z innymi prawicowymi, patriotycznymi partiami, ale tworzenie w tej chwili alternatywy dla PiSu jest strzałem w PRAWE kolano. Mam też nadzieję, że (PO) twory i SLD przestaną do tego czasu istnieć.

    "Nie nazywaj mnie Pan pisowskim, czy antypisowskim autorem"

    Nie, nie....Drogi Panie. Pan potrzebuje innego określenia! Albo jest Pan bezmyślnym rozbijaczem prawdziwej prawicy albo działającym z premedytacją kowbojem klawiatury.

    "sugeruje Pan, że to ja napisałem wywiad z Jadwigą Staniszkis będąc stroną zadającą pytania i odpowiadającą jednocześnie?"

    Tu mnie Pan lekko zdenerwował. Pan wie co Pan zrobił i niech Pan nie udaje niewiniątka...zatem...hmmmm...Pan doskonale wie co robi.
  • @Paweł Pietkun
    Z szampanem w tytule, wielu komentatorom chyba zakręciło się w głowach. Nie jestem analitykiem sceny politycznej, jednak zwracam uwagę na wypowiedzi znanych ‘aktorów’ tej sceny i opinie tych, którzy obserwują ją bliżej.
    Pod tym postem otworzyła się puszka Paradowskiej.
    Komentatorzy [wielu z nich] pomieszali tu już wszystko.
    Scenę z kulisami i z piwnicą ;)
    pozdrawiam :)
  • @InaMina
    Proszę pisać konkretnie o których komentatorów chodzi bo nie wiem czy piłem szampan.
  • @InaMina
    http://antonioiwaldi.nowyekran.pl/post/18574,anatomia-manipulacji-i-klamstwa-wiwisekcja

    zapraszam tutaj.
  • @adriano85
    Hmm, czy 254 komentarzy mam znowu czytać i wyłuskiwać, które uważam ze sceny, które zza kulis, które zza węgła? :)
    Dyskusję u antonioiwaldi też czytam :), podobna sytuacja.
    Trochę to jest tak, jak małżeństwo przed grożącym rozpadem, chce wmówić swoim znajomym, kto bardziej mniej kochał i troszczył się o dzieci. Ze sobą rozmawiać nie chcą ;)

    pozdrawiam :)
  • Moje ad vocem do dyskusji na mój temat prowadzonej na blogu antoniowiwaldi
    Drodzy Moi
    Drogi Antoniowiwaldi i goście-komentatorzy.
    Z całym szacunkiem dla Was, ale nie różnicie się niczym od Jerzego Urbana w jego najlepszym okresie rzecznikowania rządowi w latach 80. Operujecie półprawdami i kłamstwami, domysłami i insynuacjami a gęby macie pełne frazesów o wolności i niepodległej Polsce. Tak po ludzku – żal mi Was, bo nie macie pojęcia o dyskusji (nie wszyscy – to inwokacja do tych, którzy tego pojęcia nie mają), nie macie pojęcia o wolności a z braku argumentów nie cofniecie się przed jakimkolwiek absurdem, byle tylko udowodnić swoją nad innymi wyższość.
    Wyjaśnię Wam pewne sprawy, które się w tym linczu (trochę nade mną pojawiły) – przede wszystkim Tobie Antoniowiwaldi. I odwołam się do wszystkich personalnych zaczepek.
    Wierzę w wolność słowa – nie odbieram prawa głosu nikomu, nawet jeśli mój przeciwnik w ideach i poglądach bredzi a ja wiem o tym, że bredzi. Wysłuchiwanie ludzi do końca i pochylanie się nad argumentacją innych wyniosłem z domu. Mam pewne poglądy polityczne, pewne wartości uznaję za swoje. Jestem na NE również z tego powodu, że te wartości podzielam z większością Was. Tak przynajmniej zrozumiałem z Waszych deklaracji. Nie manipuluję pisząc – nie robiłem tego mając takie możliwości, tym bardziej nie robię tego teraz, kiedy jestem mało znaczącym blogerem-dziennikarzem w grupie światłych analityków, za jakich się uważacie. Poddałem pod dyskusję pewną niepokojącą zapowiedź, która padła w dyskusji publicznej, bynajmniej nie z moich ust.
    Nie jestem członkiem PiS. Ani PO. A SLD napisało w publicznym oświadczeniu, że nigdy nie byłem i nigdy nie będę członkiem SLD, po tym jak – jako dziennikarz śledczy – wykazałem w jaki sposób majątek byłej PZPR przechodził do SdRP, a potem do SLD.
    Nie interesuje mnie rozbijanie jakiegokolwiek elektoratu. SLD i PO nawet w 1/4 nie odpowiada wyznawanym przeze mnie wartościom. Zaś z polityków szanuję, czego nie raz dałem wyraz, Marka Jurka za jego głosowanie w sprawie aborcji. Jakkolwiek bym jej nie oceniał ten polityk dotrzymał słowa, które dał wyborcom ze wszystkimi konsekwencjami tegoż.

    /Pietkun to były dziennikarz Gazety Wyborczej.Tam się wyuczyl i ukształtował. Zatem raczej wypada napisać, że pozostał wierny swym młodzieńczym ideałom./

    Pracowałem w Gazecie Wyborczej. W latach 90. Warto jednak powiedzieć B jak się mówi A (chyba, że autorowi tegoż wpisu brakuje odwagi; choć nie brakuje umiejętności manipulacji). Sprawdź – może Ty osobiście antoniowiwaldi – dlaczego tam nie pracuję. Jakie były okoliczności mojego z GW rozstania. Jestem przekonany, że nie sprawi Ci to trudności. I przekonany, że tego nie napiszesz, bo położy to na łopatki tezy Twoje i Twoich komentatorów.
    Pracowałem również w Życiu Wołka. Też jako dziennikarz. I robiłem dodatki ekonomiczne, które ukazywały się w Rzeczpospolitej i Dzienniku. I co z tego wynika?
    Natomiast to, gdzie się kształtowałem to zupełnie inna bajka – być może Was kształtowała GW. Mnie coś zupełnie innego. Gówno – za przeproszeniem – wiecie o moich młodzieńczych ideałach, którym nawiasem mówiąc wierny pozostaję. Ale z przyjemnością podyskutuję z Wami o nich. Jakże odmienne są od Waszych, choćby przez to, że ja potrafię dyskutować bez wylewania pomyj na głowę tych, którzy widzą świat inaczej. Doprawdy cieszę się, że nie mam genotypu śródziemnomorskiego i nie jestem inwalidą! Wówczas nie miałbym prawa do dyskusji w ogóle!
    Większość z Was zaczynała pracę w PRL. Zatem wypada napisać, że pozostaliście wierni ideałom PZPR.

    /jest, jak dla mnie WSIowcem/

    Urodziłem się w 1973 roku. Gówniany okres – WSI zdaje się wybierało ciut starszych niż nastolatki w okresie upadku komunizmu. Więc WSIowcem nie jestem. Nawet nie służyłem w wojsku – co też nie jest tajemnicą. Próbujcie dalej.

    /Ciekawe kto jest prawdziwym autorem "Szampana z Dukaczewskim".../

    Tiaa.... ciekaw jestem kto jest prawdziwym autorem Pisma Świętego i encyklik Bł. Jana Pawła II. Teraz do autora powyższych słów – tumanie jeden, a kto jest podpisany?

    /medialna menda/

    to są słowa, które się w dyskusji publicznej pojawić nie powinny. Gwoli wyjaśnienia – niewłaściwe jest takie prowadzenie debaty. W wymyślaniu obelg jestem od Was, założę się, o klasę wyżej. Poza tym mogę autora tych słów zmieszać z błotem w kilku językach. Ale to nie miejsce i nie moment na takie pojedynki.

    Nazwaliście mnie również /zdrajcą/ - zdrajcą czego, przepraszam?

    Wyjaśnij mi proszę antoniowiwaldi, jak Sobie wyobrażasz wolność wypowiedzi? Jakie są Twoje ideały w obszarze wolności w ogóle. Bo może niepotrzebnie przejmuję się tą całą dyskusją, jeśli aż tak skrajnie różnią się od moich. Jeśli jakakolwiek wolność ma się w Polsce sprowadzać do hasła „zgoda na twoje poglądy, pod warunkiem, że je zmienisz na moje” - to może jest dobry moment, żebym się zastanowił o jaką przyszłość dla kraju moich dzieci będę walczył. Bo z pewnością nie o Polskę w której PZPR zostanie zastąpiona swoim lustrzanym odbiciem a jakakolwiek partia polityczna będzie mi mówiła, co jest moim sumieniem.
  • @Paweł Pietkun
    Czekam na następne "kije w mrowisko" i walki o Alamo :)
  • @Paweł Pietkun
    Ma Pan tupet...

    Powaga.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY

więcej