Gorące tematy: Smoleńsk Akcja Windykacja Praca-porady Konkurs satyra Sklep Prasówka NE TV Nowy Ekran TV NE YT RSS
329 postów 736 komentarzy

W awangardzie konfrontacji :)

Paweł Pietkun - Gospodarka przede wszystkim. Dziennikarz od zawsze, astronom z pasji, bloger z powołania. I zastępca naczelnego Nowego Ekranu

Pobił się sam? Solidarni 2010 vs. ZOMO 2011

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Warszawska Straż Miejska tłumaczyła wczoraj w Sejmie, że wcale nie pobiła dziennikarza Michała Stróżyka. Funkcjonariusze zostali popchnięci przez tłum i się na niego poprzewracali. Na szczęście niegroźnie, bo Stróżyk miał tylko otarcie na czole.(!)

 Znajdź 10 różnic pomiędzy opisem pobicia studenta przez ZOMO w I połowie lat 80. a pobiciem dziennikarza 11 kwietnia 2011 roku przez strażników miejskich. Prawda, że trudno?

Kiedy dowiedziałem się, w jaki sposób służby mundurowe Rzeczpospolitej, które brutalnie obchodziły się z ludźmi zebranymi przed Pałacem Prezydenckim w rocznicę smoleńskiej tragedii, tłumaczą swoje zachowania, przed oczami miałem gazety z pierwszej połowy lat 80 z informacjami, o wypadkach (spadł ze schodów), próbach samobójczych (wyskoczył z okna) i samopobiciach w obecności funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej. W jednym i drugim przypadku bili mundurowi, w jednym i drugim post factum zapewniali, że tylko widzieli jak to się stało, że spotkanie z nimi kończyło się szpitalem. W najlepszym wypadku.

Przed trzema sejmowymi komisjami – administracji i spraw wewnętrznych, sprawiedliwości i praw człowieka oraz regulaminowej i spraw poselskich – szefowie służb mundurowych kłamali ile wlezie. Po pierwsze żadna ze służb – BOR, Policja ani Straż Miejska – nie stosowała środków bezpośredniego przymusu 10 i 11 kwietnia tego roku, kiedy w I rocznicę tragedii smoleńskiej przed Pałacem Prezydenckim pojawili się Polacy, którzy chcieli w skupieniu i modlitwie złożyć hołd nieżyjącemu Prezydentowi RP Lechowi Kaczyńskiemu.

11 kwietnia strażnicy miejscy brutalnie pobili dziennikarza Michała Stróżyka, wcześniej nie mniej brutalnie popychając wszystkich, którzy stali w okolicy namiotu „Solidarnych 2010”. Strażnicy również wobec mnie zachowywali się po chamsku i używali siły fizycznej. Choć moja obecność w tym miejscu ograniczała się do pytań o numer służbowy i powód takiego traktowania ludzi.

Pobicie Michała Stróżyka widziała na własne oczy lekko licząc setka ludzi. Nagrania wideo z tego wydarzenia oraz zdjęcia z akcji Straży Miejskiej w Warszawie widziało kilkaset tysięcy osób.

Oto, co powiedział Zbigniew Włodarczyk, zastępca komendanta warszawskiej Straży Miejskiej (za PAP): Strażnicy wspierali wówczas pracowników Zarządu Dróg Miejskich, którzy chcieli usunąć namiot. Funkcjonariusze próbowali wyprowadzić spod namiotu Stróżyka, który nie chciał stamtąd wyjść. Wówczas ktoś wbiegł na strażników i przewrócił zarówno funkcjonariuszy, jak i Stróżyka. Po upadku dziennikarz miał otarcie naskórka na głowie. Został odwieziony na obserwację do szpitala.

Bez komentarza.

KOMENTARZE

  • Przerazenie mnie ogarnia
    Nie mieszkam w kraju i moze dlatego nie moge pojac, jak narod tak sie dal zniewolic i upodlic. Czy to poczatek konca nazsej niepodleglosci?
  • Oświadczam
    Że Zbigniew Włodarczyk, zeznajac tak w Sejmie publicznie kłamie i jako wiceszef służby mundurowej stracił niniejszym zdolność honorową.

    Dowody powyżej i na filmach w NowyEkran.TV

    Czyli każdy człowiek honoru, może tego kłamcę Włodarczyka bezkarnie spłazować lub spoliczkować, zgodnie z Kodeksem Boziewicza.

    To mówiłem JA, ŁAŻĄCY ŁAZARZ - Redaktor Naczelny Nowego Ekranu.
  • @Łażący Łazarz
    "Czyli każdy człowiek honoru, może tego kłamcę Włodarczyka bezkarnie spłazować lub spoliczkować, zgodnie z Kodeksem Boziewicza."

    POPIERAM - ale przed ewentualnym "splazowaniem" nalezy wziac pod rozwage mozliwosc zastosowania przez wladze odpowiedzialnosci zbiorowej !
    Oni wyraznie staraja sie nas sprowokowac.
  • @Łażący Łazarz
    Przepraszam, że się wtrącam, ale pokrzyczałeś (jeszcze raz przepraszam za bezpośredni zwrot) a "on" ma to kompletnie w d.... . I nie tylko on. Cała ta zgraja. Inaczej takie rzeczy by się nie zdarzały. Możemy sobie pokrzyczeć i ...... tyle. Smutne. My mamy honor a oni mają władzę i robią co chcą!
  • Brutalne zatrzymanie
    Warszawska Straż Miejska, zaczyna działać prawie tak jak policja żydowska w Gettcie w czasie okupacji niemieckiej.
  • Kłamie w żywe oczy...
    ...i co? I nic. mainstreamowe media mają to gdzieś.
    Ale sam fakt, że kłamie, świadczy o tym, że doskonale wie, iż zachowanie funkcjonariuszy było niezgodne z prawem.
  • To są bandyci w munurach...
    * * * * *

    I powinni odpowiadać jako bandyci — razem ze swoim nadzorcą, który publicznie łże...

    Tow. bufetowa działa niczym niegdyś I sekretarze bandytów z komitetów wojewódzkich PZPR...

    *
  • Kłamiom jak najente (ta Strasz Miejska) -
    Widoczny na zdjęciu MIchał Stróżyk, sztuk jeden, ma otarcie na skroni, nie na czole. No! (Kość policzkową litościwie pomijam. Kołnierz oropedyczny to mu pewnie Pamela z sunpatrolu założyła, co bez chichotu jest rutynową czynnością przy urazach.)
    Taaa... poziom absurdu osiągamy iście gierkowski...
  • @BłękitnyOceanistniej - Ale to tylko jak ktoś:
    ma dużo czasu, nudzi mu się, ma silne nerwy - tylko taka osoba może sobie pozwolić na eduakcyjny proces (z którego wyjdzie przegrana i tylko paru sktrazników przeczołga, nie ruszywszy góry, niestety). I mam wrażenie, "óni" o tym wiedzom.
  • @lulu - Przecież niepodlegóści już nie ma.
    Jest tylko fasada.
  • Brutalne zatrzymanie - wideo spowolnione do 40%
    Na Vimeo
    http://vimeo.com/22624436
    lub na YouTubie
    http://www.youtube.com/watch?v=KFBqY_kDSvs
    Widać jak dziennikarz zostaje pociągnięty do przodu za rękę.
  • @John May
    Bardzo dziekuje Ci za ta relacje filmowa.

    Wszyscy
    Ta relacje + historie powstania namiotu Solidarni2010 powinno sie nagrac z komentarzem w jez. angielskim, opisujacym cala sytuacje i powysylac do redakcji zagranicznych mediow oraz do instyucji broniacych praw czlowieka.

    Jestem pewna, ze Polonia na calym swiecie bardzo chetnie sie zajmie kontaktem z mediami w ich krajach.

    Narzekania i stwierdzenia typu "z nimi i tak nie wygramy", "to i tak nic nie da" sa dobra na rozladowanie zlosci, ale nieproduktywne.
    Proponuje wiec, aby moze skoncentrowac sie na jakims konstruktywnej obywatelskiej inicjatywie w celu wspomozenia Solidarnych2010.
  • @Łażący Łazarz
    Szanowny Redaktorze Naczelny,

    proponuję aby "Nowy Ekran" zebrał dowody świadczące o poświadczeniu nieprawdy przez Zbigniewa Włodarczyka i powiadomił o tym prokuratora Seremeta.
    Wypowiedź Włodarczyka będzie można odnaleźć w nagraniach sejmowych i protokole z posiedzenia komisji.

    Tu nie Boziewicz potrzebny tylko kodeks karny.
  • !!!
    Przecież na tym filmie wyraźnie widać, że był to bandycki napad strażników miejskich na Stróżyka!

    Tych bandziorów należy ścigać i gnębić konsekwentnie z całą bezwzględnością. Pierdzielenie, że z tą mafią nikt nie wygra jest poddaniem się bez walki. Oni tylko na to liczą. Trzeba z nimi walczyć wszelkimi dostępnymi metodami. Przede wszystkim sprawę trzeba nagłaśniać w mediach zagranicznych (na nasze media liczyć nie można, z wyjątkiem TV Trwam) i w instytucjach międzynarodowych.

    Nasze kondominium jest państwem totalitarnym, w którym nie ma demokracji, co nie oznacza, że mamy być bezwolnymi kukłami. Bierzmy przykład z kibiców - oni potrafią walczyć o swoje prawa.

    Wszystkie środowiska patriotyczne powinny czynnie współpracować z klubami kibiców !!!
  • @nonparel i sungi - Wiele racji!!!
    Pomysł wart realizacji. Ktoś potrafi się za to zabrać? I ma czas??!
  • @Beatrycze
    Pelna zgoda
  • WSZYSCY
    Prosze Państwa, tak naprawdę to ta sprawa, to sejmowe prześłuchanie i reakcja Sejmu na te kłamstwa SĄ TESTEM, CZY ŻYJEMY JESZCZE W DEMOKRATYCZNYM KRAJU.

    Jeśli okaże się, że mimo nagrań video, audio i setki świadków tych skurwysynów w mundurach nie da się wywalić na zbity pysk - z naczelnikiem Straży Miejskiej na czele - to znaczy, że trzeba rozpętać rewolucję.

    Tak samo jak narody Afryki Północnej.

    Dosłownie.

    Przecież to jest kpina, ten Włodarczyk za tak ordynarne kłamstwa winien strać stanowisko.

    Tylko kto ma go zwolnić - ta skrzecząca, nawidzona cynglara z PO, Gronkowiec-Walc?
  • @bez kropki
    Material juz jest. Trzeba teraz zrobic komentarz i przetlumaczyc na jez. ang. Tekst musi byc jasny, nie za dlugi. Same fakty.
    Przy tej okazji mozna byloby zaczac robic liste najwazniejszych mediow (adresy, nazwiska redaktorow, adresy mailowe,etc.) w roznych krajach, ktore bedzie mozna wykorzystac w tego typu sytuacjach. Mozna to zrobic raz a dobrze. Ta lista powinna byc umieszczona gdzies na nE.
    Mysle, ze na Ne jest wielu ludzi, ktorzy moga w tym pomoc.

    Poza tym zawsze mozna sie zwrocic do Rebelyantow. To jest srodowisko bardzo zdolnych ludzi (www.rebelya.pl) Filim "list z Polski" Pilisa przetlumaczyli na j.ang. w trymiga :)) Przerobka logo polskiej prezydencji to takze "ich robota".

    Budyn78 pisze na nE i na rebelya.
    Moze on sprobuje z nimi porozmawiac.
  • @Łażący Łazarz
    DOKŁADNIE.

    Strzelić go w pysk. Jego szczęście, ze nie mieszkam w Warszawie. BO gdyby ja był na Krakowskim, to na mur beton byłaby rozróba - jestem narwaniec niestety, i nerwów trzymać na wodzy nie potrafię.

    No i ważę 130 kilo ;-)

    Najgorsze, Łazarzu, że oni CELOWO chcą takie emocje w nas obudzić, by potem pokazać biednego strażnika miejskiego, skopanego przez dziczały, katoendecki, pisiorski tłum.

    Chciałbys usłyszeć, co działoby się w tefałenie, gdyby to straznik miał otarty pysk?

    Pytanie retoryczne, prawda?

    Mielibyśmy w Wawie stan wyjątkowy.
  • @bez kropki
    Najgorsze jest to, ze człowiekowi się wydawało, że mu już na serio mieszkamy w jako tako urządzonym kraju europejskim.

    A tu się okazuje, ze my sobie klepiemy bidę w Bantustanie, który z wierzchu polukrowany jest bezwartościowymi znamionami demokracji, a pod spodem jest kontynuacją państwa, w którym wszystko włądzy wolno.
  • !!!
    Przy okazji należy nagłośnić za granicą film z Krakowskiego Przedmieścia, który zamieszczałam w swoich notkach. Widać na nim jak opancerzona policja i wojsko traktuje posłów opozycji. Byłam bezpośrednim świadkiem świadkiem tych wydarzeń!

    To powinien zobaczyć cały demokratyczny świat:
    http://www.youtube.com/watch?v=Q9Zud2cyj8s
  • @Oilrig
    Rzecz w tym aby te setki świadków złożyły zeznania i dostarczyły je Seremetowi wraz z zawiadomieniem o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Tak strażników jak i Włodarczyka.
    To samo powinni zrobić autorzy nagrań i zdjęć.
  • @Beatrycze
    Tak, jest wiecej tych relacji. Twoja jest tez bardzo wazna. To trzeba pozbierac i z opisem wysylac.
  • @Oilrig - To może dobrze, że się pozbył złudzeń...?
    Tj. źle, że go pobili, że cierpi itp. Mnie chodzi tylko i wyłącznie o tę stronę zjawiska, o której piszesz - tj. o tych złudzeniach. Dobrze się dzieje, gdy ludziom spadają klapy z oczu ("A nie mówiłam, że tu żadna demorkacja? Mówiłam. Było słuchać. Innych też."). Teraz tylko pozostaje poczekać aż ci wszyscy przecierający oczy zaczną wyciągać wnioski. Ja tam swoje wiem od 1989.
  • Naiwniacy z Was..i tyle
    Niestet muszę to napisać, większość piszących tutaj komentarze o pociągnięciu "Straszników Miejskich" do odpowiedzialności karnej , cywilnej, czy jak chce ŁŁ stosowania wobec nich kodeksu Boziewicza jest w wielkim błędzie. Powiem więcej,każda taka osoba jest naiwna jak dziecko lub ma problemy ze zrozumieniem przekazu kierowanego do niej. Istnieje jeszcze trzecia możliwość o którą Was nie podejrzewam , ale jest ona również prawdopodobna, mianowicie piszecie to świadomie w pełni zdając sobie sprawę z tego co robicie. Wiem ,wiem, zaraz uderzą gromy w moją głowę, ale ja się tego nie boję, zawsze powtarzam (patrz moje posty i komentarze), że z tymi ścierwojadami nie ma szans na wygraną metodami "demokratycznymi". Już to przerabialiśmy w 1980 i 1989 roku i co z tego wyszło nie muszę nikomu tłumaczyć!
    W jednym i drugim przypadku qrwa jego mać, zawsze jakoś odnajdywali się wszelkiej maści pacyfiści, którym "dobro i bezpieczeństwo" Polaków tak leżało na sercu, że za wszelką cenę dogadywali się ze sprzedawczykami i zdrajcami Polskiego Narodu, odkreślali grubą kreską przeszłość, ściskając sobie rączki uśmiechali się do pamiątkowych fotografii.
    Pytam się co z tego mamy, my -Polski Naród? Nic, wielki gówno, jesteśmy niewolnikami we własnym kraju, którego nawiasem mówiąc już też nie mamy..może ktoś zaprzeczy???
    Dlatego proszę Was, wszystkich piszących o pozwach, interpelacjach i innych pierdołach. Jeśli chcecie to robić to róbcie, chwała Wam za to (choć dla mnie to nie ma najmniejszych sznas na powodzenie), ale na Boga nie piszcie o tym, nie usypiajcie ducha w tym walecznym Narodzie jakim są Polacy, nie dajcie się wciągnąć w grę z szulerem znaczonymi kartami...
    JESZCZE POLSKA NIE ZGINĘŁA
  • @Płotka
    Z każdej sytuacji jest wyjście a pan/i proponuje złożenie broni? Bronią też jest pozew, mówienie o tym np. że "strażnicy"mieli pozasłaniane nr. identyfikacyjne, ciąganie ich po sądach.
    Nie zgadzam się żeby na przemoc odpowiadać przemocą, tacy bandyci tylko na to czekają.
    Pozdrawiam
  • @Nida
    Czyli jednak potwierdza się moja teza o braku zrozumienia przekazu...ufff szczerze ulżylo mi ,że tu leży problem. Pozwole sobie zatem wyartykułować to najprościej jak potrafie.
    Ja bynajmniej nawołuje do złożenia broni, ja nawołuje do WALKI!!! Tyle tylko, że pojęcia walki dla Ciebie i dla mnie to dwie różne sprawy. Ja napisałem , że nie widzę sensu walki na tym etapie i z tym przeciwnikiem za pomocą klawiatury (chyba ,że zdzielisz nią kogś). Powtarzam, jeśli chcecie to robić to róbcie, ale nie przedstawiajcie tego jako jedynej drogi , bo ślepy zaułek...
    pozdrawiam
  • Paweł Pietkun
    Podobieństwa metod stosowanych obecnie do metod stosowanych przez tow. tow. Gierka, Jaruzelskiego, Kiszczaka & Co jest zatrważająca.
    A najbardziej bolą próby usprawiedliwiania takich metod przez "niezalezne autorytety"

    kłaniam się
  • @Płotka
    Słowem też można walczyć, pisaniem też, a kto wie może to jest nawet bardziej bolesne dla przeciwnika (patrz transparenty) niż przemoc fizyczna.
  • @Antoni1
    Tu właśnie leży problem. Nie wyciągamy żadnych wniosków, tak jakby nic nas nie nauczył rok 1939, Katyń, Charków, Miednoje, lata 1947-56, rok 1970, 1981, 1989. Dzięki za przypomnienie tego filmy.
    Pozdrawiam
  • @calaka To nie jest tylko "pokrzyczenie"!
    "pokrzyczałeś ... a "on" ma to kompletnie w d.... . "

    Podobne w wymowie, jak u ŁŁ, oświadczenia, ale w jeszcze bardziej oskarżycielskim tonie, zamieściłem wobec m.in. Prokuratora Generalnego, prokuratorów z Prokuratury Wojskowej, generałów z dowództwa Wojsk Powietrznych i wydawałoby się, że oni też mają to w d...
    A tak naprawdę, pomimo świadomości, że mają do swojej dyspozycji wielu skundlonych sędziów, towarzystwo to boi się "zdać sprawę z włodarstwa swego"! Dla tzw. opinii publicznej jest to wystarczający dowód.
  • @Nida
    Można, nie twierdzę że nie, tylko proszę Cię nie staraj się udowodnić, że słowo wygra z pięścią, bo ja jak długo żyje nie słyszałem o takim precedensie.
    pozdrawiam
  • @Antoni1
    Ty widzisz różnice, a ja nie widzę u ciebie jest władza która pałuje i u mnie też, u ciebie są wspaniali ludzie, u mnie tez ( patrz Krakowskie Przedmieście)
    oj Antoni1, Antoni1 tylko po co te wyzwiska.
  • @Nida & all
    Nie kloccie sie. Niech kazdy robi to, co uwaza za rozsadne.
  • @Niegdysiejszy
    Muszę się z Panem zgodzić. Nad czym ubolewam. Czas pokazuje, że zmieniły się tylko nazwiska. I nazwy formacji. A niezależne autorytety... podobnie jak Urban - momentami mam wrażenie, że kpią w żywe oczy
  • nonparel, Łazarz
    nonparel:
    "proponuję aby "Nowy Ekran" zebrał dowody świadczące o poświadczeniu nieprawdy przez Zbigniewa Włodarczyka i powiadomił o tym prokuratora Seremeta."
    NB:
    tu przydałby się poważny zespół prawników, którzy nie daliby się zbyć byle czym.
    Jako blogerzy widzimy mnóstwo rzeczy wołających o potępienie prawne, ale nie wiemy, co zrobić, żeby zauważył to samo wymiar sprawiedliwości.
    Jest wśród nas trochę prawników, którzy chcą dobrze. Blogerzy i środowiska patriotyczne mogłuby zrobiś zrzytkę na prawników. Mogliby zainteresować się tym młodzi prawnicy, którym głosne sprawy dałby pozycję na rynku pracy.
    A dla Ekranu to znakowita reklama, a więc i kasa.

    Same pożytki!

    kłaniam się
  • @Płotka
    //nie staraj się udowodnić, że słowo wygra z pięścią, bo ja jak długo żyje nie słyszałem o takim precedensie//

    A "J'Accuse" Emila Zoli i sprawa Alfreda Dreyfussa?
  • @Paweł Pietkun
    Bardzo wielkie uproszczenie. Równie dobrze możesz powiedzieć, że grając w totolotka masz szansę zostać milionerem, co wcale kłamstwem nie jest, ale realnie patrząc Twoje szanse są równe zeru, to miałem na myśli porównując słowo z pięścią. Mówiąc o precedensie miałem na myśli szerszą perspektywę, a nie indywidualny przypadek, mój błąd nie napisałem tego wyraźnie.
    A na marginesie cieszę się ,że są jeszcze ludzie którym historia i literatura nie jest obca i wiedzą , że Zola to nie tylko była gwiazda włoskiego piłkarstwa.
    Pozdrawiam
  • Chłopaki od mokrej roboty!!!!!!!!!!!!!!!
    Właśnie w tym jest problem, że oni nie mają honoru ale za to mają za sobą prawo i władzę, MY ZAŚ MAMY HONOR ALE JESTEŚMY POZBAWIENI PRAW I WŁADZA SIĘ Z NAMI NIE LICZY!!
    Dowodem (jednym z wielu tysięcy) jest właśnie ten incydent polegający na bezkarnym pobiciu niewinnego człowieka przez umundurowanych funkcjonariuszy państwowych na służbie czyli wykonujących obowiązki służbowe.
    Czy coś jeszcze trzeba więcej dodawać? MY ŻYJEMY W PAŃSTWIE BEZPRAWIA- ale to chyba zrozumieją dopiero ludzie gdy każdy z nich w końcu doświadczy tego faktu na własnej skórze.
    AdNovum
  • @Płotka 09:48:52
    Zgadza się !
    AdNovum
  • @Płotka
    Wiedziałem oczywiście, że chodzi Ci o szerszy ogląd. Ale przywołałem Zolę nie bez powodu. Widzisz, tak naprawdę EZ był skuteczny tylko dlatego, że wierzył w swoją rację. I nie było w nim lęku.
    Kolejny przykład to "Mowy przeciwko Katylinie" Cycerona. Tu nawet wyraźniej słowo wygrywa z brutalną siłą.
    Wierzę głęboko, że na tym etapie rozwoju ludzkości, na jakim się znajdujemy, to właśnie słowo będzie miało moc sprawczą - nie pięść.
    Co więcej - ludzie o podobnej do warszawskich strażników miejskich zaczną się w końcu spotykać z takim ostracyzmem społecznym, że będzie im ciężko.
    Ale to kwestia mojej wiary w to, że może być lepiej. W zasadniczym punkcie masz oczywiście (i niestety) rację.
  • Brak (cenzuralnych) słów!
    Zarówno tekst, jak i filmy są dostępne w internecie każdemu. Sęk w tym, by po pierwsze świat poznał adres NE, po drugie, by zechciał (ten świat) zaglądać tu choć czasem. O polskich władzach nie wspominając, bo te są zapatrzone wyłącznie w słupki preparowane pod ich "chciejstwa". Prokuratury, które winny reagować na doniesienia i prasowe - kłdą cicho uszy po sobie. Brak słów na okreslenie tego, co dzisiaj w Polsce się dzieje! Za przyzwoleniem (by uniknąć słów: na zlecenie)... ... ...
  • Oskarżam władzę
    Fragment Memorandum do Polskiego Rządu z dnia 20 czerwca 2007 zatytułowanego "Ocena postępu implementacji zaleceń
    Komisarza Praw Człowieka Rady Europy z 2002 roku":

    1. W swoim raporcie z 2002 r. Komisarz zalecał, aby władze zintensyfikowały wysiłki zmierzające do wykorzenienia przemocy policji poprzez szkolenie, efektywne ściganie i oskarżanie w takich sprawach.

    2. Wedle informacji rządu w okresie od stycznia 2003 r. do września 2006 r. wniesiono do prokuratur 3.646 zawiadomień o przestępstwach popełnianych przez policję, obejmujących uszkodzenie ciała, przemoc w celu wymuszenia zeznań, naruszenie integralności cielesnej. W tym samym okresie końcowe decyzje zapadły w 3.081 sprawach. W 3.008 z nich wydano postanowienia odmawiające wszczęcia postępowania, bądź też umarzające postępowanie. W tym samym okresie oskarżono 88 policjantów, w 5 przypadkach prokuratorzy wnioskowali o umorzenie postępowań toczących się już przez sądami, w 12 postępowania przygotowawcze przeciwko policjantom zostały umorzone, w 3 nadal toczyły się w czasie trwania wizyty Komisarza w Polsce.

    3. Wygląda zatem, że liczba oskarżeń jest skrajnie niska w porównaniu z liczbą zawiadomień o złym traktowaniu przez policję. Jeśli prokurator decyduje się nie wnosić zarzutów przeciwko nadużywającemu swej władzy policjantowi, to postanowienie to może być teoretycznie zaskarżone do prokuratora wyższej instancji, a następnie do sądu. Jednakże w praktyce oskarżenie policjanta okazuje się być bardzo trudne. Fakt, że w danym okresie (2003–2006) nie było ani jednego przypadku skazania policjanta wydaje się to potwierdzać.

    -----------------------

    Pytanie: Co władza zrobiła w sprawie tych stwierdzeń z Raportu Komisarza Praw Człowieka z 2007 roku do dzisiaj? Ilu funkcjonariuszy zostało skazanych za przemoc?
  • @AdNovum
    AdNovum:
    "MY ŻYJEMY W PAŃSTWIE BEZPRAWIA"
    NB:
    Państwo Prawa doskonale, choć przypadkowo zdefiniowała Pani bodajże minister bodajże Jakubowska, stojąc przed komisją Rywina.
    Powiedziała, że Polska jest Państwem Prawa i niemożliwe, żeby ona działała bezprawnie, bo przecież ona to prawo stanowiła.
    Moim zdaniem to sama esencja.

    kłaniam się
  • @Niegdysiejszy
    Oczywiście, że tak, więc uzupełnię swoją tezę-
    POLSKA JEST PAŃSTWEM USANKCJONOWANEGO BEZPRAWIA!!!!!!!!!
    Kłaniam się również.
    AdNovum
  • @calaka
    Nie tylko krzyczałem, zawiadomiliśmy także o popełnieniu przestepstwa przez SM, zarejestrowaliśmy i nagłosnilismy sprawę.
  • @nonparel
    Zrobimy to. Jest to bowiem urzędnicze poświadczenie nieprawdy.
  • @ Autor & Łazarz
    Autor, w pozie groźnej i właściwym spojrzeniem twardziela, opisuje tu pobicie biednego Stróżyka do czego się dopisuje Łazarz - no to się zarejestrowałem, bo są granice naciągania rzeczywistości do reprezentowanych poglądów i pożądanego odbioru.
    Tak BTW gratuluję Łazarzu komentarzy pod postem - od porównań z zomo, przez zachęty do walki z systemem wszelkimi środkami, do jakiegoś klawiaturowego narwańca w wadze 130 kilo, który proponuje rewoltę... łech


    http://static2.wpolityce.pl/site_media/pictures/2011/04/26/orpcdsug.jpg

    Na zdjęciu wyżej linkowanym masz dwóch bejdoków.

    Jeden to ten ściemniacz Stróżyk, po prawej. Po lewej leży kretyn, który go "pobił".

    Ten pajac w zielonej kurtce rzucił się na Stróżyka "z pomocą". Pomoc skończyła się tak, że wypierdzielił całą zgraję SM na siebie i Stróżyka.

    Potem SM, mając gotowca, tylko pozapinała obu przytrzymując jak nauczają na szkoleniach - gleba, kolano i spinki.

    Pisanie o pobiciu to kpina z każdego kto kiedyś został przez policję pobity - to jedno. Drugie - chłop z jajami (a takim Stróżyk był pod namiotem, sądząc po odzywkach do SM) nie leży, nie drze gęby "auuua" i nie udaje po przydepnięciu sparaliżowanego biedoka, bo staje się karykaturą, parodią siebie samego - jest kompletnie niewiarygodny

    Budowanie na tej podstawie jakiegoś monstrualnego wywodu o honorze, latach osiemdziesiątych, systemie totalitarnym, który trzeba zwalczać czynem... Boziewicz, rewolta, słowa nie wygrają z pięściami....

    to ma być nowa jakość w blogosferze?

    Łazarz, serio?
  • @Niegdysiejszy
    Przekażemy sprawę do prawników. Mamy taki zaprzyjaźniony Think Tank. Poleci jak z płatka.
  • @Niegdysiejszy
    ŁŁ pisał po 10 kwietnia, że sprawa Stróżyka znajdzie swój finał w sądzie. Sam jest przecież prawnikiem. Zatem poczekajmy i zobaczymy, czy do sprawy w ogóle dojdzie. Wierzę, że tak będzie.
  • @Parakalein
    Szybka sonda, kolega Parakalein jest:
    a) śpiochem
    b) etatowym agentem
    c) zwykłym kretynem
    d) wszystkie powyższe
  • @Parakalein
    Mylisz kilka spraw. Napisałem o tym, że słowa zastępcy komendanta Straży Miejskiej w Warszawie stoją w rażącej sprzeczności z rzeczywistością. Otóż to nie ktoś popchnął strażników, ale oni rzucili się na Stróżyka. I dalej - jeżeli człowiek w mundurze tak bezczelnie kłamie, oznacza, że nie ma honoru. Bo mundur to nie tylko ładne ubranko, ale przede wszystkim świadczy o reprezentowaniu państwa - jeśli jest na nim godło Polski. Na tym było.
    Łazarz odsyła Swoje rozważania do Kodeksu Boziewicza - i słusznie. Powinniśmy się w tym przypadku posłużyć kodeksem honorowym a ten akurat jest najmłodszy, dostępny i - w okresie międzywojennym - uznany przez ludzi, dla których pojęcie honoru nie było obce za obowiązujący.
    Gdyby jednak odwołać się do dowolnego innego kodeksu honorowego, nawet tak egzotycznego, jak Kodeks Bushido, odkrylibyśmy te same wskazania.
    Dyskusja o tym, co powinno się zrobić z takimi panami jest słuszna. Jak bowiem postąpić jeśli ktoś jest bity - wyjaśnię ci od razu: za bicie kogoś uznaje się stosowanie wobec niego fizycznej przemocy - czyli również gleba, kolano, etc - i to bity niehonorowo? Wśród możliwości jest również obicie twarzy ludzi szargających mundur - czego nie pochwalam, choć jestem w stanie to zrozumieć.
    I tak - otwarta, niecenzurowana i merytoryczna dyskusja jest nową jakością w blogosferze.
  • @Paweł Pietkun
    Jak widać pan Płotka już mnie zdemaskowała.

    To ta nowa jakość na bazie kodeksów honorowych?

    Masz rację, mylę się w wielu kwestiach, a najbardziej się pomyliłem się zabierając tu głos.

    Więcej się to nie powtórzy.
  • @Parakalein
    Nie - nie pomyliłeś się. Odważnie zabrałeś głos i zostałeś oceniony w sposób nie do końca elegancki. Możesz zgłosić to jako nadużycie, bądź polemizować z tym zdaniem. Mnie też się zdarzało zbierać bęcki - również takie. Ale zgadzając się na wolność słowa zgadzałem się literalnie właśnie na wolność słowa. Również krytycznego i niesprawiedliwego wobec mnie. Nie można stosować moralności Kalego w tak poważnych obszarach.
  • @Parakalein
    **Jak widać pan Płotka już mnie zdemaskowała.**
    Wcale nie było to trudne, wystarczyło przeczytać to co napisałeś.

    **To ta nowa jakość na bazie kodeksów honorowych?**
    Przeczytaj swój pierwszy wpis jeszcze raz i ponownie zadaj to pytanie

    **Masz rację, mylę się w wielu kwestiach, a najbardziej się pomyliłem się zabierając tu głos**
    Tu akurat pełna zgoda.

    **Więcej się to nie powtórzy.**
    Też mam taką nadzieję
  • @Łażący Łazarz
    "Zrobimy to. Jest to bowiem urzędnicze poświadczenie nieprawdy."

    Napisałem do Schetyny o dostarczenie protokołu z komisji. Jak dostanę to opublikuję. Zobaczymy jak wypowiedzi mają się do tego co można zobaczyć na filmie
  • @Antoni1
    :)
    jeżeli wujek skazany na karę śmierci, siostra w więzieniu, wujek w internacie, a u mnie kilkudniowy kocioł ubecji świadczą o tym, że jestem dzieciakiem, to zapewne jestem.
    Dziękuję za komplement.
    Rzeczywiście, mjąc lufę pistoletu ubeka przy czole chciałem schować się do kąta. Tylko skąd Pan o tym wiedział? Czyżby to jakiś Pański znajomy?

    kłaniam się
  • @Łażący Łazarz
    "Przekażemy sprawę do prawników. Mamy taki zaprzyjaźniony Think Tank. Poleci jak z płatka."

    Ale takich spraw jest bardzo dużo i podejrzewam, że zwykle nie natrafiają na opór. Mogą bić, kłamać, niszczyć bezkarnie.
    GW niszczy przeciwników procesami sądowymi. Więc może od tej strony się da.
    Czy na pewno już ktoś tego próbował poważnie?

    kłaniam się
  • @Mirek
    "ŁŁ pisał po 10 kwietnia, że sprawa Stróżyka znajdzie swój finał w sądzie."

    I Łazarzowi wierzę, tylko, że jedna sprawa, nie rozwiązuje problemu. Oni muszą wiedzieć, że każde ich działanie sprzeczne z prawem tak się skończy, a nie tylko to, co będzie wystarczająco głośne.
    Zamknęli faceta do psychiatryka i co?
    Przecież te metody są od dawna znane, trzeba się poradzić tych, którzy mają doświadczenie i stworzyć zespół prawników, który będzie zajmował się tylko takimi sprawami.
    Przeciez to wymaga olbrzymiej wiedzy!

    kłaniam się
  • @John May
    Zamieszczony przez Pana film skłonił mnie do napisania krótkiej notki. Proponuje spojrzenie na sprawę pod nieco innym kątem. Zapraszam.

    http://dziadekwojtek.nowyekran.pl/post/14239,straz-miejska-brutalna-i-nieudolna
  • @Parakalein
    Ja w przeciwieństwie do Ciebie widziałem to osobiście. Byłem tam, nagrywałem. Akurat było tam kilka osób z Redakcji NE. Więc nie bredź chłopie bo sie ośmieszasz. Gdy zaczęli bić Stróżyka ktoś z Solidarnych próbowal mu pomóc i tez dostał.
  • Pobił się sam?
    A dlaczego nie? Przecież w naszej najnowszej historii znane są przypadki gdy osadzony wiesza się sam w celi monitorowanej non stop przez 24h, gdy delikwenci sami do siebie strzelali po 2, 3 razy aby się zabić i to czasami z broni myśliwskiej? To i Stróżyk też mógł sam się pobić. Aby poleżeć sobie w szpitalu. Dobrze, że chłopak wyszedł jako tako cało z tego pobicia.
    Ale chyba najwyższy czas zacząć piętnować takie przypadki "używania świata" przez obecne służby mundurowe, bo w końcu nas wszystkich zaczną bezkarnie pacyfikować, jak niegdysiejsze ZOMO.
  • @Łażący Łazarz
    "Nie tylko krzyczałem, zawiadomiliśmy także o popełnieniu przestepstwa przez SM, zarejestrowaliśmy i nagłosnilismy sprawę."

    I tak 3mać. Ale należy iść za ciosem. Wytoczyć procesy. Z powódzctwa cywilnego także. Chętnie przekazałbym skromną sumkę (może specjalny fundusz na takie sytuacje?) na pomoc dla poszkodowanego aby mógł ich skarżyć bezpośrtednio sam. Jakby to się udało to następnym razem każdy taki usłużny SM dwa razy by się zastanowił czy jest to warte.
  • @1normalnyczlowiek
    Opiszę taką sytuację: W Chicago na spotkaniu spytałem z wyrzutem p. Macierewicza dlaczego nie wytoczą (któryś z posłów) sprawy o ewidentne kłamstwo p. Kopacz (w końcu biorą za coś pieniądze?). Chyba nie trafiłem w humor bo przejechał mnie jak .... i spytał "Gdzie? Przed jakim sądem? W jakim kraju?" Muszę się przyznać, że po tych słowach się troszkę załamałem. To jakie szanse ma zwykły obywatel? To na co oni liczą podgrzewając nastroje?
  • @calaka
    Macierewicz ma rację, ale czasem cuda sie zdarzają. Ja w 15 karierez poznałem 2 sędziów o krystalicznej uczciwości - kto wie, może poznam i trzeciego. Trzeba próbować
  • @Parakalein
    Geniuszu salonowy, rzuć okiem na ustawę o straży miejskiej i doczytaj, czy tym SKURWYSYNOM o uprawnieniach ciecia na miejskim parkingu wolno ludzi walić na glebę i SPINAĆ BRANSOLETKAMI Z TYŁU, NA PLECACH.

    Rzygać sie chce, jak sie czyta takich bałwanów.

    I zapamiętaj, że jak Tusk zacznie z kibolami, to właśnie tacy strażnicy bedą glebe gryźć.
  • @Parakalein
    Synek, przyzwyczajony jesteś do standardów Jankego w S24. Droga wolna, po co tu dupę zawracasz??
  • @calaka
    W Polsce nie można wystąpić o odszkodowanie bezpośrednio od funkcjonariusza. Pozywa się Skarb Państwa za pośrednictwem jednostki nadrzędnej w stosunku do tej, gdzie pracuje funkcjonariusz, który spowodował szkodę.

    Ta jednostka ma prawo regresu w stosunku do funkcjonariusza (jeśli przegra proces), ale osobiście nie słyszałam, aby taki pozew regresowy komuś wytoczono.
  • @Antoni1
    Jeśli nikt nie będzie reagował na brutalne działania to będzie tylko gorzej. Będąc na manifestacji pod ambasadą rosyjską widziałem w bocznych uliczkach wozy z armatkami wodnymi.
    Na zdjęciu pani w prawym rogu zdjęcia ( bohaterka nie jednego filmu z dnia 10.05.2011 )
    "- Należy Was wszystkich pozamykać na 48 i porządnie 'spałować'. Spieprzajcie stąd dziady!"

    POlityka miłości.
    https://lh5.googleusercontent.com/_6qEznyW6WcM/TcsMrObZvtI/AAAAAAAAAiI/OCkR8wZb-0E/s912/IMG_8995%20-%202011-05-10%20at%2017-59-42.jpg
  • @Rebeliantka
    No tak. Przepraszam. Troszkę się zagalopowałem. Przez moment popatrzyłem, przez pryzmat innego kraju. Mój błąd.
  • @Antoni1
    To nie chodzi o brutalność - rzeczywiście ZOMO bywało bardziej brutalne. Chodzi o to, że owa brutalność była (bo jednak była) niewspółmierna do tego, co działo się przed pałacem prezydenckim. A stał tam namiot z pytaniami o śledztwo smoleńskie, ludzie starsi, którzy z kwiatów ułożyli mały krzyż na chodniku i modlili się (po cichu) oraz ludzie młodzi, którzy trzymali transparent i pilnowali kilku zniczy. Całość odbywała się legalnie i miała pozwolenie z warszawskiego magistratu.
    Jeżeli na taką manifestację wypuszcza się uzbrojonych strażników miejskich, którzy przyszli li-tylko po to, żeby siłą całość zakończyć i którzy siłą przepychają starych ludzi - to jest to zbyt brutalne. Jeżeli owi mundurowi panowie zasłaniają przez ludźmi swoje numery służbowe, to jest to już podobne do tego, co robiła Milicja Obywatelska. Jeżeli w końcu rzucają brutalnie na ziemię kogokolwiek - a nikt nie był tam w celu prowadzenia awantury! - to jest to już zupełne pomylenie zasad demokracji, zasady wolności zgromadzeń, zasady wolności słowa - przeciwko tym właśnie zasadom Straż Miejska użyła siły.
    I dalej - jeżeli w końcu szef tej formacji mówi w Sejmie coś innego, po to żeby chronić swoich rozochoconych chłopców, coś innego niż to, co w rzeczywistości miało miejsce - to jest to właśnie postępowanie ZOMO-wców. Umówmy się - nikt się nie rzucił na strażników, to oni rzucili się na Stróżyka - w kilku!, nikt ich nie przewrócił - żaden ze zgromadzonych nie miał ochoty na przepychankę ze strażnikami miejskimi (choć oni - owszem - przepychali się z każdym; w stosunku do osób starszych zachowywali się z pogardą!), pobili go (to nie było tylko otarcie naskórka) - każde słowo zastępcy szefa formacji było kłamstwem. A wiem o tym, bo tam byłem.
    Widziałem jak działało ZOMO - a SM potraktowało Stróżyka właśnie w taki sposób.
    Pewnie więcej z repertuaru straży zobaczylibyśmy, gdyby koło namiotu stało więcej ludzi. Wówczas odbyłoby się pałowanie - wszystko zgodnie z regułami walki z tłumem z lat 80.
  • @berecik - dobrześ rzekł.
    Szkoda, że ten dobry pomysł zginął w zalewie dyskusji o radzie blogerów, trzeciej drodze itp. Cóż... Takie są realia.:(

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY

więcej